BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Czy religia zaspokaja nasze potrzeby?
    Strażnica — 1988 | nr 7
    • ale też zadbał o logiczne uzasadnienie jej uruchomienia”. Ileż kościołów postąpiło dokładnie tak samo! Pomyśl o kolejnych rzeziach i akcjach odwetowych, urządzanych przez buddystów i hinduistów w Sri Lance, albo o morderstwach i okrucieństwach, jakich się dopuszczają w Irlandii zarówno katolicy, jak i protestanci; zresztą przykłady takie można by mnożyć bez końca! W piśmie U.S. News and World Report stwierdzono z ubolewaniem: „W Indii wyznawcy hinduizmu, muzułmanie, sikhowie oraz członkowie innych odłamów wybijają się nawzajem od stuleci”.

      Zdaniem niektórych osób religia co prawda nie wiedzie do złego, ale też na pewno nie jest potężną siłą skłaniającą ku dobremu. W periodyku National Catholic Report wspomniano wyraźnie o „niedopisaniu tradycyjnego kościoła, jeśli chodzi o należyte zaspokajanie pragnień i potrzeb człowieka”. A w gazecie Liberty można było przeczytać, że w oczach społeczeństwa duchowny to po prostu ktoś, kto „udziela błogosławieństw, poświęca coś i wygłasza piękne mowy” celem uświetnienia jakichś uroczystych okazji. Wyrażono też pogląd, że „zdaniem wielu ludzi jego rola polega na popieraniu status quo [istniejącego porządku rzeczy]”. Czy i Ty tak się zapatrujesz na religię, traktując ją jako coś, co wprawdzie nie zaszkodzi, ale i niespecjalnie pomoże?

      Religia jest dziś w podobnym stanie jak wtedy, gdy na ziemi przebywał Jezus Chrystus. Stwierdził on wówczas, że przywódcy religijni oddawali Bogu cześć jedynie ustami. W rezultacie swoich praktyk, zamiast zaspokajać potrzeby ludzi, jeszcze nałożyli na nich dodatkowe ciężary. Jezus powiedział o nich: „Wiążą ciężkie brzemiona i wkładają je ludziom na barki” (Mat. 23:4).a Dzisiaj kościoły dużo obiecują, lecz dają raczej niewiele. Czy zatem istnieje obecnie jakaś podstawa pozwalająca żywić przekonanie, że religia może zaspokoić nasze potrzeby?

  • Czy religia potrafi zaspokoić nasze potrzeby?
    Strażnica — 1988 | nr 7
    • Czy religia potrafi zaspokoić nasze potrzeby?

      CO BĘDZIEMY jeść? Co będziemy pić? W co się mamy ubierać? Pytania takie nasuwają się siłą rzeczy zwłaszcza wtedy, gdy trudno o podstawowe środki do życia. Zwróć jednak uwagę, Czytelniku, na następującą wypowiedź Jezusa Chrystusa: „Przestańcie się martwić o swe dusze ze względu na to, co będziecie jedli lub pili, albo o swe ciała ze względu na to, co będziecie na sobie nosili” (Mat. 6:25). Czy słowa te nie brzmią dziwnie? Przecież gdy ktoś nie ma pożywienia, odzieży lub dachu nad głową, wówczas potrzebuje praktycznej pomocy, a nie — jak mawiają niektórzy — religijnych frazesów.

      Jezus nie był bez serca, nie próbował też omijać bokiem tego ważnego problemu. Wiedział dobrze, jakie są ludzkie potrzeby. Niemniej dostrzegał również pewne bardzo realne niebezpieczeństwo. Kiedy bowiem chodzi o zaspokojenie swych potrzeb, nietrudno skoncentrować całą uwagę na rzeczach materialnych i dojść do wniosku, że z Bogiem można się nie liczyć. Musimy więc na pierwszy plan wysuwać sprawy najistotniejsze.

      Postąpimy tak, gdy usłuchamy rady Jezusa: „Stale więc szukajcie wpierw Królestwa i sprawiedliwości Jego, a wszystkie te drugie rzeczy będą wam dołożone” (Mat. 6:33). Jeżeli się do niej zastosujemy, to wkrótce stwierdzimy, że religia — ale prawdziwa, oparta na prawdach biblijnych — potrafi zaspokoić nasze potrzeby.

      Jezus wszakże nie był marzycielem i nie sugerował, iż gdy tylko ktoś zostanie jego uczniem i zacznie się trzymać nauk, które on głosił, wtedy od razu skończą się wszelkie kłopoty. Nie chodziło mu też o to, by jego naśladowcy po prostu usiedli i z założonymi rękami czekali, aż Bóg w cudowny sposób ich zaopatrzy. Któż bowiem nie chciałby zostać chrześcijaninem, gdyby się to wiązało z natychmiastowym uwolnieniem od wszelkich przeciwności życiowych! Jezus miał tu na myśli, że Jego Ojciec, Jehowa Bóg, zadba o rzeczy dla nas niezbędne; właśnie dlatego dodał: „Wasz Ojciec niebiański wie przecież, że tego wszystkiego potrzebujecie” (Mat. 6:32).

      Jehowa uwzględnia też nasze żywotne potrzeby duchowe. Za pośrednictwem Pisma Świętego zapewnił nam natchnione przewodnictwo, byśmy mogli jak najlepiej pokierować swoim życiem (Izaj. 48:17). Bóg utworzył organizację swych czcicieli, która w razie konieczności udziela im wsparcia (Dzieje 4:34). Ponadto pomaga swoim sługom, za pośrednictwem swego świętego ducha, czyli czynnej mocy (Łuk. 11:13; Gal. 5:22-25). Co więcej, poczynił przygotowania, aby przywrócić na ziemi Raj (Łuk. 23:43; Obj. 21:1-4).

      ZASPOKAJANIE NASZYCH POTRZEB MATERIALNYCH

      Rozpatrzmy teraz kilka zasad biblijnych, które ułatwiają ludziom zaspokajanie potrzeb bytowych. Chrześcijański apostoł Paweł napisał:

      „Oczyśćmy się z wszelkiego skalania ciała i ducha” (2 Kor. 7:1).

      Pomyślmy o wszystkich kłopotach, jakich możemy sobie oszczędzić, wystrzegając się skalania tytoniem, narkotykami lub innymi środkami zatruwającymi organizm. O ileż lepiej powodzi się pod względem materialnym temu, kto nie trwoni czasu, pieniędzy ani swego zainteresowania na niemoralną literaturę i rozrywki, które mogą splamić naszego ducha!

      Pismo Święte uczy też:

      „Nie bywaj wśród ludzi, którzy się mocno upijają winem, ani wśród tych, którzy żarłocznie objadają się mięsem. Pijak i żarłok bowiem zubożeją, a ospałość ubierze człowieka w same łachmany” (Prz. 23:20, 21).

      Zauważmy, do czego prowadzi pijaństwo i obżarstwo — do ubóstwa i odziewania się łachmanami. Obecnie wiele osób, nawet bardzo religijnych, nie potrafi się wydostać z biedy, gdyż nadużywają alkoholu bądź popadają w niewolę innych kalających ciało nałogów. Stronienie od takich rzeczy, spowodowane pragnieniem trzymania się mierników biblijnych, może nam bardzo dopomóc do zaspokojenia potrzeb w zakresie żywności, odzieży i dachu nad głową.

      Kolejną zasadę ułatwiającą chrześcijanom zaspokajanie ich potrzeb dostrzegamy w następujących słowach apostoła Pawła:

      „Ufamy, że mamy czyste sumienie, skoro we wszystkim staramy się postępować rzetelnie” (Hebr. 13:18).

      Uczciwość w każdym przedsięwzięciu pomogła wielu chrześcijanom należycie zatroszczyć się o siebie i swoją rodzinę. Wyrobili sobie dzięki niej dobrą opinię, toteż drudzy chętniej właśnie z nimi załatwiają różne sprawy. Osoba rzetelna nie zawsze jest bogata pod względem materialnym, ale zazwyczaj ma wszystko, co konieczne do życia, a ponadto zachowuje poczucie godności.

      Ściśle wiąże się z tym również następująca rada:

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij