-
Służenie Jehowie „ramię przy ramieniu”Strażnica — 1982 | nr 13
-
-
„Jahwe [Jehowa], twój Bóg, Mocarz pośród ciebie, On zbawi, uniesie się weselem nad tobą, odnowi swą miłość, wzniesie okrzyk radości” (Sof. 3:17, BT).
Jehowa chętnie ‛odnawia swą miłość’; znajduje zadowolenie w okazywaniu jej swojemu odzyskanemu, odrodzonemu ludowi, który nienaganną prawością i gorliwą służbą sprawia Mu wielką radość. W tych „dniach ostatnich” powinniśmy się trzymać blisko naszego żywego Boga, Jehowy, jednomyślnie przykładając ręce do pracy w Jego służbie (2 Tym. 3:1).
18. (a) Jak lud Jehowy od roku 1919 zyskał sobie „sławę i chwałę”? (b) Jak możemy służyć „ramię przy ramieniu” dla dobra dalszych tysięcy ludzi?
18 Od roku 1919 cały lud Boży przeżywa swój wielki dzień odnowy. Wierni świadkowie, z których ten lud się składa, głoszą nieustannie z misjonarską żarliwością, tak iż społeczność ta rozprzestrzeniła się aż po krańce ziemi (Rzym. 10:10, 18). Istotnie był to czas sprowadzania ludu Bożego, zbierania go w jedną całość. W jakim celu? Oto odpowiedź samego Jehowy:
„Zaprawdę, obdarzę was sławą i chwałą u wszystkich ludów ziemi” (Sof. 3:20, NP).
Namaszczony ostatek ludu Bożego rzeczywiście zażywa „sławy i chwały” przez wywyższanie drogocennego imienia wszechwładnego Pana, Jehowy, i obecnie wiele osób wywodzących się ze „wszystkich ludów ziemi” pracuje z nim „ramię przy ramieniu”, obwieszczając zamierzenie Boże co do Królestwa. Dzięki temu, że zmieniliśmy swój język na „czystą mowę” i trwamy w rozgłaszaniu „dobrej nowiny o królestwie”, tysiące ludzi będzie jeszcze mogło przyłączyć się do ‛wzywania imienia Jehowy’, aby również znaleźć się wśród ‛ukrytych u Jehowy’ w dniu Jego gniewu i śmiało potem wystąpić z wychwalaniem Go przez całą wieczność.
-
-
Co to znaczy należeć do kościołaStrażnica — 1982 | nr 13
-
-
Co to znaczy należeć do kościoła
„Wciąż jeszcze jest masa ludzi wierzących i chodzących do kościoła”, stwierdził pewien badacz z Hartford Seminary Foundation na podstawie wyników ankiety przeprowadzonej na obszarze Bostonu z przyległościami, w stanie Massachusetts [USA]. Dziewięćdziesiąt procent ankietowanych odpowiedziało, że wierzą w Boga, a ponad 70 procent potwierdziło swoją przynależność do jakiegoś kościoła.
Niemniej jednak w bostońskiej gazecie „Globe”, która ogłosiła tę ankietę, wyrażono opinię, iż „zorganizowana religia zdaje się wywierać raczej niewielki wpływ na życie poszczególnych osób”. Dlaczego? Tylko 5 procent ogółu mieszkańców oświadczyło, że zwracają się po radę do duchownego, gdy popadają „w poważne kłopoty”, a zaledwie 7 procent członków różnych kościołów wyraziło gotowość postępowania w ten sposób.
Sondaż ujawnił także, iż „znaczna większość parafian nie czyta Pisma Świętego, nie odmawia modlitwy przy posiłkach i nie przychodzi regularnie na nabożeństwa”. Spośród podających się za katolików zaledwie 11 procent czyta niekiedy Biblię, a jedynie 8 procent kieruje się jej wskazaniami. U protestantów liczby te wynoszą odpowiednio 23 i 15 procent.
W Biblii przepowiedziano nadejście czasów, gdy ludzie „będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy”. Tak opisał apostoł Paweł większość rzekomych chrześcijan, jacy mieli żyć w „dniach ostatnich” (2 Tym. 3:1-5, Biblia Tysiąclecia). Czy dostrzegasz rękę piszącą na ścianie?
-