BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Młodzieniec puszcza się na manowce
    Strażnica — 1966 | nr 20
    • dziedziczyć „podwójną część” majątku ojca w porównaniu do działu przypadającego młodszemu synowi. (5 Mojż. 21:17, BT) Tak było też za naszych dni. Klasa młodszego syna nie przypisywała sobie nadziei niebiańskiej, wiedząc, że to pociąga za sobą obowiązek kroczenia wąską drogą ofiarności w życiu pełnym oddania. Ludzie ci powstrzymywali się od kroku oddania i nie podejmowali służby dla Jehowy. Dla zrozumienia ich stanowiska musimy pamiętać, że mniej więcej do roku 1934 uważano, iż oddanie się Bogu jest stosowne tylko dla tych, którzy się stają duchowymi dziećmi Bożymi, mając przed sobą nadzieję niebiańską. Dopiero w owym roku jasno wykazano w Strażnicy, że jest rzeczą całkiem słuszną, aby również „drugie owce” oddawały się Bogu na spełnianie Jego woli i usymbolizowały to przez zanurzenie w wodzie. — Strażnica, wydanie angielskie z 15 sierpnia 1934 r., strona 250.

      20. Jak niektórzy obecnie postępują za wzorem młodszego syna?

      20 Do roku 1935 nie zwracano większej uwagi na fakt, że zgromadzenie „drugich owiec” musi być ukończone przed Armagedonem. Ale od tego czasu na łamach Strażnicy pojawiły się wskazówki biblijne stanowiące posilny pokarm dla tych, którzy żywią nadzieję życia na ziemi. Mimo to okazało się, że nadal wielu poznaje Jehowę i Jego zamierzenie, dochodzi do przekonania, że to jest prawda, lecz powstrzymuje się od robienia dalszych postępów. Dostrzegali oni odpowiedzialność, jaką to pociąga za sobą. Podobnie jak młodszy syn woleli jednak w danej chwili co innego.

      21. (a) Jakie pytania powstają często, gdy młodzi obierają taki bieg postępowania? (b) O czym rodzice powinni w tym względzie pamiętać? (c) Jak właściwie należy się zapatrywać na krok oddania siebie Bogu?

      21 Fakty pokazują, że niejednokrotnie byli to młodzi ludzie albo też dzieci oddanych Bogu rodziców, a zatem osoby dobrze obeznane z nadzieją życia w przywróconym raju. Czasem ci młodzi, może jeszcze w wieku dorastania, dali się ochrzcić, co wskazywałoby na to, że byli oddani Bogu. Niezadługo jednak zniknęli z pola widzenia świadków Jehowy. Są całkowicie pochłonięci świeckim trybem życia i przyjemnościami, popadając niekiedy w takie skandale, że przynoszą hańbę rodzicom. Wówczas bardzo tym zasmuceni rodzice zadają sobie pytanie, czy ich niedorosły syn lub także córka naprawdę rozumieli znaczenie oddania się i chrztu. Ale czy wtedy pora na tego rodzaju pytania? Czy nie powinni się byli o tym zawczasu upewnić? Młodzi łatwo podejmują się czegokolwiek z wielkim entuzjazmem, ale na pewien czas, a potem z podobnym zapałem podejmują się czegoś innego. Dopiero poznali przedsmak tego, co im może dać życie i atrakcje tego świata, jego ułudę i marności. (Kazn. 4:7) Dają się łatwo zasugerować. Widzą, że ich rówieśnicy dają się ochrzcić — dlaczegożby oni nie mogli? Uważają, że dostatecznie znają prawdę, aby twierdząco odpowiedzieć na dwa pytania stawiane przed zanurzeniem. Ale czy można powiedzieć, iż w danym stadium naprawdę zdają sobie sprawę z tego, co znaczy krok oddania? Że jest to nieodwołalne ślubowanie złożone Bogu, aby zawsze spełniać Jego wolę, i że to obejmuje całe ich życie? Tekst Pisma świętego podaje: „Lepiej, że nie ślubujesz wcale, niż żebyś ślubował, a ślubu nie spełnił”, tłumacząc się: „stało się to nieświadomie”. Dlaczego? „Żeby się nie rozgniewał Bóg na twoje słowa i dzieła rąk twoich nie udaremnił.” A to właśnie przydarzyło się synowi marnotrawnemu. — Kazn. 5:3-5, BT.

      22. Co może być zachętą dla poszczególnych osób, ale czego należy unikać?

      22 Oczywiście poszczególni ludzie, nie wyłączając młodzieży, bardzo się między sobą różnią. Niektórzy już w zadziwiająco młodym wieku mogą poważnie zapatrywać się na sprawy i od tego nie odstąpić. Mamy pod tym względem przykłady biblijne, z których wspomnimy choćby Samuela. Nie możemy wyznaczać żadnej ogólnej zasady ani granicy wieku. Każdy członek rodziny stanowi odrębne zagadnienie. Jednocześnie chcemy jednak uniknąć takich posunięć, które prowadzą w końcu do wyłaniania się synów marnotrawnych.

      23. Jakie pytania powstają co do tych, którzy zeszli na manowce?

      23 Wiele powstaje pytań w sprawie tych, którzy się puszczają na manowce. Nie są to rozmyślni nieprzyjaciele. Czy dla nich powrót jest możliwy, a jeśli tak, to w jaki sposób? W jakiej mierze przypowieść o synu marnotrawnym pomaga nam do znalezienia odpowiedzi na te pytania? Jakie światło rzuca ona nie tylko na klasę syna marnotrawnego, ale też na postawę i postępowanie wymagane od wszystkich, którzy są w ścisłej łączności z ludem Bożym? Te i inne pytania zostaną omówione w następnym wydaniu Strażnicy.

  • Symboliczna niewiasta Boża wygrywa swoją sprawę
    Strażnica — 1966 | nr 20
    • Symboliczna niewiasta Boża wygrywa swoją sprawę

      NIERZADKO się zdarza, że, mówiąc językiem obrazowym, członków jakiejś organizacji lub mieszkańców pewnej krainy nazywamy jej dziećmi. Na odwrót, o organizacji lub kraju powiada się nieraz obrazowo jako o „matce”. Natomiast twórca organizacji lub założyciel narodu bywa określany mianem „ojca”. Taki sam sposób mówienia istniał w czasach biblijnych. Jeruzalem, stolica narodu żydowskiego, była uważana za matkę tego ludu, jej dzieci, a Jehowa Bóg, Założyciel owego narodu, był jakby jego Ojcem i tym samym Małżonkiem Jeruzalem (czyli Syjonu), tego miasta-matki lub macierzystej organizacji. (Izaj. 54:5, 6) Organizacją rywalizującą z Jeruzalem był Babilon, także uważany za matkę swoich dzieci, to jest obywateli babilońskich. Ta stolica przedstawiała przyszłą „nierządnicę”, religijną organizację Babilonu Wielkiego. (Izaj. 47:1, 8, 9; Obj. 17:1-5, BT) Między tymi dwiema symbolicznymi „niewiastami” trwała od wieków rywalizacja, a w tym okresie, który właśnie rozpatrujemy, toczył się między nimi proces prawny. (Mich. 7:8; Jer. 51:36) Oto, dlaczego celowe jest wniknięcie teraz w szczegóły tego procesu z czasów biblijnych: Odbył się on w rzeczywistości, został rozstrzygnięty i okazał się sprawą bardzo poważną oraz mającą daleko idące następstwa dla ludzi w nim zaangażowanych; ponadto służy również jako dramat o znaczeniu proroczym. Postacie wówczas występujące mają w obecnym czasie swoje ważniejsze odpowiedniki, a cała sprawa i jej wynik jest miniaturą, czyli podanym w małej skali zarysem wydarzeń przewidzianych na nasze dni i mających się mocno odbić na biegu życia każdej jednostki na ziemi.

      2 Jedną z niewiast, jedną ze stron w tym procesie było więc starożytne miasto Babilon; jak zostanie wykazane w późniejszych artykułach tej serii, przedstawia ono ogólnoświatową dziedzinę panowania religii fałszywej, wywierającej dziś wpływ na wszystkie narody. Drugą było wybrane przez Boga miasto Jeruzalem, obrazujące niebiańską organizację Bożą,

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij