-
Jak się zapatrywać na karność?Strażnica — 1972 | nr 19
-
-
Jeżeli cię zdenerwowała czyjaś rada lub nagana, zastanów się: Dlaczego poświęcił na to czas i siły? Czy dlatego, że mu to sprawia radość? W większości wypadków nietrudno jest zauważyć, że udzielanie nagany nie jest ani łatwe, ani przyjemne. Ale dany człowiek podjął się tego, ponieważ szczerze troszczy się o ciebie; dla ciebie nie szczędzi trudu. Już samo to powinno wystarczyć, by poważnie się zastanowić nad tym, co mówi, i starać się zrozumieć jego motywy. — Prz. 17:10.
Prawdą jest, że potrzeba siły, aby się przyznać do popełnionych błędów. Możemy jednak zwrócić się do Boga w modlitwie i prosić o udzielenie nam sił oraz odwagi, by wziąć na swe barki winę, by z właściwym usposobieniem wprowadzić w czyn pouczenia zawarte w naganie, dostrzegając jej słuszność, i jak Dawid odnieść z niej pełną korzyść (Ps. 51:1, 2, 10-12; Izaj. 26:16). Powinniśmy też brać przykład z apostoła Piotra. Za pewne niewłaściwe posunięcia otrzymał publicznie naganę od apostoła Pawła, ale miał dość odwagi, a przede wszystkim był dostatecznie ugruntowanym chrześcijaninem, by przyjąć naganę po męsku. Piotr nie żywił do Pawła urazy, a później nawet wspomniał o nim jako o ‚umiłowanym naszym bracie’. — Gal. 2:11-14; 2 Piotra 3:15, 16.
Oczywiście nie musisz czekać, drogi czytelniku, aż inni zwrócą ci uwagę na twoje niedociągnięcia. Możesz wprowadzić u siebie „karność wewnętrzną”. Pilnie czuwając nad sobą, zdołasz w porę rozpoznać wiele własnych błędów i podjąć odpowiednie kroki celem ich naprawienia. — 1 Kor. 11:31, 32.
Reagując przychylnie na karność, odniesiesz z tego znaczne korzyści. Szczere przyznanie się do popełnionych błędów czy zawinionych uchybień da ci lepsze samopoczucie i czyściejsze sumienie. Skieruje twe serce i umysł ku sprawom budującym. Ułatwi współżycie z drugimi, którzy uznają cię za człowieka uczciwego, pokornego i zrównoważonego, pozytywnie się wyróżniającego spośród ogółu dzisiejszych ludzi. A co najważniejsze, zapewni ci uznanie Boże i Jego błogosławieństwo. Słusznie powiedziano: „Drogą do życia jest napomnienie karności”. — Prz. 6:23, Wk.
-
-
Imiona biblijne i ich znaczenieStrażnica — 1972 | nr 19
-
-
Imiona biblijne i ich znaczenie
OBECNIE w większości krajów tylko niewiele imion kryje w sobie specjalne znaczenie. Gdy się urodzi dziecko, nadaje mu się imię noszone przez jakiegoś przyjaciela lub krewnego, ale rzeczywiste znaczenie tego imienia rzadko jest brane pod uwagę.
Inaczej jednak było w czasach starożytnych. W pierwotnych językach Biblii (hebrajskim, aramejskim i greckim) imiona osób, nazwy miejsc i przedmiotów miały swoje znaczenie.
IMIONA OSÓB
Imię nadane dziecku często odzwierciedlało okoliczności towarzyszące jego narodzeniu albo uczucia ojca czy matki. Na przykład Ewa nazwała swego pierworodnego syna imieniem Kain (co w języku hebrajskim znaczy „wydany [na świat”]), gdyż powiedziała sobie: „Wydałam mężczyznę z pomocą Jehowy” (Rodz. 4:1, NW). Syna, który się jej urodził po zamordowaniu Abla, nazwała Set („mianowany, zastępczy”), uważając, że jest powołany do zajęcia miejsca Abla (Rodz. 4:25). Izaak nazwał młodszego ze swych bliźniaczych synów imieniem Jakub („wypierający; trzymający za piętę”), ponieważ przy urodzeniu chłopiec ten trzymał za piętę swego brata Ezawa. — Rodz. 25:26.
Niekiedy wygląd niemowlęcia w czasie narodzin stanowił podstawę do obrania dla niego imienia. Pierworodny syn Izaaka został nazwany Ezawem („kosmatym”), bo przy urodzeniu był niezwykle obficie owłosiony. — Rodz. 25:25.
-