BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Aktualne wydarzenia w świetle Biblii
    Strażnica — 1979 | nr 24
    • nacjonalistycznych bądź politycznych? Prawdziwi czciciele Boga nie dają się wciągnąć w takie akty przemocy. Na przykład pewne studium socjologiczne, opublikowane pod tytułem: „Jeszcze o usprawiedliwianiu gwałtu — Metodyczne badania postaw i zachowań”, zawiera następujące stwierdzenia:

      „Od początku obecnego stulecia Świadkowie Jehowy konsekwentnie stoją na stanowisku ‛chrześcijańskiej neutralności’. Zachowali się biernie w obu wielkich wojnach światowych i w późniejszych konfliktach militarnych z okresu ‛zimnej wojny’. Zdecydowane uchylanie się od służby państwowej w jakiejkolwiek postaci, wojskowej czy cywilnej, oraz odmowa oddawania hołdu godłom narodowym okresami ściągały na nich represje ze strony władz, uwięzienia i akcje motłochu. Działo się tak w wielu krajach na całym świecie, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i w Niemczech. Ale Świadkowie nigdy na gwałt nie odpowiadali gwałtem. (...) Nauki Świadków Jehowy opierają się na przekonaniu, że Biblia jest natchnionym Słowem Bożym” (Biuletyn uniwersytetu stanowego w Michigan, strona 23).

  • Pora na cierpliwe czekanie
    Strażnica — 1979 | nr 24
    • Pora na cierpliwe czekanie

      W ósmym stuleciu p.n.e. panowała wśród Izraelitów sytuacja godna ubolewania. Prorok Micheasz oświadczył: „Biada mi! Gdyż tak mi się wiedzie, jak po owocobraniu, jak po winobraniu: nie ma żadnego winogrona do jedzenia ani figi, której mi się zachciewa. Zniknął pobożny z kraju, nie ma uczciwego wśród ludzi. Wszyscy czyhają na rozlew krwi, jeden na drugiego sieć zastawia. Do złego mają zgrabne dłonie: Urzędnik żąda daru, a sędzia jest przekupny; dostojnik rozstrzyga dowolnie — prawo zaś naginają. Najlepszy między nimi jest jak kolec, najuczciwszy jak cierń” (Mich. 7:1-4, NP).

      Micheasz w przytoczonym tekście najwidoczniej mówił o sobie, jak gdyby był uosobieniem narodu. Przypominał poniekąd sad lub winnicę, skąd zebrano owoce. Nie pozostała ani jedna kiść winogron. Nie ma też żadnej tak pożądanej figi. Porównanie było trafne, ponieważ mało pozostało ludzi uczciwych i lojalnych. Większość czyhała na krew bliźniego. Trwała bezwzględna walka konkurencyjna. Nikt nie troszczył się o dobro drugich. Miłość zupełnie zanikła. Mając na oku własne cele, ludzie snuli intrygi, jak gdyby rozstawiali sieci dla złowienia bliźnich. Ręce mieli ciągle zajęte wyrządzaniem zła. Pod tym względem okazali się bardzo zdolni, mieli „zgrabne dłonie”.

      Rozkład moralny dosięgał najwyższych warstw społecznych. Urzędnicy dworscy, sam kwiat narodu, chciwie ‛żądali daru’ za załatwianie spraw. Sędziowie przyjmowali łapówki i wypaczali sprawiedliwość; ludzie zamożni i wpływowi wyrażali swoje zdanie, a sędziowie dostosowywali się do ich życzeń. W ten sposób sędziowie, książęta i inni dostojnicy współdziałali w niegodziwym matactwie ‛naginając prawo’. Nawet najlepszy spośród nich przypominał kłujący cierń lub kolczasty żywopłot. Człowiek przechodzący koło takich krzewów może podrzeć na sobie ubranie i boleśnie się pokaleczyć. Podobnie w czasach Micheasza nieprawi potrafili zdradzić, poranić albo narazić na szkodę. Ze względu na tak fatalną sytuację Micheasz słusznie mógł powiedzieć do Izraelitów: „Dzień stróżów twoich, nawiedzenia twego nadszedł; teraz padnie na nich popłoch” (7:4). „Stróżami” byli prorocy, toteż „dzień stróżów” zapewne oznaczał czas, gdy Jehowa wystąpi przeciwko niegodziwym, spełniając wcześniejsze zapowiedzi proroków. Wykonanie wyroku Jehowy wprawi tych niegodziwców w „popłoch” i przerażenie.

      Zepsucie było tak wielkie, że nawet członków rodziny nie jednoczyła

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij