BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Czy życie może powstać przez przypadek?
    Strażnica — 1979 | nr 17
    • pod uwagę. A na wypisanie tej ostatniej liczby wystarczyłyby niecałe dwie takie linijki.

      Czołowi ewolucjoniści znają te problemy. Niejeden próbuje wyprawić je w kosmos. Brytyjski astronom Sir Fred Hoyle oświadczył, że „istniejące teorie, które wiążą powstanie życia z ziemią, są wysoce niezadowalające z punktu widzenia chemii”, oraz że „życie nie zapoczątkowało się na samej ziemi, ale raczej na kometach”. Inni zaciskają zęby i wierzą w swoje pomimo braku dowodów. Dr George Wald, biolog i laureat nagrody Nobla, stwierdza: „Wystarczy wziąć pod uwagę sam tylko ogrom zadania, aby przyznać, że spontaniczne powstanie żywych organizmów jest niemożliwe. A jednak istniejemy tutaj i dlatego wierzę w samorzutne zrodzenie się życia”. Sam więc przyznaje, że wierzy w rzecz niemożliwą. Argumentacja jego przypomina sposób rozumowania biologa starszego pokolenia, D. H. Watsona, który powiedział o teorii ewolucji: „Akceptuje się ją powszechnie nie dlatego, że można dowieść jej prawdziwości na podstawie logicznie powiązanych świadectw, ale ponieważ druga możliwość — dzieło stwarzania — nie przemawia do przekonania”.

      CZY JESTEŚ ŁATWOWIERNY, CZY ROZSĄDNY?

      Z braku innych podstaw autorzy piszący o ewolucji zniżają się do stosowania tyranii autorytetu. W książkach ich spotykamy takie zdania: Wszyscy uznani naukowcy wierzą w ewolucję; nie wątpi o niej żaden szanujący się biolog; ludzie dobrze poinformowani nie kwestionują jej; każdy myślący człowiek przyjmuje ewolucję; uprzedzony jest do niej tylko ten, kto tkwi w zabobonach religijnych; wielokrotnie potwierdzono jej słuszność, niepotrzebne teraz są dalsze dowody — są to jedynie przykłady szeroko rozpowszechnionych metod zastraszania i prania mózgu.

      Ty jednak, czytelniku, powinieneś sam zbadać tę sprawę, a potem się zdecydować. Od powziętej decyzji może zależeć twoje życie. Rozważ następującą sytuację: Rzucasz się w dół z dwudziestopiętrowego budynku. Tuż przed upadkiem na bruk nagły gwałtowny podmuch wiatru porywa cię i unosi w górę, sadzając z powrotem na dachu. Czy można się czegoś takiego spodziewać? Nie, to wprost nieprawdopodobne. Nie licz na to, choć taki obrót sprawy byłby o wiele bardziej prawdopodobny niż samorzutne powstanie żywego organizmu!

      Biblia powiada w Psalmie 36:10: „U ciebie [Boże] jest źródło życia” (NP). Wiara w powstanie życia przez przypadek to zwykła naiwność. Rozsądek przemawia za tym, że stworzył je inteligentny Bóg, co będzie wykazane w następnym artykule.

  • Jehowa z pionem w ręku
    Strażnica — 1979 | nr 17
    • Jehowa z pionem w ręku

      Dziesięciopokoleniowe królestwo Izraela przyrównano do muru, który zbudowany był prosto, ale z czasem zaczął się pochylać. Czytamy: „Oto Pan [Jehowa, NW] stał przy murze z pionem w ręku. I rzekł Pan do mnie: Co widzisz, Amosie? I odpowiedziałem: Pion. Wtedy Wszechmogący rzekł: Oto Ja spuszczam pion wpośród mojego ludu izraelskiego, już mu nie przepuszczę” (Amosa 7:7, 8, NP).

      Mierniki Jehowy, niby ciężarek ołowiany, wykazały jasno, że Izrael jako mur za daleko odchylił się od pionu. Najwyższy nie zamierzał dłużej tolerować tego i wybaczać błędów swego ludu. Jak chylący się mur trzeba zburzyć, by zapobiec poszkodowaniu przechodniów, tak i niewierny dziesięciopokoleniowy Izrael musiał odczuć na sobie niepomyślny wyrok Boży.

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij