BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Ewangelia Marka — żywy opis służby kaznodziejskiej Jezusa
    Strażnica — 1962 | nr 12
    • Mateusza i Łukasza? Łukasz przyznaje, że czerpał z wielu źródeł. Ponieważ Marek był towarzyszem podroży Pawła, któremu później w podróży misyjnej towarzyszył Łukasz, więc niewątpliwie można przypuszczać, że Paweł przekazał mu jakieś notatki, które otrzymał od Marka. W ten sposób Łukasz mógł otrzymać trzecią cześć informacji Marka zanim ten rozpoczął pisać swoją Ewangelię. To po prostu wyjaśnia nam, dlaczego pewne informacje z Ewangelii Łukasza występują również w Ewangelii Marka.

      Istnieje też rozsądne wytłumaczenie odnośnie do twierdzenia, że z 661 wierszy Ewangelii Marka, 600 użył Mateusz. Ponieważ Mateusz napisał swą Ewangelię około roku 41, a najpóźniej w roku 50, więc apostołowie, jak na przykład Piotr, musieli ją mieć na długo przedtem, nim Marek zaczął spisywać swoją Ewangelię. Tak więc w książce „Matthew, Mark and Luke” pióra Dom Chapmana czytamy: „W Ewangelii Marka znajdujemy wszystko, co pisał Mateusz z wyjątkiem informacji o zdarzeniach, w których Piotr nie uczestniczył, oraz z wyjątkiem długich przemówień, których Piotr nie mógł już sobie dokładnie przypomnieć (...). Ewangelia Marka pozornie wygląda jak wykład Ewangelii Mateusza wygłoszony przez Piotra, a zapisany metodą stenografii przez Marka.” Dzięki temu wyjaśnia się, dlaczego Ewangelia według Marka jest tak podobna do Ewangelii według Mateusza, a także dlaczego w Ewangelii Marka występuje tyle szczegółów brakujących w innych Ewangeliach, a mianowicie tych spraw, które Piotr sobie przypomniał i które dodał. Niewątpliwie to wyjaśnia również, dlaczego Ewangelia Marka napisana jest tak żywo, gdyż należy przypuszczać, że Piotr, natura żywa i impulsywna, nadzwyczaj żywo i dokładnie odtworzył te wydarzenia Markowi. To wyjaśnienie zadawala miłośnika Biblii, gdyż uwzględnia możliwość inspiracji, potwierdza trafność wszystkich starych świadectw z czasów poapostolskich, według których najpierw napisał swoją Ewangelię Mateusz, i wskazuje jak wytłumaczyć podobieństwa i różnice między Ewangelią Mateusza a Marka.

      Mówi się, że kto lepiej rozumie swego bliźniego, ten go więcej miłuje. Wprawdzie nie zawsze to bywa słuszne, ale w wypadku Marka i Jego Ewangelii z pewnością tak będzie.

  • Cuda Jezusa
    Strażnica — 1962 | nr 12
    • Cuda Jezusa

      WEDŁUG Augustyna cudem jest zdarzenie, które się dokonuje w sprzeczności ze „znanymi” naturalnymi zjawiskami przyrody. Encyclopaedia Britannica objaśnia cud jako nadzwyczajny wynik „panowania duchowych mocy świata nad materią”. Jezus Chrystus, który dokonywał wśród ludzi zdumiewających cudów, nazywał je po prostu „potężnymi czynami” Bożymi. — Mat. 11:21.

      Jezus czynił wiele cudów. Przemienił wodę w wino, uzdrowił syna pewnego szlachcica pod Betesdą, chodził po wodzie, przywracał ślepym wzrok, niemym mowę i głuchym słuch. Nakarmił kilkoma chlebami wielką rzeszę ludu, wyganiał demonów i przywracał życie umarłym. Nigdy jednak nie dokonywał swych potężnych czynów za pomocą jakichkolwiek tajemniczych środków. Nieraz mówił głosem łagodnym, przy innych sposobnościach głośno krzyczał, jak na przykład gdy wskrzesił Łazarza. Niekiedy dotykał chorych i modlił się. Często pytał: „Co chcesz, abym ci uczynił?” albo „Wierzycie, że to mogę uczynić?” Gdy kogoś uzdrowił mówił często: „Twoja wiara uzdrowiła ciebie” albo „Twoja wiara ciebie uratowała.” — Łuk. 18:41; Mat. 9:28; Łuk. 8:48.

      Gdy Jezus uzdrowił głuchoniemego, wziął on „go na bok, z dala od rzeszy, włożył palce swoje w uszy jego, a śliną swą dotknął języka jego i wejrzawszy do nieba westchnął i rzekł do niego: Effetha! to znaczy: Otwórz się. I natychmiast otworzyły się uszy jego, a rozwiązały się więzy języka jego, i mówił dobrze.” — Marka 7:33-35, Dą.

      Przy innej sposobności Jezus „splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i pomazał mu [ślepemu] błotem oczy, mówiąc: Idź i obmyj się w sadzawce Siloe (co znaczy: Posłany). Odszedł tedy, obmył się i wrócił widząc”. — Jana 9:6, 7, Dą.

      Biblia mówi: „Jezus (...) uzdrawiał wszelką chorobę i wszelką niemoc między ludem.” „Wyganiał duchy słowem, i wszystkich, którzy się źle mieli, uzdrawiał; aby się wypełniło, co powiedziano przez Izajasza proroka, mówiącego: On niemoce nasze na się wziął, a choroby nasze nosił.” — Mat. 9:35; 8:16, 17.

      Jezus nie dokonywał tych cudów po to, aby swą wielką mocą zrobić na ludziach wrażenie. Najwidoczniej nie chciał on, aby ludzie myśleli, że jest tylko cudotwórcą. Szatan Diabeł, który go kusił, chciał, aby Jezus jako taki ściągnął na siebie uwagę, lecz on zdecydowanie się temu przeciwstawił. Król Herod miał nadzieję, że Jezus wystawi przed nim na pokaz swoje cudotwórcze siły, lecz Jezus nie spełnił tego jego życzenia. Nie chciał wywierać wrażenia na ludziach łatwowiernych, żądnych sensacji. Przeciwnie, potępiał bardzo, gdy ludzie chcieli widzieć takie znaki. Mówił: „Rodzaj zły i cudzołożny znamienia szuka.” — Mat. 12:39; 4:3-7; Łuk. 23:8.

      Cuda Jezusa dały powód do myślenia całemu Izraelowi. Wielu mówiło: „Czyż Chrystus, gdy przyjdzie, więcej cudów uczyni, niż te które czyni ten?” „Nigdy się to nie zdarzyło w

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij