-
Problemy wynikające z picia alkoholu — Co mogą uczynić starsi?Strażnica — 1983 | nr 21
-
-
dostrzec, że u niego picie stwarza problemy i że konieczna jest pomoc z zewnątrz. Wsparcie z waszej strony będzie mu potrzebne przez dłuższy czas. Ale czy dobre wyniki nie są warte podjętych wysiłków?
Pewna siostra, która z pomocą innych uporała się z alkoholizmem, powiedziała: „Starsi zajęli się mną z taką serdecznością i wyrozumiałością, iż wprost codziennie dziękuję Jehowie za to, że ich do mnie przysłał. Mam teraz spokojną głowę. Mogę już mówić do Jehowy z czystym sumieniem. Chodzę też na wszystkie zebrania i naprawdę z nich korzystam”. Jakże wdzięczne są takie osoby nadzorcom, którzy dają z siebie wszystko, którzy chętnie troszczą się o trzodę, „pragnąc naprawdę usługiwać” (1 Piotra 5:1, 2, Today’s English Version).
-
-
Szczere zamiary nie wystarczą!Strażnica — 1983 | nr 21
-
-
Szczere zamiary nie wystarczą!
LEKARZE naprawdę mieli uczciwe zamiary. Chodziło przecież o pacjenta, który był najwybitniejszym obywatelem ich nowo powstałego kraju. Sumiennie zastosowali ówczesną metodę leczenia — puszczanie krwi. Jednakże zamiast wyleczenia w gruncie rzeczy przyśpieszyli śmierć pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Jerzego Waszyngtona.
W tamtych czasach medycy byli tak samo skłonni do upuszczania krwi, jak obecnie wielu ich kolegów po fachu gorliwie przepisuje transfuzje, z których niejedna w rzeczywistości przynosi pacjentowi śmierć. Wszystko to potwierdza prawdziwość słów: Same szczere zamiary nie wystarczą!
Przejdźmy jednak od historii świeckiej do wydarzeń biblijnych. Apostoł Mateusz w swoim sprawozdaniu ewangelicznym opisuje sytuację, która także wyraźnie uwypukla słuszność tego spostrzeżenia.
Jezus Chrystus zapytał apostołów, za kogo go uważają. Piotr śmiało wystąpił z oświadczeniem: „Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego”. Jezus pochwalił go za to. Ale gdy potem swoim uczniom opowiedział, że wiele wycierpi i zostanie zabity w Jeruzalem, Piotr tak był tym zaskoczony, że wziął go na bok i zganił słowami: „Miej litość nad sobą, Panie! Nie przyjdzie to na ciebie”. Jezus jednak odparł: „Idź precz ode mnie, szatanie! Jesteś mi zgorszeniem, bo nie myślisz o tym, co Boskie, lecz o tym, co ludzkie” (Mat. 16:13-23, Nowy Przekład). Piotrowi najwyraźniej brakowało wiedzy i zrozumienia. Jego intencje były szczere, ale to za mało.
POTRZEBA ZROZUMIENIA I ZRÓWNOWAŻENIA
Nie wystarczy mieć tylko dobre chęci. Potrzebne są także: wiedza, rozeznanie i zrozumienie. Właśnie dlatego apostoł Paweł napisał do umiłowanych współwyznawców z Filippi: „O to stale się modlę, żeby wasza miłość wciąż coraz bardziej obfitowała w dokładną wiedzę i pełne rozeznanie; żebyście się upewniali o rzeczach ważniejszych, aby być bez skazy i nie powodować zgorszenia” (Filip. 1:9-11).
Jeżeli naprawdę chcemy wyświadczać dobro drugim, a zwłaszcza tym, których kochamy, nie możemy poprzestawać na szczerych zamiarach, ale musimy uczucia zrównoważyć mądrością i należytym
-