BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Pytania czytelników
    Strażnica — 1988 | nr 1
    • wchodził także uczeń Jakub, a przecież z całą pewnością był on członkiem ciała kierowniczego (Dzieje 6:2; 1:15-26). Ponadto Pawłowi ukazał się Jezus, który sam powołał go na ‛narzędzie wybrane, aby zaniósł imię jego przed pogan’. Wskutek tego Paweł stał się apostołem „nie od ludzi ani przez człowieka, lecz przez Jezusa Chrystusa i Boga”. Napisał też o sobie, że jest „apostołem dla narodów” (Dzieje 9:3-6, 15, Bw; Gal. 1:1; Rzym. 11:13; 1 Kor. 9:1; 15:7, 8).

      Podobnie to wszystko, czego Paweł dokonał dzięki mocy Bożej, również świadczy o tym, że wchodził w skład grona „apostołów i starszych”, którzy kierowali zborami. Zredagował przecież 14 ksiąg Chrześcijańskich Pism Greckich. Piotr stawia listy „umiłowanego naszego brata Pawła” na równi z „pozostałymi Pismami” (2 Piotra 3:15, 16). Paweł bezsprzecznie przodował w krzewieniu chrystianizmu. Ponadto udzielał zborom licznych wskazówek; z jego natchnionych listów wynika, że niektóre kwestie rozstrzygał samodzielnie. Można było tego oczekiwać od członka ciała kierowniczego, który przebywał z dala od centralnego grona i nie dysponował szybkimi środkami łączności (1 Kor. 5:11-13; 7:10, 17). Kiedy indziej zaś przedstawiał sprawy całemu gronu, jak to widać z 15 rozdziału Księgi Dziejów Apostolskich.

      W Liście do Tytusa „Paweł, sługa Boży, apostoł Jezusa Chrystusa” napisał: „Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem” (Tyt. 1:1, 5, Bw). Będąc gdzieś w drodze, najwidoczniej występował w imieniu centralnego ciała kierowniczego (Dzieje 16:4, 5).

      Chociaż zadanie przydzielone mu przez Pana pociągało za sobą dalekie podróże, skutkiem czego nie mógł być obecny na każdym zebraniu ciała kierowniczego, to jednak sposób, w jaki się nim posługiwali Bóg i Chrystus, dowodzi, że Paweł był członkiem tego zespołu.

  • „Skarby zdobyte kłamliwym językiem — to przemijające tchnienie”
    Strażnica — 1988 | nr 1
    • „Skarby zdobyte kłamliwym językiem — to przemijające tchnienie”

      OBECNIE wielu uważa, że kłamstwo i oszustwo to dopuszczalne, a nawet bardzo korzystne sposoby prowadzenia interesów. Podobnie było w czasach biblijnych. Psalmista Asaf napisał o tych, którzy „gromadzą bogactwa”, najwidoczniej uciekając się do oszukańczych machinacji, że ludzie tacy czują się „zawsze pewni siebie” z powodu majętności, jakie podstępnie zdobyli (Ps. 73:8, 12, Biblia poznańska).

      Dzisiejsi chrześcijanie muszą się jednak wystrzegać „umiłowania nieuczciwego zysku” i stosowania w pracy zarobkowej podejrzanych lub nieuczciwych metod (1 Piotra 5:2). Księga Przysłów 21:6 ostrzega: „Skarby zdobyte kłamliwym językiem — to przemijające tchnienie tych, co śmierci szukają” (Bp). Istotnie, wszelkie „skarby” uzyskane za pomocą kłamstwa i oszustwa są równie nietrwałe, jak „tchnienie”, i tak ulotne, jak para. „Skarby niegodziwie zdobyte nie przynoszą pożytku” na dłuższą metę (Prz. 10:2, Bp). W gruncie rzeczy kłamca po prostu ‛szuka śmierci’, postępując w sposób, który prowadzi do utraty życia. Może się ono przedwcześnie skończyć, gdy wyjdą na jaw jego kłamliwe intrygi (por. Est. 7:10). A najpóźniej dobiegnie kresu w dniu sądu Bożego.

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij