BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Mądrość Salomona
    Strażnica — 1963 | nr 20
    • że wszystko musi się dziać w wyznaczonym czasie („Każde przedsięwzięcie ma swój czas pod niebem”), że „lepiej jest we dwóch być, niż jednemu”, że mądrość i znajomość tak samo są ochroną jak pieniądze, że w śmierci ludzie są bez świadomości i nie mają żadnej przewagi nad zwierzętami i że wreszcie człowiek przede wszystkim musi się bać Boga i zachowywać Jego przykazania. — Kaz. 3:1; 4:9; 7:12; 3:19; 12:13.

      Większą jeszcze miarę mądrości Salomonowej znajdujemy w księdze „Przypowieści”. Przede wszystkim pokazuje ona, dlaczego mądrość jest czymś tak pożądanym: ponieważ przynosi ze sobą pokój, szczęście i długość życia. (3:13-18) Nadto pokazuje, że nawet człowiek jako stworzenie ziemskie przyczynić się może do radości Stwórcy i do Jego usprawiedliwienia, o ile jest mądry: „Bądź mądry, synu mój! a uweselaj serce moje, abym miał co odpowiedzieć temu, który by mi urągał.” (27:11) Salomon podkreśla w tej księdze około piętnaście razy wartość bojaźni Jehowy i nazywa ją nawet „początkiem mądrości”. — Przyp. 9:10.

      Poniżej kilka wyborowych mądrości, które ta księga zawiera:

      „Nade wszystko, czego ludzie strzegą, strzeż serca twego; bo z niego żywot pochodzi.” „Błogosławieństwo Pańskie ubogaca, a nie przynosi ze sobą utrapienia.” „Człowiek szczodrobliwy bywa bogatszy; a kto nasyca, sam też będzie nasycony.” „Odpowiedź łagodna uśmierza gniew.” „Przed zginieniem przychodzi pycha.” „Lepszy jest nierychły do gniewu, niżeli mocarz.” „Kto odpowiada pierwej niż wysłucha, głupstwo to jego.” „Kupuj prawdę, a nie sprzedawaj jej.” „Nie chlub się z dnia jutrzejszego, bo nie wiesz, co przyniesie dzień dzisiejszy.” „Lepsze są rany od przyjaciela.” „Strach człowieczy stawia sobie sidło; ale kto ma nadzieję w Panu, wywyższony będzie.” — Przyp. 4:23; 10:22; 11:25; 13:20; 15:1; 16:18, 32; 18:13; 23:23; 27:1, 6; 29:25.

      Skąd Król Salomon miał tę mądrość? Od Jehowy Boga, swego Stwórcy, do którego ongiś się modlił: „O Panie, Boże mój, (...) jam jest dziecię małe i nie umiem wychodzić ani wchodzić (...) Przetoż daj słudze twemu serce rozumne [posłuszne, NW], aby sądził twój lud i aby rozeznawał między dobrem a złem.” Ponieważ Salomon w swych młodych latach poznał, że potrzebował mądrości i ponieważ się zwrócić do właściwego źródła, przeto stał się rzeczywiście mądrym. — 1 Król. 3:7-9.

      Pozostał on jednak tylko tak długo mądrym, póki zachował „posłuszne serce”. W podeszłym wieku zlekceważył przykazanie, które Bóg dał swym sługom, aby się nie spowinowacali z poganami i dany królom izraelskim zakaz Boży co do wielożeństwa, i wskutek tego mądrość jego zanikała. Postąpił on wbrew swej własnej radzie: „Ufaj w Panu ze wszystkiego serca twego, a na rozumie twoim nie spolegaj. We wszystkich drogach swoich znaj go, a on prostować będzie ścieżki twoje.” Stał się on błaznem i umarł poza łaską Bożą. (Przyp. 3:5, 6; 5 Mojż. 7:3, 4; 17:14-18) Salomon jest więc dla nas godnym naśladowania przykładem, póki był mądry, a ostrzegawczym przykładem, gdy stał się głupcem.

      Może ty nie tak uważnie obserwujesz życie jak Salomon i nie jesteś takim dobrym organizatorem jak on. Możesz jednak czerpać z tego samego źródła mądrości jak on i również przejawić mądrość, która daleko przewyższa mądrość ludzką. Możesz tak samo prosić Boga o mądrość jak Salomon. „Jeśli więc komuś z was nie dostaje mądrości, ten niech nie przestaje prosić Boga, bo on udziela wszystkim hojnie i bez wymawiania, a będzie mu dana.” — Jak. 1:5, NW.

      Nie tylko to, ale Mojżesz rzekł do ludu izraelskiego: „Patrzcież, żem was nauczał ustaw i sądów, jak mi rozkazał Pan, Bóg mój, (...) Przestrzegajcież ich tedy, a czyńcie je; to bowiem jest mądrość wasza i rozum wasz.” — 5 Mojż. 4:5, 6.

      Jeśli chcesz zdobyć mądrość Salomonową, musisz się zwrócić do Boga i Jego Słowa, a potem „posłusznym sercem” przestrzegać i czynić to, czego On od ciebie żąda.

  • Pytania czytelników
    Strażnica — 1963 | nr 20
    • Pytania czytelników

      ● W jednej z poprzednich „Strażnic” powiedziano: „Oni powinni się nad nim modlić, aby mógł słyszeć i swoim ‚Amen’ pokazać, że się zgadza z tym, co wypowiedziano.” Czy to znaczy, że po odmówieniu przez kogoś modlitwy na zebraniu lub przy posiłku, wszyscy obecni powinni powiedzieć „Amen”, aby wyrazić swą jednomyślność?

      Nie, ponieważ to wynikałoby z niestosownego wyrwania tego wyjaśnienia z tekstu towarzyszącego. W „Strażnicy” mówiono o duchowo chorym, nad którym powinni się modlić starsi zboru. Ich modlitwa ma wpłynąć budująco na cierpiącego oraz ma go pokrzepić, ponieważ zostają omówione jego problemy i przez udzielenie biblijnej rady wskazuje się mu na możliwości ich rozwiązania, a ponadto tą drogą ma być wybłagana pomoc Jehowy dla człowieka chorującego duchowo. Czy jednak cierpiący pozwoli sobie pomóc? Czy on rozpozna swoje niedopisanie, przyczyny swego duchowego strapienia, mądrość podanych rad i konieczność postępowania zgodnego z zaproponowanym sposobem leczenia? A może do tego stopnia zbłądził z właściwej drogi i tak osłabł, że już nie przyjmuje udzielanej mu pomocy, w związku z którą zwrócono się z modlitwą do Boga? W takim wypadku wrażenie jakie wywołała u niego modlitwa i jej treść zostałyby nieznane. A zatem byłoby rzeczą stosowną, gdyby się wypowiedział i wyjawił swoją zgodę z modlitwą przez „Amen” wypowiedziane na głos lub w sercu.

      Inaczej rzecz przedstawia się w wypadku modlitw na zebraniach lub przy posiłkach. Nie ma powodu wątpić w jednomyślność wszystkich słuchaczy. Właściwa modlitwa przy takich okazjach nie wymaga odmienności zdań, więc wyrażenie jednomyślności nie jest konieczne. Jednak nie można oponować przeciwko temu, aby słuchacze na zakończenie powiedzieli na głos „Amen”, jeśli to chcą uczynić. Lud mówił „Amen” na końcu dziękczynnego psalmu Dawida, a przy innych okazjach Izraelici przez użycie tego wyrażenia poświadczali swą zgodę. (5 Mojż. 27:14-26; 1 Kron. 16:7-36; Obj. 5:14) Paweł, mówiąc o modleniu się w obcym języku, powiedział: „Jakże wtenczas zwykły wierny odpowie ‚Amen’ na twe dziękczynienie, skoro nie rozumie, co mówisz?” (1 Kor. 14:16, Kow) My nie mówimy teraz w obcych językach, ale niektórzy modląc się, nie zawsze okazują wzgląd na swych słuchaczy, to znaczy nie zawsze mówią dosyć wyraźnie, jasno i dosyć głośno, aby ich można było łatwo zrozumieć. Taka modlitwa nie wpływa na słuchaczy budująco i oni nie mogą mieć udziału w modlitewnym duchu wypowiadanych myśli, czyli nie mogą wyrażać zgody przez milczące lub głośne „Amen”.

      Słowo „Amen” wskazuje też słuchaczom, że modlący się zakończył modlitwę. (Ps. 41:13; 72:19, 20; 89:52; Rzym. 16:27) Gal. 6:18; Judy 25) Z tego powodu jest rzeczą stosowną, aby modlący się na głos zawsze kończył wyraźnie słyszalnym „Amen”. W ten sposób da znać, że zakończył, a głosiciele, którzy siedzą z pochyloną głową, mogą wrócić do normalnej pozycji. Tak więc modlący się powinien na zakończenie powiedzieć „Amen”, a słuchacze mogą to też uczynić — albo i nie — zależnie od życzenia.

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij