4 Z kogo się naśmiewacie?
Przeciwko komu pogardliwie rozdziawiacie usta i komu pokazujecie język?
Czy nie jesteście dziećmi przestępstwa,
dziećmi oszustwa?+
5 Czy nie płoniecie namiętnością wśród wielkich drzew+,
pod każdym bujnym drzewem+,
i czy nie zabijacie dzieci w dolinach+,
wśród urwistych skał?