-
Księga „wiecznotrwałej dobrej nowiny” jest użytecznaStrażnica — 1964 | nr 21
-
-
Kilka lat później apostoł Paweł wyruszył w swoją pierwszą podróż misyjną i odwiedził miasto, w którym mieszkali Eunika z Tymoteuszem, głosząc tam dobrą nowinę. Najprawdopodobniej wtedy właśnie Eunika i Loida przyjęły poselstwo i stały się chrześcijankami.
12. Na jakich więc ‚świętych pismach’ opierał się Paweł?
12 Apostoł Paweł ogłaszał dobrą nowinę o Jezusie Chrystusie, wysłanym przez Jehowę Boga na świat dla zbawienia ludzkości, a opierał się przy tym na ‚świętych pismach’ hebrajskich od księgi 1 Mojżeszowej do Malachiasza. Czy miał ze sobą Ewangelię Mateusza, nie jest stwierdzone, w każdym razie Mateusz stale cytował tam Pisma Hebrajskie na dowód tego, że Jezus jest obiecanym Chrystusem (Mesjaszem), Synem żywego Boga. (Dzieje 13:1 do 14:21; 16:1-3) Od chwili nawrócenia się matka Tymoteusza Eunika i jego babka Loida mogły uczyć go Pism Hebrajskich z punktu widzenia ‚wiary w łączności z Chrystusem Jezusem’. Czyniły tak przez cały czas, aż Paweł po kilku latach w swej drugiej podróży misyjnej ponownie odwiedził ich rodzinne miasto.
13. Jakie powstały teraz uzupełnienia do ‚świętych pism’?
13 Do tego czasu Tymoteusz sam stał się chrześcijaninem i w miejscowym zborze chrześcijańskim cieszył się dobrą opinią. Wobec tego Paweł zabrał go ze sobą w tę podróż misyjną, której dalsza trasa prowadziła z Małej Azji do Grecji, w tym również do Tesaloniki. (Dzieje 16:4 do 17:14) Wówczas to została do hebrajskich ‚pism świętych’ dołączona druga inspirowana księga w języku greckim, gdyż Paweł napisał pod natchnieniem list pocieszający i pouczający prześladowany zbór chrześcijański w Tesalonice. W liście tym trzykrotnie wspomina Tymoteusza. (1 Tes. 1:1; 3:2, 6) Później apostoł Paweł pisał pod inspiracją jeszcze dalsze uzupełnienia do ‚świętych pism’ hebrajskich, między innymi także pierwszy list do Tymoteusza.
14. (a) Którzy ludzie zostali użyci do uzupełnienia zbioru natchnionych ‚pism świętych’? (b) Jaka część ‚świętych pism’ już istniała, gdy Paweł pisał słowa: „Całe Pismo jest natchnione przez Boga”, a jakie jeszcze księgi należą tam dzisiaj?
14 W tym dziele uzupełniania natchnionych Pism Hebrajskich oprócz apostoła Pawła uczestniczyli jeszcze inni wierni chrześcijanie pochodzenia żydowskiego, jak lekarz Łukasz, Marek, Jakub i Piotr. Kiedy Paweł pisał drugi list do Tymoteusza (ostatni już zresztą z inspirowanych listów Pawła), ich współpraca w dziele trwała od piętnastu lat. W ciągu tych lat powstały wszystkie dalsze części składowe natchnionych Chrześcijańskich Pism Greckich, prawdopodobnie jedynie z wyjątkiem księgi Judy, brata Jakubowego, oraz pięciu pism apostoła Jana, które zostały napisane dopiero pod koniec pierwszego wieku naszej ery. Wobec tego gdy Paweł w ostatnim swoim liście do Tymoteusza napisał: „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i użyteczne”, oprócz dawniejszych 39 ksiąg Pism Hebrajskich z pewnością było już 21 inspirowanych ksiąg skierowanych bezpośrednio do chrześcijan. (2 Tym. 3:16, NW) Obecnie słowa Pawła: „Całe Pismo jest natchnione przez Boga”, obejmują także pisma Judy i Jana, bo one również zostały napisane pod natchnieniem świętego ducha Bożego i dołączone do zbioru inspirowanych pism chrześcijańskich celem skompletowania Biblii świętej.
15. W jaki sposób można się stać „mądrym ku zbawieniu”?
15 Zatem „całe Pismo” obejmuje dzisiaj ten zbiór 66 ksiąg, które Biblia zawiera według obecnego podziału. Wyznawcy judaizmu, czyli religii żydowskiej, odrzucają wprawdzie 27 ksiąg Chrześcijańskich Pism Greckich, my jednak, jeśli nam zależy na „zbawieniu przez wiarę w łączności z Chrystusem Jezusem”, musimy przyjąć te inspirowane pisma jego apostołów i uczniów. Musimy przyjąć i uznawać „całe Pismo”, które jest natchnione przez Boga, Ojca Jezusa Chrystusa. Tylko na tej podstawie można się stać „mądrym ku zbawieniu”. Kto odrzuca część natchnionych ‚świętych pism’, ten się pozbawia mądrości i na pewno nie uda mu się osiągnąć zbawienia, a więc i życia w nowym porządku Bożym.
JEST DLA LUDZI BOŻYCH
16. Z czym trzeba się liczyć na drodze do zbawienia i co więc należy czynić?
16 Istnieją jednak przeciwnicy, którzy ci chcą przeszkodzić w „zbawieniu przez wiarę w łączności z Chrystusem Jezusem”. Kierują się zawiścią, mimo że sami nie pragną tego zbawienia. Apostoł Paweł wskazał na takich ludzi, gdy opisał Tymoteuszowi prześladowania, jakie przechodził, a potem dodał: „Istotnie, wszyscy pragnący żyć ze zbożnym oddaniem w łączności z Chrystusem Jezusem będą też prześladowani. Natomiast ludzie podli i oszuści postąpią od złego ku gorszemu zwodząc i będąc zwodzeni.” Dlatego też Paweł pisał dalej Tymoteuszowi: „Ty jednak trwaj przy tym, czego się nauczyłeś i o czym zostałeś przekonany, wiedząc, od jakich osób się tego nauczyłeś.” — 2 Tym. 3:12-14, NW.
17. Co trzeba powiedzieć o tych, którzy pouczali Tymoteusza?
17 Ci, od których uczył się Tymoteusz, nie byli podłymi zwodzicielami, którzy by sami błądzili po bezdrożach i próbowali jeszcze innych wprowadzać w błąd. Nie był też oszustem Paweł, od którego Tymoteusz przez piętnaście lat tyle się nauczył, bo w przeciwnym razie na pewno nie przyjąłby na siebie tak wielu prześladowań, które znosił „w łączności z Chrystusem Jezusem”. Zaprzestałby swej działalności i chwycił się czegoś innego, co by nie pociągało za sobą prześladowań. Podobnie matka Tymoteusza Eunika i jego babka Loida, które od dziecka pouczały go o ‚świętych pismach’, nie były zwodzicielkami. Wszystkie te osoby pouczały Tymoteusza o prawdzie ku jego zbawieniu. Nie próbowały wprowadzać go w błąd dla samolubnego zysku.
18, 19. Dlaczego dzisiaj „święte pisma” są bardziej potrzebne niż kiedykolwiek przedtem?
18 My dzisiaj potrzebujemy Księgi Bożej, to jest ‚świętych pism’, co najmniej w takiej samej mierze, jak chrześcijański nadzorca Tymoteusz, jeżeli nie jeszcze bardziej. Żyjemy właśnie w tych dniach i warunkach, przed którymi Paweł nieco wcześniej w tymże liście ostrzegł Tymoteusza, pisząc: „Wiedz, że w ostatnie dni nastaną czasy niebezpieczne. Ludzie staną się samolubni, chciwi, hardzi, pyszni, bluźniercy, rodzicem nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni, bez serca, nieprzejednani, potwarcy, niepowściągliwi, okrutni, bez litości, zdrajcy, zapamiętali, nadęci, bardziej miłujący rozkosze niż Boga, mający wprawdzie pozór pobożności, ale wyrzekający się jej mocy. Takich unikaj. Do nich należą ci, którzy wkradają się do domów i uwodzą obciążone grzechami i miotane różnymi pożądliwościami kobiety, zawsze się uczące, a nigdy do poznania prawdy nie dochodzące.” — 2 Tym. 3:1-7, Db.
19 Wiemy, że ten z dawna przepowiedziany stan panuje dzisiaj, a to oznacza, iż nastały niebezpieczne „ostatnie dni”. Aby sprostać tej sytuacji i zdobyć dokładną wiedzę na temat prawdy oraz wytrwać przy prawdzie i żyć według niej, potrzeba nam więcej niż tylko jakiejś książki ludzkiej. Potrzebna jest nam Księga Boża, wszystkie jej liczne rady i wskazówki; a Bóg Wszechmocny przygotował ją dla nas. Chcąc osiągnąć obiecane zbawienie, musimy ‚trwać przy tym’, co jest zapisane w tej Księdze. Chrześcijański nadzorca Tymoteusz był ‚człowiekiem Bożym’; dlatego też Paweł pisał do niego w ten sposób. (1 Tym. 6:11) Każdy z nas również chce być człowiekiem Bożym, chcemy być Jego ludem.
20. Co dał nam Jehowa, abyśmy byli odpowiednio wyposażonymi ludźmi Bożymi?
20 W czasach starożytnych prorok Eliasz, jak również jego następca Elizeusz, byli znani jako mężowie, czyli ludzie Boży. (1 Król. 17:18; 2 Król. 4:9, 21-27) Pewien anioł, kiedy przybrał postać cielesną oraz kilku proroków, których imiona nie są wymienione w Biblii, także określani byli jako mężowie Boży. (Sędz. 13:6-8; 1 Sam. 2:27; 1 Król. 13:1-31; 2 Kron. 25:7-9) Prorok Mojżesz był pierwszym, którego Biblia nazywa mężem Bożym, a był on proroczym obrazem lub pierwowzorem Jezusa Chrystusa, największego z mężów Bożych, jacy kiedykolwiek żyli na ziemi. Jezus jest przykładem dla wszystkich swoich naśladowców. (5 Mojż. 33:1; Joz. 14:6) Abyśmy jako jego naśladowcy mogli również być mężami Bożymi, ludem Bożym, który w tych niebezpiecznych ‚ostatnich dniach’ ma być „w pełni zdatny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dzieła dobrego”, Bóg zaopatrzył nas w swą kompletną już Księgę, w natchnione „Pismo święte”. (2 Tym. 3:17, NW) Jakże wdzięczni powinniśmy być Jemu za ten cudowny dar!
21. (a) Z jakich powodów Słowo Boże nazywamy „świętym”? (b) Jaką ono może spowodować zmianę w życiu człowieka?
21 Biblia święta posiada zalety, jakich nie ma żadna z książek sporządzonych jedynie przez człowieka, których tworzeniu nie ma końca. (Kazn. 12:12) Pisma Biblii są „święte”, ponieważ są „natchnione przez Boga” i zostały napisane w celu obrony Jego wyższości, w celu usprawiedliwienia i uwielbienia Go oraz w celu uświęcenia Jego sług, aby i ten lud był święty. Jezus Chrystus zwrócił uwagę na ten fakt, gdy modląc się do Boga za uczniów powiedział: „Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje prawdą jest. I za nich ja poświęcam siebie samego, aby i oni poświęceni byli w prawdzie.” (Jana 17:17, 19, NT) Z Biblii promieniuje moc uświęcająca, która potrafi dokonać całkowitej zmiany w życiu człowieka, do tego stopnia, że stanie się on ‚człowiekiem Bożym’ — człowiekiem, który się odwraca od świata opanowanego przez Diabła i bez reszty oddaje się Bogu, aby Go wielbić i Jemu służyć. Właśnie tego pokroju ludzi Bóg zachowa do życia wiecznego w swoim sprawiedliwym, obecnie już tak bliskim nowym porządku rzeczy. Zatem Biblia jest dla nas jak najbardziej użyteczna. Czy więc nie powinniśmy jej przekładać nad wszystkie inne książki? Z cała pewnością!
-
-
Dlaczego całe Pismo natchnione przez Boga jest użyteczne?Strażnica — 1964 | nr 21
-
-
Dlaczego całe Pismo natchnione przez Boga jest użyteczne?
1. Na czym w istocie polega zadanie Biblii? Czy może się w tym równać z nią jakakolwiek inna książka?
WIĘKSZOŚĆ książek dzisiaj wydawanych ma jedynie przynosić autorowi i wydawcy możliwie dużo zysku. Natomiast Biblia nie została napisana po to, aby się stać „bestsellerem”. Wprawdzie należy do książek najbardziej pokupnych, gdyż ukazuje się już w 1202 językach i jest corocznie sprzedawana w milionowych nakładach; osiągnęła takie rozpowszechnienie, jak żadne inne wydawnictwo i tak być powinno. Jednak rzeczywistym zadaniem Biblii nie jest wzbogacanie materialne; miała wzbogacać duchowo prowadząc do życia wiecznego we wspaniałym Bożym nowym porządku rzeczy. Zatem Biblia jest niezrównana pod względem użyteczności dla tych, którzy ją czytają i stosują jej zasady. Jest najbardziej użyteczną i wartościową książką na ziemi. Koniecznie powinniśmy ją czytać.
2. (a) Jaki użytek z Pisma świętego wyszczególniono w 2 Tym. 3:16, 17? (b) Co ap. Paweł miał na myśli, pisząc „całe Pismo”? Czym Paweł to potwierdził?
2 Zwróćmy uwagę, jak użyteczne są „święte pisma” dla czytelników, którzy chcą być ludźmi Bożymi, to znaczy ludem należącym do Boga na zasadzie zupełnego oddania się Jemu i takiej służby, jaka przystoi mężom Bożym. Oto, co napisał apostoł Paweł chrześcijańskiemu nadzorcy Tymoteuszowi o korzyściach z Pisma świętego: „Całe pismo jest natchnione przez Boga i użyteczne do nauczania, do strofowania, do prostowania rzeczy, do karcenia w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był w pełni zdatny i całkowicie wyposażony do wszelkiego dzieła dobrego.” (2 Tym. 3:16, 17, NW) Określeniem „Całe Pismo” Paweł objął całość Biblii, a nie tylko tak zwany Nowy Testament, który według poglądów pewnych kół religijnych chrześcijaństwa ma być już wszystkim, czego potrzeba chrześcijanom. Nie miał też na myśli samych tylko inspirowanych Pism Hebrajskich, co do których Żydzi utrzymują, że wystarczą do osiągnięcia błogosławionego życia w przyszłym świecie. Potrzebna nam jest cała Biblia, zarówno jej część przedchrześcijańska, jak i chrześcijańska, gdyż obie są „natchnione przez Boga”, a my nie śmiemy pomijać niczego, co inspiruje Bóg. Wszystko to jest pożyteczne dla tych, którzy się ubiegają o życie w wiecznotrwałym szczęściu. Trafnie opisał tę okoliczność apostoł Paweł, przytoczywszy najpierw tekst z przedchrześcijańskich Pism Hebrajskich i odniósłszy go do Jezusa Chrystusa: „Chrystus nie miał upodobania w samym sobie, ale jak napisano [w Psalmie 69:10]: Urągania urągających tobie padły na mię. Bo cokolwiek przedtem napisano, ku naszej nauce napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę Pism [z czasów przed Chrystusem] nadzieję mieli.” (Rzym. 15:3, 4, NT) Zatem „człowiek Boży”, który chce być „w pełni zdatny” i „całkowicie wyposażony”, musi posiadać i stosować całą Biblię.
„DO NAUCZANIA”
3. Jakim nauczycielem był Paweł i kto jest naszym największym Nauczycielem?
3 Zauważmy, że według słów apostoła Pawła wszelkie przez Boga natchnione Pisma są użyteczne do nauczania, to znaczy przewidziane do użytku przy pouczaniu drugich o tym, jak uzyskać cenną nagrodę życia wiecznego. Sam Paweł dał nam pod tym względem jak najlepszy przykład; napisał do Tymoteusza: „Zostałem ustanowiony głosicielem i Apostołem (prawdę mówię, nie kłamię) oraz nauczycielem pogan w wierze i w prawdzie.” (1 Tym. 2:7, NDb) Z natchnionych chrześcijańskich pisarzy Biblii Paweł dał największy wkład do poszerzenia zbioru jej ksiąg. Prócz niego jeszcze siedmiu dalszych naśladowców Chrystusa dało przyczynek do spisania Chrześcijańskich Pism Greckich; wszyscy ci byli uczniami Jezusa Chrystusa, największego Nauczyciela, jaki kiedykolwiek żył na ziemi. Ponadto niebiańskim Inspiratorem całej Biblii jest największy Nauczyciel, jaki w ogóle istnieje; o nim to jest mowa w następujących słowach, skierowanych do organizacji Bożej: „Wszyscy twoi synowie będą wyuczeni przez Jehowę.” — Izaj. 54:13, NW; Jana 6:45.
4. Kiedy Jehowa staje się naszym Nauczycielem?
4 Czy nie powinna zachwycać nas myśl, że jesteśmy pouczani przez samego Jehowę Boga? Staje się On naszym Nauczycielem, gdy bierzemy Jego inspirowaną Księgę, aby jak uczniowie czytać ją, studiować i stosować. Jego święta Księga z konieczności zaletami swymi znacznie przewyższa nawet najnowszy podręcznik opracowany przez człowieka, oczywiście nie w zakresie nauczania nas
-