-
Znak — czy bierzesz go pod uwagę?Strażnica — 1989 | 1 lutego
-
-
„Troski życiowe”
Jezus ostrzegał też, że niektórzy zlekceważą „znak” nie tyle wskutek pogoni za samolubnymi przyjemnościami, ile z prostej chęci zaspokojenia uzasadnionych potrzeb materialnych. Usilnie napominał: „Zwracajcie na siebie uwagę, aby wasze serca nigdy nie były obciążone objadaniem się i nadmiernym piciem, i troskami życiowymi, a nagle by was zaskoczył ten dzień jak sidło. Ogarnie on bowiem wszystkich mieszkających na całej powierzchni ziemi” (Łukasza 21:34, 35).
Biblia oczywiście popiera szczęśliwe życie rodzinne (Efezjan 5:24 do 6:4). W związku z tym głowa domu zazwyczaj pracuje zawodowo albo prowadzi jakiś interes, aby zapewnić utrzymanie żonie i dzieciom (1 Tymoteusza 5:8). Jednakże byłoby oznaką krótkowzroczności, gdyby ktoś pozwolił, aby treścią jego życia stały się wyłącznie sprawy rodzinne, praca zarobkowa i dobra materialne. Jezus przestrzegł: „Jak się działo za dni Noego, tak będzie również w dniach Syna Człowieczego: jedli, pili, mężczyźni się żenili, niewiasty wydawano za mąż, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki, a potop przyszedł i wytracił ich wszystkich. (...) Tak samo będzie w tym dniu, w którym się objawi Syn Człowieczy” (Łukasza 17:26-30; Mateusza 24:36-39).
„Zabrani” czy „pozostawieni”?
Czasu pozostało niewiele. Królestwo Boże niebawem podejmie działania mające na celu uporządkowanie wszystkich spraw. Każdy ma przed sobą tylko dwie możliwości; Jezus oświadczył: „Wtedy dwaj mężczyźni będą na polu: jeden zostanie zabrany, a drugi pozostawiony; dwie kobiety będą mełły na żarnach: jedna zostanie zabrana, a druga pozostawiona” (Mateusza 24:40, 41).
A co będzie z tobą, drogi Czytelniku, gdy nadejdzie ta rozstrzygająca chwila? Czy będziesz pozostawiony na zagładę, czy zabrany w celu ocalenia? Jeśli chcesz obrać właściwy kierunek, jeszcze raz weź pod rozwagę porównanie podane przez Jezusa: „Gdzie jest ciało, tam też się zbiorą orły” (Łukasza 17:34-37; Mateusza 24:28).
Jak widać, Jezus chciał tu podkreślić potrzebę dalekowzrocznego, wspólnego działania. Ludzie, którzy mają być zabrani, aby ocaleć, regularnie się spotykają i odnoszą pożytek z pokarmu duchowego, dostarczanego przez Boga. Miliony osób przekonały się, że posilać się takim pokarmem można tylko w bliskiej łączności z którymś z ponad 55 000 zborów Świadków Jehowy przez studiowanie publikacji biblijnych, na przykład niniejszego czasopisma.
Przeszło trzy miliony Świadków Jehowy daje dowody, że wierzy w „znak”, dzieląc się z bliźnimi „dobrą nowiną o Królestwie” (Mateusza 24:14). Czy reagujesz na nią przychylnie? Jeżeli tak, to możesz liczyć na skorzystanie z obietnicy przeżycia do ziemskiego raju.
-
-
Orły czy sępy?Strażnica — 1989 | 1 lutego
-
-
Orły czy sępy?
Znak
„GDZIEKOLWIEK się znajdzie padlina, tam zbiorą się orły” (Mateusza 24:28). Niektórzy ludzie — zamiast czegoś się nauczyć z tego zestawienia — doszukują się w nim nieścisłości. Twierdzą, że orły to samotni łowcy karmiący się żywym łupem, a nie padliną. Z tego też powodu w wielu przekładach Biblii użyto w tym miejscu słowa „sępy”. Tymczasem występujący tu grecki wyraz aetos naprawdę oznacza „orła”.
Wśród orłów żyjących na terenie Izraela występuje orzeł stepowy. „Podobnie jak wiele innych ptaków drapieżnych”, wyjaśniają John Sinclair i John Mendelsohn, „orzeł stepowy nie gardzi padliną i nierzadko pierwszy siada na świeżo upolowanej [przez myśliwego] zwierzynie”. W Afryce inny obserwator zauważył na pustyni Kalahari gromadę złożoną aż z 60 ptaków drapieżnych: kuglarzy i orłów stepowych. Pisze on: „W razie spotkania przy ścierwie dominująca pozycja przypada orłowi stepowemu. W kilku wypadkach zaobserwowano, jak dwa ptaki, przypuszczalnie samiec i samica, dzieliły się łupem”.
W krajach śródziemnomorskich żyją też orły żywiące się rybami. W minionych wiekach orły te oraz orły polujące na zwierzęta lądowe karmiły się trupami koni padłych w bitwie. W Cyclopædii McClintocka i Stronga czytamy: „Wiadomo (...), że właśnie w tym celu podążają za wojskiem”.
Szybkie i dalekowzroczne orły należą nierzadko do pierwszych ptaków, jakie się zbierają przy świeżej padlinie. Jezus dobrze znał opis przeżyć Hioba, któremu Jehowa Bóg zadał takie oto uczące pokory pytanie: „Czy na twój rozkaz orzeł się wzbije, gdy ma swe gniazdo na górze? (...) w skalnym załomie się gnieździ, stąd sobie szuka żeru, bo jego oczy widzą daleko. (...) on wszędzie tam, gdzie zabici” (Hioba 39:27-30, Biblia Tysiąclecia, wyd. III).
A zatem Jezus trafnie unaocznił fakt, że pożytek z omawianego „znaku” odniosą tylko ci, którzy w sensie symbolicznym mają orli wzrok.
-