-
Abraham — „Ojciec wszystkich wierzących”Strażnica — 1962 | nr 10
-
-
którym mieszkał Lot, zagrażało wykonanie wyroku Jehowy, wówczas Abraham zwrócił się do Jehowy słowami: „Ten, który sądzi całą ziemię, czyż nie uczyni sprawiedliwości?” Abraham okazywał się właściwego rodzaju głową rodziny zarówno wówczas, gdy chodziło o użycie broni w walce, jak również gdy chodziło o modlitwę do Boga! — 1 Mojż. 14:13-16; 18:25; 4 Mojż. 21:14, Krusz.
Abraham bynajmniej nie był pantoflarzem, jak to dają do zrozumienia niektórzy wyżsi krytycy, gdyż jego żona Sara mówiła do niego „panie”. Ponadto ona chętnie godziła się na jego propozycje, aby się przedstawić jako jego siostra w celu uratowania życia swego męża. Ponieważ Abraham nigdzie nie został zganiony za zastosowanie tej strategii, i ponieważ w obu przypadkach, w których tak postąpił, sprawą kierował Jehowa, aby Sara nie doznała krzywdy, więc nie możemy pod tym względem nic Abrahamowi zarzucić. Zarówno Abraham, jak i Sara zdawali sobie sprawę z faktu, że za ich czasów kobiety uważano za coś, czego można się zrzec. — 1 Mojż. 18:12; 12:11-20; 1 Piotra 3:6.
ZNAMIONA PROROCZE
Przykładne życie Abrahama służy też za światło dla naszej drogi, gdyż pełno w nim wydarzeń o znaczeniu proroczym. Niejednokrotnie był on używany do zobrazowania Jehowy Boga. Fakt, że imię Abrahama zostało uczynione wielkim i że on stał się błogosławieństwem, jest obrazem tego, że Jehowa uczyni swe imię wielkim i że będzie błogosławieństwem. — 1 Mojż. 12:2; Mal. 1:11.
Nadto tak jak Sara pozostawała przez długi czas niepłodna, tak też niebiańskie Jeruzalem Boże, jego niewieścia organizacja była długo niepłodna aż wydała Jezusa jako namaszczone ‚nasienie niewiasty’. I tak jak Abraham w dwóch przypadkach zataił swój stosunek do Sary, tak samo wydaje się, jak gdyby Jehowa Bóg przez długi czas zaparł się swej niewieściej organizacji, czyli zataił swój stosunek do niej, przez co przedstawiciele Szatana byli wystawieni na pokusę zadawania gwałtu jej przedstawicielom na ziemi. — Izaj. 54:1-8.
Podobnie jak Abraham miał dwóch synów z dwóch niewiast, tak Jehowa Bóg miał dwa ludy: rodowitych Żydów z organizacji ziemskiej i Żydów duchowych z organizacji niebiańskiej, czyli z Jeruzalem w górze. Tak jak służebna Agar odgrywała rolę przejściową, tak też naród Izraela, który był poddanym wobec przymierza Prawa, odgrywał rolę przejściową. Podobnie jak Sara, niewiasta wolna, urodziła obiecane nasienie, tak też wolne niebiańskie Jeruzalem wydało obiecanego Dziedzica. — Gal. 4:21-31.
Okoliczność, że Abraham ofiarował swego syna Izaaka, obrazowała złożenie przez Jehowę w ofierze Jego jednorodzonego Syna. Na koniec wysłanie Eliezera przez Abrahama, aby on pozyskał narzeczoną dla Izaaka, zobrazowało fakt, że Jehowa — począwszy od Pięćdziesiątnicy — wyśle swego świętego ducha, aby pozyskał duchową oblubienicę dla Jego Syna. — Jana 3:16; Gal. 3:16.
Doprawdy sprawozdanie biblijne o życiu takich mężów, jak Abraham, podkreśla fakt, że ono jest rzeczywiście pochodnią dla naszych nóg i światłem dla naszej ścieżki!
-
-
Zwyczaj modlenia się za umarłychStrażnica — 1962 | nr 10
-
-
Zwyczaj modlenia się za umarłych
Praktykowany w chrześcijaństwie i na Wschodzie. Czy jest przyjemny Bogu?
NA brzegu Zatoki Bengalskiej klęczą Hindusi i modlą się za dusze w niebie, czyśćcu lub w piekle. Oni wierzą, że ich modlitwy przyśpieszą reinkarnację dusz zmarłych, które dzięki temu będą się mogły jeszcze raz ubiegać o osiągnięcie nirwany, ponownego zjednoczenia duchowego z Brahmą.
Niemniej pobożna jest rodzina buddyjska, która ma w swym domu drewniane tabliczki z „niebiańskimi” imionami zmarłych. Te imiona wyjawiają kapłani buddyjscy, którzy odprawiają msze za zbawienie zmarłych.
Chińczycy czują się ściśle związani ze swymi zmarłymi przodkami. Wielu z nich wierzy, że umarli muszą przez dwa lata wędrować po czyśćcu i że potrzebują pomocy, aby mogli wejść do nieba. Mówi się, że przodkowie są zdani na modlitwy żyjących, aby mogli ponownie nawiązać łączność ze swymi rodzinami. Okazałe potrzeby i uroczystości na cześć zmarłych mają im zapewnić przemianę w duchy życzliwe, a nie w złe demony. Pozostali przy życiu spodziewają się, że za te ofiary umarli w zamian zapewnią im szczęście.
-