BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Dlaczego chrześcijaństwo nie przetrwa?
    Strażnica — 1980 | nr 10
    • zapewnia bezpośredni dostęp do nieba przed oblicze Chrystusa!

      OFIARY PRZYJEMNE BOGU JEHOWIE

      19. Co to więc znaczy, że chrześcijanin ma przedłożyć Bogu swe ciało jako „ofiarę żywą, świętą”?

      19 Nie takich ofiar Jehowa Bóg oczekuje od naśladowców swego Syna, Jezusa Chrystusa. Przeciwnie, natchnął apostoła Pawła do napisania w Liście do Rzymian 12:1, 2: „Proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe”. Dawanie swego ciała „na ofiarę żywą, świętą” nie wymaga od chrześcijanina popełnienia samobójstwa ani też zgłoszenia się do kapłana w celu uśmiercenia i ofiarowania na ołtarzu. Nie byłby to wyraz „rozumnej służby Bożej”. Potrzebne jest prowadzenie przez chrześcijanina ofiarnego trybu życia ze względu na służbę Bożą, a nie rozmyślne robienie z siebie męczennika na pokaz.

      20. Co może ofiarować żywy chrześcijanin, który się prowadzi w sposób „Bogu przyjemny”?

      20 Starając się wieść życie „Bogu przyjemne”, prawdziwy chrześcijanin może także przynosić Bogu ofiary, o których wspomniano w Liście do Hebrajczyków 13:15, 16: „Przez Niego [Chrystusa, Arcykapłana Bożego] też winniśmy składać Bogu ofiarę chwały, owoc warg naszych, którymi wielbimy Jego imię. Nie zaniedbujcie się również w świadczeniu sobie dobra nawzajem, bo w takich ofiarach Bóg znajduje upodobanie” (Romaniuk).

      21. Co Jehowa przedstawił swemu wybranemu ludowi jako ważniejsze od ofiar zwierzęcych?

      21 Opisane tutaj ofiary nie pozwalają nam mieszać służenia Jehowie z formą wielbienia przewidującą składanie ludzi albo zwierząt fałszywym bogom tego świata (Izaj. 42:8). Jehowa oczekuje od swego ludu przede wszystkim posłuszeństwa, wprowadzania w czyn tego, „jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe”. Kiedy wyprowadził swój wybrany naród z ucisku grożącego śmiercią w starożytnym Egipcie, nie wysunął na pierwsze miejsce żądania, by Mu składać ofiary ze zwierząt; czytamy: „Tylko to przykazanie dałem im, mówiąc: Słuchajcie mojego głosu, a Ja będę waszym Bogiem, wy zaś będziecie moim ludem, postępujcie całkowicie tą drogą, którą wam nakazuję, aby się wam dobrze działo!” (Jer. 7:22, 23, NP; 1 Sam. 15:22). Skoro więc Jehowie nie zależało na ofiarach zwierzęcych, to tym bardziej od swoich wybranych nie wymagał ofiar ludzkich. Przyjmowanie takich ofiar, składanych na przykład Baalowi bądź Molochowi, ‛nawet Mu nie przyszło na myśl’ (Jer. 7:31).

      22, 23. (a) Dlaczego chrześcijaństwo, choć przelało tyle krwi ludzkiej, nie składa jednak ofiar przyjemnych Bogu? (b) Jaka zapowiedź dana jego starożytnemu pierwowzorowi pozwala nam się zorientować, czy uniknie ono kary?

      22 Chrześcijaństwo wprawdzie w swoich dziejach nacechowanych okrucieństwem przelało mnóstwo krwi ludzkiej, niemniej jednak nie składało ofiar przyjemnych Bogu. Brakowało i brakuje mu posłuszeństwa wobec Boga Biblii (Mich. 6:6-8). Do dnia dzisiejszego nie zdobyło się na skruchę z racji swego samowolnego postępowania i nie podjęło składania właściwych ofiar: „Ofiarą Bogu miłą jest duch skruszony, sercem skruszonym i zgnębionym nie wzgardzisz, Boże” (Ps. 51:19, NP). Czy zasługuje ono na to, by mu darowano winę? Czy ujdzie kary? Jego starożytny prototyp, Jeruzalem, spotkała należna kara, jak zapowiedział sam Jehowa:

      23 „Dlatego przyjdą dni — wyrocznia Jahwe — że nie będzie się już mówić o Tofet lub dolinie Ben Hinnom, lecz o Dolinie Mordu; w Tofet będą grzebać zmarłych z braku innego miejsca [choć braknie tam miejsca, NW]. Trupy tego narodu staną się pożywieniem ptactwa drapieżnego w powietrzu i dzikich zwierząt na ziemi, których nikt nie odpędzi. I sprawię, że zniknie z miast judzkich i z ulic Jerozolimy głos wesela, głos radości, nawoływania oblubieńca i oblubienicy, bo pustynią stanie się ziemia” (Jer. 7:32-34; 19:6-9).

      24. Kiedy spełniło się to ważne proroctwo?

      24 Szczegóły zawarte w tej ważnej przepowiedni nie ziściły się za panowania króla Jozjasza, który się podjął zdruzgotania bałwanów i zbezcześcił miejsca, gdzie oddawano chwałę Molochowi i innym demonicznym bogom (2 Król. 23:3-20). Dopiero w roku 607 p.n.e., gdy Babilończycy po długim oblężeniu zdobyli Jeruzalem i uprowadzili nieszczęsne niedobitki mieszkańców, pozostawiając w mieście tylko ruiny i zgliszcza, osławione Tofet i dolina Hinnom obróciły się w dolinę mordu, zasłaną niepogrzebanymi zwłokami Żydów pożeranymi bez przeszkód przez ptactwo i dzikie zwierzęta. Jeruzalem i Juda leżały spustoszone przez 70 lat (2 Kron. 36:17-21).

      25. Jakie proroctwo Jeremiasza wobec powyższego niechybnie spełni się na chrześcijaństwie?

      25 Dzisiejszemu chrześcijaństwu, które obarczyło się winą krwi, przestrzega pogańskich obyczajów i ludzkiej tradycji oraz miesza pogańskie filozofie z naukami Pisma Świętego, na pewno nie powiedzie się lepiej niż jego starożytnemu pierwowzorowi. Nie zdoła ono uchylić się od uczestnictwa w spełnieniu następującego proroctwa Jehowy: „Oto nieszczęście ogarnia naród po narodzie, zrywa się wielka burza z krańców ziemi. Zabici Jahwe będą w tym dniu od krańca do krańca ziemi. Nikt nie będzie ich opłakiwał ani zbierał, ani grzebał; pozostaną jako nawóz na powierzchni ziemi” (Jer. 25:32, 33). Zatem chrześcijaństwo nie przetrwa szybko nadciągającego „wielkiego ucisku” (Mat. 24:1, 2, 21, 22). W ślad za nim pójdzie na zagładę cała reszta ogólnoświatowego imperium religii fałszywej!

  • Mówią „Pokój”, chociaż go nie ma
    Strażnica — 1980 | nr 10
    • Mówią „Pokój”, chociaż go nie ma

      1. Jakie stanowisko zajmuje dzisiejsza klasa Jeremiasza wobec wołających „pokój”, choć go nie ma?

      PROROK Jeremiasz nie należał do tych, którzy za jego dni wołali: „Pokój!” — gdy tymczasem pokoju nie było. Podobnie dzisiejsza klasa Jeremiasza nie przyłączyła się do rzeczników chrześcijaństwa, którzy naśladują tamtych ludzi z czasów Jeremiasza wytrwale wołających „Pokój!” Kto w końcu będzie miał rację: propagatorzy pokoju, czy ci, co bywają nazywani przepowiadaczami nieszczęścia?

      2, 3. (a) Skąd ludzie oczekują trwałego, dobrze ugruntowanego pokoju? (b) Co następnie kazano napisać Jeremiaszowi dla zilustrowania bezradności takich sił pokojowych?

      2 Ludzkość czuje, że pokojowe rozwiązanie problemów światowych da się osiągnąć tylko z pomocą siły nadprzyrodzonej. Niestety, źródła trwałego, stabilnego pokoju

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij