-
Zdradziecki „zły niewolnik” i jego pierwowzoryStrażnica — 1961 | nr 15
-
-
samolubnego zysku. „Światłem ciała jest oko; jeśli tedy oko twoje szczere jest, całe ciało twoje jasne będzie; jeśli zaś oko twoje złe jest, całe ciało twoje ciemne będzie. Jeśli tedy światłość, która jest w tobie, ciemnością jest, sama ciemność jakże wielką będzie? Nikt nie może dwom panom służyć (...) Nie możecie Bogu służyć i mamonie.” — Mat. 6:22-24, NT.
Czy mamy się niepokoić taktyką tego „złego niewolnika”? Bynajmniej. Czyż nie przepowiedziano, że on się miał pojawić za naszych czasów? Pamiętajmy też, że Jezus powiedział: „Zgorszenia [kamienie obrazy, NW] nieuchronnie zachodzić będą, lecz biada człowiekowi, przez którego przychodzi zgorszenie!” — Mat. 18:7, Kow.
Gdy się zatem spotykamy z wypowiedziami kogoś, kto kiedyś był razem z nami, a teraz występuje przeciwko nam, powinniśmy zadać sobie pytanie: Jakie jest jego usposobienie duchowe? Czy ono jest zgodne z 1 Koryntian 13:4-8? Czy też tchnie duchem złośliwości, zwątpienia i kłótliwości? Czy chodzi przy tym o radosne, budujące, pokojowe poselstwo, czy też o coś wręcz przeciwnego? Czy nie wiąże się z tym szukanie osobistego zysku? Czy nie ma tam miejsca zadawanie się z wrogami ludu Bożego, jak to było w przypadku Achitofela i Judasza Iszkariota?
Sprawozdanie „niewolnika wiernego i rozumnego” zostało podane do ogólnej wiadomości w takich publikacjach, jak Wykwalifikowani do służby kaznodziejskiej (studia 76-86) oraz (w języku angielskim) Świadkowie Jehowy w zamyśle Bożym i Pochód wiary, i wszyscy mogą to czytać. Zwróć uwagę w tym sprawozdaniu na jego radosny ton pełen miłości i dobroci, na logikę oraz na dowody zarówno biblijne, jak i w postaci ogólnie znanych faktów. Zwróć uwagę na owoce dzieła prowadzonego przez „niewolnika wiernego i rozumnego”: wychwalanie imienia Jehowy, wzrost liczby kaznodziejów chrześcijańskich, czyste Społeczeństwo Nowego Świata. Jeśli wszystkie te dowody są przekonujące, a w gruncie rzeczy powinny być przekonujące, to usłuchaj tego, co powiedziano w Rzymian 16:17, 18, i nie miej nic wspólnego z tymi, którzy atakują i usiłują zburzyć to szlachetne dzieło, gdyż swymi owocami oni zdradzają, że należą do klasy „złego niewolnika”.
-
-
Nie zapominać o imieniu Bożym JehowaStrażnica — 1961 | nr 15
-
-
Nie zapominać o imieniu Bożym Jehowa
Jakie Bóg ma imię? Dlaczego obecnie oddawanie czci Jego imieniu jest nader ważne?
BÓG ma imię — to jest fakt nie ulegający żadnej wątpliwości. On nie jest Bogiem bezimiennym. Chociaż w Pismach Hebrajskich Jego imię występuje ponad 6800 razy, to jednak jest ono znane uderzająco małej liczbie ludzi. Ogromna większość nazywa Stwórcę od Jego tytułu „Bogiem” uważając, że takie jest Jego imię. W piśmie Caller, organie wyznania Corpus Christi, czytamy: „Ściśle biorąc, chrześcijanie nie mają dla Stwórcy żadnego imienia, gdyż słowo ‚bóg’ oznacza dosłownie jakąkolwiek istotę lub rzecz uważaną za nadnaturalną, np. pogańskich bogów, boga wojny itd. Jednakże nazwa ‚Bóg’ jest na ogół uznawana wśród chrześcijan za imię bóstwa.”
Innym uderzającym faktem jest brak imienia boskiego zarówno w znanych obecnie greckich manuskryptach Chrześcijańskich Pism Greckich, jak również w wielu dawnych i nowożytnych przekładach Biblii. Jednocześnie jest rzeczą niemożliwą, aby przy czytaniu jakiejkolwiek części Biblii nie zauważyć, że Bóg ma imię, które ma być „uświęcane”, „wychwalane”, „wywyższane”, „wysławiane”, i że Jego imienia nie wolno nadużywać. Dlaczego więc istnieje tyle nieporozumień co do imienia Bożego?
Sam Bóg podał do wiadomości swoje imię i wyjawił jego poprawną wymowę swemu prorokowi Mojżeszowi. Kiedy Bóg posyłał Mojżesza, aby wyzwolił dzieci Izraela z niewoli egipskiej, Mojżesz powiedział do Niego: „Oto ja pójdę do synów Izraelowych i rzeknę im: Bóg ojców waszych posłał mię do was. Jeśli mi rzekną: Jakie jest imię Jego? cóż im powiem? Wtedy Bóg powiedział Mojżeszowi: „To powiesz synom Izraelowym: Jahwe, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama i Bóg Izaaka, i Bóg Jakuba posłał mię do was. To jest imię moje na wieki i to pamiątka moja na pokolenie i pokolenie.” (2 Mojż. 3:13-15, Wu, uw. marg.) A więc ze słów samego Stwórcy wiemy, że Jego imię brzmi Jahwe względnie — jak się to ogólnie przyjęło w języku polskim — Jehowa.
Jest też rzeczą dobrze wiadomą, że prorocy Boży znali imię Jehowa i głosili w tym imieniu. Oni byli świadkami Jehowy, jak o tym, czytamy w Izajasza 43:10-12. W Izajasza 42:8 (NW) Stwórca mówi: „Ja jestem Jehowa. To jest moje imię.” Co może być bardziej zrozumiałe niż to? Dlaczego więc tyle ludzi nie zna imienia Jehowa?
W wydawanym w Albany (stan Nowy Jork) Sunday Times Union dr Carlyle Adams powiada: „Ludy starożytne — zarówno Hebrajczycy, jak i inne — przywiązywały ogromne znaczenie do imion. Często się zdarzało, że poszczególne osoby miały ‚pierwsze’ i ‚drugie’ imię. Pierwsze imię na ogół trzymano w tajemnicy, ponieważ objawienie go uważano za równoznaczne z pozbyciem się czegoś z własnej osobowości czy nawet z własnej mocy. Członkowie plemion trzymali w tajemnicy imiona swych naczelników plemiennych, używając ich tylko wtedy, gdy trzeba było wywrzeć magiczny wpływ na wroga. Poganie robili tak samo z trzymanymi w tajemnicy imionami swych bogów plemiennych. Podobnie lud żydowski strzegł świętego imienia w czasie prześladowań na terenie imperium rzymskiego.”
Po spisaniu Pism Hebrajskich zabobonni Żydzi uważali, że imię Jehowa jest zbyt święte, aby je w ogóle wymawiać. Unikali wymawiania go z obawy przed przestąpieniem Trzeciego Przykazania. (2 Mojż. 20:7) Najpierw przestał je wymawiać prosty lud, który uważał, że nie jest godny wspominania tego imienia. Natomiast kapłani nadal używali go w służbie świątynnej. Imię Boże wymawiano dziesięć razy w dniu pojednania i w modlitwach odmawianych codziennie po złożeniu ofiar w świątyni. Z czasem zaniechano nawet i tych nielicznych wyjątków i lud oraz kapłani całkowicie zaprzestali wymawiać to imię.
-