-
Jehowa dokonał dla nas wielkich rzeczyStrażnica — 1986 | nr 7
-
-
wielkiego rozwoju Królestwa. Dlatego opracowano plany zbudowania pierwszej Sali Zgromadzeń, która ma być wzniesiona niedaleko Moreno, około 40 kilometrów od Buenos Aires. Pomieści się w niej 2200 osób. Na tej samej parceli znajduje się też farma, która dostarcza żywności na zaspokojenie potrzeb 78-osobowej rodziny Betel.
Rok służbowy 1985 zaznaczył się osiągnięciem nowej najwyższej liczby głosicieli Królestwa, wynoszącej 56 585 osób. Liczba zborów wzrosła do 811. A jakże szczęśliwi byliśmy, gdy w minionym roku na uroczystość Pamiątki śmierci Chrystusa przyszło 135 379 osób! W styczniu 1985 roku dobiegła końca seria dziewięciu zgromadzeń okręgowych pod hasłem „Rozwój Królestwa”, w których wzięło udział 97 167 ludzi, o 17 000 więcej niż w roku poprzednim.
Wskutek takiego wzrostu pomieszczenia biura oddziału stały się za małe na nasze potrzeby. Udało się kupić zespół budynków, które będą się nadawać na biura i drukarnię. Na sąsiedniej parceli planujemy wznieść dziesięciokondygnacyjny gmach, w którym zamieszka rodzina Betel.
Mamy nadzieję, że te nowe budynki umożliwią nam należyte zadbanie o sprawy Królestwa w Argentynie. Z optymizmem patrzymy w przyszłość, będąc naprawdę wdzięczni za wielkie rzeczy, których Jehowa dokonuje dla tych, co Go miłują.
-
-
Pytania czytelnikówStrażnica — 1986 | nr 7
-
-
Pytania czytelników
◼ Moja przyjaciółka miała poronienie. Współczuję jej, bo też jestem kobietą, ale czy w tym wypadku byłoby stosowne starać się ją pokrzepić nadzieją na zmartwychwstanie?
Z pewnością można zdziałać wiele dobrego, gdy w takiej sytuacji doda się komuś otuchy i pospieszy z życzliwą chrześcijańską pomocą. Niemniej jednak Biblia nie daje podstaw do oczekiwania na zmartwychwstanie embrionu. Rozpatrzmy to nieco szerzej.
W chwili poczęcia tworzy się u niewiasty pojedyncza komórka specjalnego rodzaju, jaką jest zapłodnione jajo. Normalnie w ciągu dziewięciu miesięcy dzieli się ono, zagnieżdża w macicy, rozwija w płód i w końcu przychodzi na świat dziecko. Poronienie przerywa ten naturalny proces i kładzie kres rozpoczętemu życiu, które miało dojrzeć i stać się odrębną jednostką ludzką. Przerwanie ciąży przez zewnętrzną ingerencję narusza zasadę świętości życia oraz przykazanie Boże zabraniające morderstwa (Wyjścia 20:13; 21:22, 23; Liczb 35:16-18; 1 Piotra 4:15).
Nasz Życiodawca wie, co się dzieje z życiem płodu w łonie matki; świadczy o tym biblijna wypowiedź o zarodku, który się rozwijał u żony Jessego, a po narodzeniu otrzymał imię Dawid (Ps. 139:13-16, Biblia gdańska; zobacz też Księgę Hioba [Joba] 31:15). Co jednak należy powiedzieć o możliwości zmartwychwstania w wypadku poronienia lub urodzenia martwego dziecka?
Biblia nie zataja, że zarodek może obumrzeć. Kończy się to samoistnym poronieniem lub wydaniem na świat martwego płodu (Rodz. 31:38; Wyjścia 23:26; 2 Król. 2:19-21, Biblia warszawska; Hioba 21:10; Ps. 58:9, Bw; Ps. 144:14).
Hiob wspomniał o różnych przykładach poronień. Uważał, że w każdym takim wypadku miałby się lepiej niż wśród cierpień, jakich doznawał. Powiedział na przykład, że wolałby być jak „martwy płód skryty” albo jak „niemowlątka, które nie oglądały światłości” (Hioba 3:16, Bg). Można to odnieść między innymi do sytuacji, w której następuje wydalenie zarodka niezdolnego do życia, zanim kobieta sobie uświadomi, że zaszła w ciążę. W publikacji pt. „The Body Machine” czytamy:
-