BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Znalezienie radości prowadzącej do życia wiecznego
    Strażnica — 1961 | nr 14
    • martwych, ‚ale żywych, bo dla niego oni wszyscy są żywi.” (Łuk. 20:37, 38, NW) Jehowa jest również Bogiem Mojżesza, Dawida i wszystkich, którzy z radością dają świadectwo o Jego wspaniałym imieniu oraz obietnicy dotyczącej Nasienia i dziedzica Królestwa. — 2 Mojż. 3:15; Ps. 145.

      21. (a) Jakie niezwykłe wydarzenie miało potem miejsce? (b) Jak Syn spełnił zamysł Boży, w związku z którym Bóg posłał go na ziemię?

      21 Następnie, po czterech tysiącach burzliwych lat dziejów ludzkości, wydarzyło się coś niezwykłego. Jehowa zesłał tu na naszą ziemię swojego Syna, swe pierwsze stworzenie i największą radość całej swej niebiańskiej rodziny. „Tak więc Słowo stał się ciałem i przebywał wśród nas, i oglądaliśmy jego chwałę, chwałę, która się należy od Ojca jednorodzonemu synowi, i był pełen dobroci niezasłużonej i prawdy.” (Jana 1:14, NW) Sam Syn oświadczył: „Na to się narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby prawdzie dać świadectwo.” (Jana 18:37, Kow) On pouczał swych naśladowców, aby postępowali zgodnie z religią życia i aby znajdowali radość w spełnianiu woli Bożej. O tych pokornych, podobnych owcom ludziach Jezus powiedział: „Przyszedłem, aby miały życie i by je miały w obfitości. Ja jestem właściwym pasterzem; właściwy pasterz oddaje swą duszę dla dobra owiec.” (Jana 10:10, 11, NW) Oddał on swe doskonałe życie ludzkie na okup za wszystkich ludzi miłujących sprawiedliwość. Choć to oznaczało śmierć na palu męki, Syn, Jezus Chrystus, znajdował niezrównaną radość w spełnianiu woli Bożej w roli naczelnego Świadka Jehowy na ziemi. — Jana 4:34; Hebr. 12:1, 2.

      22. Jak i z jakim skutkiem uczniowie Jezusa praktykowali swą religię?

      22 Po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jezusa radosne dzieło świadczenia o Królestwie Jehowy i o nadziei na życie wieczne nabrało jeszcze większego rozmachu, kiedy Jezus wylał na swych uczniów ducha Bożego, upoważniając ich do głoszenia „aż do ostatniego kraju ziemi”. Początkowo przyjęli radosne poselstwo życia tylko nieliczni Żydzi, jednak potem zaczęli je przyjmować ludzie ze wszystkich narodów. „Gdy to usłyszeli ci z narodów, zaczęli się radować i wysławiać Słowo Jehowy, a wszyscy, którzy byli właściwie usposobieni do życia wiecznego, stali się wierzącymi. A uczniowie stale byli pełni radości i ducha świętego.” Religia życia i radości rozwijała się pomyślnie na ziemi, gdy wierzący wydawali „gruntowne świadectwo o królestwie Bożym”. — Dzieje 1:8, Gd; 8:25; 10:42; 13:48, 52; 28:23, NW.

      23. (a) Dlaczego chrześcijaństwo zaniechało dalszego praktykowania prawdziwej religii? (b) Na co wskazuje proroctwo i fakty odnośnie do religii świadków Jehowy?

      23 A co powiedzieć o teraźniejszym dwudziestym stuleciu, wieku atomu i opanowywania przestrzeni kosmicznej, w którym źli ludzie grożą zniszczeniem wszelkiego życia na ziemi posiadanymi przez nich bombami megatonowymi? Czy można dziś znaleźć na ziemi religię życia? Czy ta religia daje ludzkości jakąś nadzieję utrzymania się przy życiu? Na pewno nie głosi takiej nadziei nowożytne chrześcijaństwo. Jest ono bowiem sekciarskie oraz stało się częścią tego świata i sam Chrystus określił je jako „chwast”, który nieprzyjaciel rozsiał na prawdziwym polu świadczenia. Ten sam Syn i Dziedzic‚ który został już osadzony na tronie jako Król w „nowych niebiosach” Jehowy, posyła teraz swych aniołów, aby ‚zebrali chwast’ i ‚wrzucili go do pieca ognistego’, wyobrażającego zniszczenie, które nastąpi w Armagedonie. A co powiedziano o prawdziwym chrystianizmie biblijnym? W tym samym proroctwie czytamy dalej: „W tym czasie sprawiedliwi będą jaśnieć jak słońce w królestwie owego Ojca.” (Mat. 13:24-30, 36-43, NW) Jakże cudownie spełnia się to proroctwo na nowożytnych świadkach Jehowy! Już od czterdziestu lat namaszczony ostatek tych chrześcijańskich świadków pozwala świecić swemu światłu aż do krańców ziemi. Ludzie dobrej woli spośród narodów z radością poznają tę religię życia, dzięki czemu i oni stają się gorliwymi świadkami na rzecz imienia i Królestwa Jehowy. Od roku 1919, kiedy to było ich zaledwie kilka tysięcy, nastąpił niezwykły wzrost, tak iż w ubiegłym roku na całym świecie było czynnych w 179 krajach 851 378 świadków. Ci świadkowie w dalszym ciągu nauczają od drzwi do drzwi, „wysławiając Boga i znajdując uznanie u całego ludu”, a ‚Jehowa nadal codziennie przyłącza do nich tych, którzy mają być zbawieni’. Tak, codziennie! W ciągu ostatnich dwóch lat codziennie było ordynowanych do tej służby więcej niż 180 nowych kaznodziejów! — Dzieje 2:47, NW.

      24. W jakiej mierze ludzie dobrej woli są teraz obsługiwani religią życia i dzięki temu jakie widoki otwierają się przed nimi?

      24 Bez względu na to, gdzie mieszkasz obecnie na ziemi, możesz usłyszeć radosną nowinę o „nowych niebiosach” i „nowej ziemi” Jehowy. Jeśli mieszkasz w jednym z czterdziestu krajów afrykańskich, możesz ją usłyszeć z ust któregoś ze 119 409 świadków, którzy szerzą światło na tym kontynencie. W sześćdziesięciu siedmiu krajach i wyspach obu Ameryk głosi 353 632 gorliwych świadków Jehowy. W dziewiętnastu krajach zachodnio-europejskich 195 295 kaznodziejów głosi to samo wspaniałe poselstwo w wielu językach. Czterdzieści sześć krajów azjatyckich i wysp Pacyfiku obsługuje dalszych 59 659 kaznodziejów. Nawet w siedmiu krajach ateistycznych 123 383 świadków wzbrania się milczeć mimo okrutnego prześladowania. Religia życia obsługuje więc ludzi dobrej woli na całej ziemi! To ogólnoświatowe dzieło świadczenia musi trwać nadal, dopóki wszyscy ludzie dobrej woli na całej ziemi nie zostaną zgromadzeni jako ‚potomstwo ludu Bożego’, aby na zawsze mieć udział w radości życia wiecznego w nowym świecie Bożym. „Bo jako te niebiosa nowe, i ta ziemia nowa, którą Ja uczynię, stanie przede mną, mówi Pan [Jehowa, NW], tak stanie nasienie [potomstwo, Wu] wasze i imię wasze.” — Izaj. 66:22.

  • Pastylki nasenne
    Strażnica — 1961 | nr 14
    • Pastylki nasenne

      ◆ W liście duszpasterskim do duchowieństwa swej diecezji Nils Bolander, nowy biskup z Lund (Szwecja), rzucił pytanie, dlaczego tak stosunkowo mało ludzi chodzi do kościoła. Następnie sam dał odpowiedź, pisząc: „Najważniejszą przyczyną jest prawdopodobnie to, że my księża stoimy tam na ambonie i opowiadamy coś, co nie ma rąk ani nóg.” O kazaniach napinał on jeszcze: „Z pewnością coś musi w tym być, skoro się mówi o ospałości w kościele. Widocznie nasze kazania są niekiedy niczym więcej, jak tylko pastylkami nasennymi.” — „Svenska Dagbladet”.

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij