-
Służba Boża źródłem radościStrażnica — 1968 | nr 3
-
-
Za dni bogobojnego Ijoba tak się na przykład odezwał do Boga: „Skóra za skórę. Wszystko, co człowiek posiada, odda za życie swoje. Wyciągnij, proszę, swą rękę i dotknij jego kości i ciała. Na pewno Ci w twarz zacznie złorzeczyć.” (Ijoba 2:4, 5, BT) Rzucając to wyzwanie, podał w wątpliwość nie tylko lojalną wierność człowieka wobec Boga, ale także lojalność jednorodzonego Syna Bożego, który zajmował wielce zaszczytne stanowisko w niebie. Czy wystawiony na próbę również wyrzeknie się Boga, jak to Szatan twierdził o człowieku? Taka próba nadeszła, gdy ów Syn urodził się jako człowiek. Pozostał wszakże niezłomnie lojalny aż do przemocą zadanej śmierci, czym udowodnił, że Szatan jest podłym kłamcą. Wiernością swoją oczyścił Jehowę Boga z zarzutów. Możność przyczynienia się do oczyszczenia imienia Jehowy była dla Jezusa Chrystusa źródłem radości.
23 Na temat jego niezłomnej wierności czytamy w Biblii: „Dla radości, która była wystawiona przed nim, zniósł pal męki, pogardzając hańbą, i zasiadł po prawicy tronu Bożego.” (Hebr. 12:2, NW) Właśnie radość z udziału w oczyszczaniu z zarzutów wzniosłego imienia Jehowy dodawała mu sił, żeby wytrwać aż do śmierci na palu. W nagrodę za wierną służbę Jehowa wzbudził go z martwych i przyjął z powrotem w szeregi niebiańskich zastępów, gdzie obecnie zajmuje stanowisko jeszcze bardziej dostojne i wyposażony jest w jeszcze większą władzę niż poprzednio. A zatem przykład, jaki dał radując się ze służby Bożej, jest po dzień dzisiejszy bodźcem dla wszystkich wielbicieli prawdziwego Boga.
24. Wyjaśnij, dlaczego radość jest ostoją służącą zachowaniu życia?
24 Rozpatrzenie radości, jaką w dawnych wiekach przeżywali wierni ludzie w służbie Bożej, wykazuje, że radość ta stanowiła dla nich ostoję, która im ratowała życie. Dla wszystkich, którzy ją przejawiają i pielęgnują, Jehowa staje się źródłem siły i miejscem ocalenia. Jego prawda chroni ich przed przewrotnymi naukami diabelskiego świata, wiodącymi na manowce błędnego myślenia. Kiedy ich wiara zostaje wystawiona na próbę, Jehowa pomaga im wytrwać, a gdy Jego niebiańskie siły zbrojne usuną obecny stary system rzeczy, zachowa ich przy życiu i pozwoli im oglądać „nową ziemię”, którą ma w przygotowaniu. Ponadto radość pomaga im w zachowaniu takiej wiary, która ich ochrania jak mocna tarcza. Dlatego słusznie stosują się do nich słowa: „Radość Jehowy jest waszą ostoją.” (Neh. 8:10, NW) Utrzymuje ich ona przy życiu duchowym, choć zewsząd otacza ich świat duchowo martwy.
25. Dlaczego możemy dziś tak samo jak Dawid radować się służbą Bożą?
25 Mamy dziś wszelkie powody ku temu, aby tak samo się cieszyć, jak kiedyś młody pasterz Dawid, na którym gwieździste niebo wywarło tej miary głębokie wrażenie, że postanowił swój radosny zachwyt dla jego wspaniałości wyrazić przez służbę dla Stworzyciela tychże niebios. My również możemy podziwiać wspaniałe dzieła Stwórcy i możemy zwrócić się do natchnionego Pisma świętego, aby poznać Jego postępowanie i przyjąć od Niego pouczenia. A gdy już nauczymy się doceniać Jego życiodajne prawdy i Jego wspaniałe zamierzenia w stosunku do ludzkości, służba Boża także dla nas stanie się dziś źródłem wielkiej radości.
-
-
Czerpanie dzisiaj radości ze służby BożejStrażnica — 1968 | nr 3
-
-
Czerpanie dzisiaj radości ze służby Bożej
„Oto moi słudzy śpiewać będą z radości serdecznej.” — Izaj. 65:14, BT.
1, 2. (a) Wyjaśnij, dlaczego dziś ten, kto pragnie służyć Bogu, stanowi wyjątek. (b) Jaki jest stosunek świata do takich ludzi?
CZY żywisz pragnienie, żeby służyć swemu Stworzycielowi? Czy chciałbyś być Jemu wyłącznie oddany jak Dawid? Czy chciałbyś słuchać Jego sprawiedliwych ustaw jak Daniel? Czy w dziele, które On zlecił do wykonania, chciałbyś być tak samo owocnie czynny jak Jezus Chrystus? Jeżeli tak, to stanowisz w naszym dwudziestym wieku rzadki wyjątek, gdyż wśród przeszło trzech miliardów ludzi dziś żyjących tylko niewielu pragnie służyć prawdziwemu Bogu. Podobnie jak minione pokolenia, większość woli służyć fałszywym bóstwom, powołanym do istnienia przez mylne poglądy religijne, ideologie polityczne lub materializm. Prorok prawdziwego Boga, Jehowy, napisał o takich bóstwach, co następuje: „Wszyscy bogowie pogańscy są bałwanami; ale Pan [w tekście orygin.: Jehowa] niebiosa uczynił.” (1 Kron. 16:26) Tylko stosunkowo nieliczni ludzie służyli temu wielkiemu Stworzycielowi, ale właśnie oni mieli przez to okazję do zaznania radości, jaką przynosi z sobą ta służba.
2 Kiedy po potopie z czasów Noego ludzkość znowu się rozmnożyła, już po krótkim okresie coraz mniej ludzi służyło Jehowie Bogu, Zachowawcy tych, którzy przeżyli potop, aż wreszcie stanowili oni w ówczesnym świecie tylko jeszcze nieznaczną mniejszość. Byli to ci, którzy nie dali się porwać ogólnemu prądowi swoich dni. Tacy właśnie nie popierali większości przy budowie wieży Babel. Tacy nie współdziałali, gdy naród izraelski odwrócił się od prawdziwego Boga i zaczął służyć bóstwom fałszywym. Tacy to, niezbyt liczni wykazali niezłomność w pierwszym wieku, mocno trzymając się chrystianizmu, choć wszędzie ich szkalowano i prześladowano. Jeden z apostołów Jezusa Chrystusa tak określił postawę świata w stosunku do nich: „Staliśmy się jak śmiecie tego świata, jak omieciny u wszystkich.” (1 Kor. 4:13) Mimo to zachowali właściwy stan serca, gdyż czynili, co było słuszne w oczach Bożych. Dzisiejsza sytuacja niewiele się różni od tamtej. Jezus przepowiedział, że w naszych czasach słudzy Boży będą znienawidzeni na całym świecie i tak jest rzeczywiście. „Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego.” (Mat. 24:9) Wbrew temu prześladowaniu mamy powody, aby ze służby Bożej czerpać radość.
3. Jakie zapewnienie Boże co do przyszłości jest dla nas pobudką do radości?
3 Już sama świadomość tego, że wielki Stwórca w wyznaczonym przez siebie czasie ostatecznie zniweczy niegodziwców i uwolni od nich ziemię, aby wszyscy, którzy Jemu służą, mogli na niej żyć w pokoju — jest źródłem ogromnej radości. Wyobraźmy sobie życie na takiej ziemi, na której jak daleko okiem sięgnąć nie ujrzy się złego człowieka! Zamiast tego spotykać się będzie samych ludzi spokojnego usposobienia, miłujących sprawiedliwość. Taka przecież jest obietnica Jehowy, a Jego przyrzeczenia nie wracają się do Niego niespełnione: „Jeszcze chwila, a niezbożnego nie stanie, spojrzysz na jego miejsce, a już go nie będzie. Łagodni za to posiądą ziemię i będą się rozkoszować wielkim pokojem.” (Ps. 36 [37]:10, 11, BT) Ta pewność niewątpliwie jest dla nas pobudką do radosnego służenia sprawiedliwemu Stwórcy. Jest ona jednak tylko jedną z wielu przyczyn, które za Jego sprawą dostarczają nam radości w służbie dla Niego.
4, 5. Dlaczego znajomość prawdy i przywilej noszenia imienia Jehowy są podstawą do radości?
4 Różnorodne cuda stworzenia i przepych gwieździstego nieba są dowodem, że istnieje Stwórca o
-