-
Ordynowani słudzy BożyStrażnica — 1960 | nr 3
-
-
28. (a) Jak ordynowany sługa chrześcijański powinien się zapatrywać na swe zajęcie świeckie? (b) Jak jeszcze, oprócz bezpośredniego zabierania cudzych rzeczy, można być złodziejem?
28 Pozostaje jeszcze druga, wspomniana już dziedzina życia chrześcijanina, mianowicie jego praca. Praca określonego rodzaju zajmuje mu znaczną część czasu, lecz jak wykonuje tę pracę, zarabiając na codzienny chleb? Każdy właściwie zawiera kontrakt, czyli umowę ze swym pracodawcą. Gdy pracodawca najmuje kogoś, aby wykonywał jakąś pracę, wówczas zgadza się płacić mu pewne wynagrodzenie. Pracownik nie powinien się ociągać z pracą, czyli robić mniej niż się zgodził robić. Powinien być uczciwy i w pełni wywiązywać się ze swych obowiązków wobec pracodawcy. Jeśli kogoś zatrudniono jako cieślę na określoną ilość godzin dziennie i jeśli otrzymuje on określoną zapłatę za te godziny, to nie ulega wątpliwości, że w tym okresie, to znaczy przez wszystkie te godziny powinien pracowicie wykonywać dobrą pracę ciesielską. Nie płaci mu się za próżnowanie; płaci się za pracę. Jeżeli chrześcijanin pracuje w sklepie, którego właściciel jest bogaty, to nie ma on jednak prawa okradać tego bogatego człowieka ze względu na jego bogactwo; nie ma też prawa okradać klientów przez żądanie od nich ceny wyższej od wartości towarów i zatrzymywanie sobie różnicy. To Jest złodziejstwo. Podobnie próżnowanie w pracy jest okradaniem swego pracodawcy. Od pracodawcy człowiek oczekuje zapłaty. Dlaczego pracodawca nie miałby oczekiwać wykonania pracy za pieniądze, które wypłaca? „Cokolwiek czynicie ...uczynkiem [w pracy, NW], czyńcie wszystko w imię Pana Jezusa.” Czy tak robisz?
29. Jakie stanowisko zajął apostoł Paweł w spranie niewolnika Onezyma, gdy ten stał się chrześcijaninem?
29 Apostoł Paweł nie uważał za właściwe, żeby Onezyma, niewolnika Filemona, trzymać z dala od jego pracodawcy. Gdy Onezym stał się chrześcijaninem, Paweł dowiedział się, że jest niewolnikiem, i odesłał go do właściciela. Niewolnik, choć został chrześcijaninem, nadal należał do Filemona, mimo że Filemon też był chrześcijaninem. Pisząc o Onezymie, Paweł wyraził się: „Proszę cię [Filemonie] za synem moim, za Onezymem, którego stałem się ojcem tu w więzieniu. Kiedyś nic ci było po nim, ale teraz stał się wielce użyteczny dla ciebie i dla mnie. Odsyłam go tobie, niby serce swoje.” Chociaż Onezym, który uciekł przedtem od swego właściciela, okazał się bardzo użytecznym dla Pawła, to jednak apostoł wolał, żeby powrócił do właściciela, ponieważ to było słuszne oraz ponieważ tam należał według prawa; w ten sposób Filemon miał go odzyskać „na wieki, już nie jako niewolnika, lecz jako coś więcej: jako brata umiłowanego. A tym jest już dla mnie w wysokim stopniu; o ileż więcej dla ciebie, jako twój poddany i brat w Panu”. (Filem. 10-12, 15, 16, Kow) Pismo Święte wskazują, że bez względu na stan, a więc czy to będąc niewolnikiem, czy wolnym robotnikiem, chrześcijanin powinien tak pracować, jak gdyby to czynił ‚w imię Pana Jezusa, przez niego Bogu Ojcu dzięki składając’.
30. A zatem jakimi muszą być chrześcijanie?
30 Chrześcijanie muszą być uczciwi; muszą być rzetelni; muszą dowodzić, że są ordynowanymi sługami Bożymi nie tylko wtedy, gdy głoszą dobrą nowinę, lecz we wszystkim, co czynią, aby ludzie wszelkiego rodzaju mogli uzyskać zbawienie. W ten sposób dadzą dowód, że ‚słowo Boże działa w tych, którzy mają wiarę’. Czy jesteś chrześcijaninem spełniającym dobre czyny nawet przez sposób, w jaki jesz, pijesz, mówisz, pracujesz, głosisz lub robisz cokolwiek innego, czyniąc wszystko na chwałę Bożą i w tym celu, żeby niektórzy ludzie zostali zbawieni? Chrześcijanin wie, że „oczy Jehowy zwrócone są na sprawiedliwych”: właśnie na Jego ordynowanych sług. — 1 Piotra 3:11, 12, NW.
-
-
Czy pozwalasz świecić światłu?Strażnica — 1960 | nr 3
-
-
Czy pozwalasz świecić światłu?
1, 2. Dlaczego działalność ordynowanego sługi słusznie można przyrównać do miasta położonego na wzgórzu i do zapalonej świecy?
NA ORDYNOWANYM słudze Bożym ciąży wielka odpowiedzialność. Jest on kontynuatorem dzieła Jezusa. To właśnie Mistrz powiedział do swych wiernych naśladowców: „Wy jesteście światłością świata; nie może się miasto ukryć, na górze leżące. Ani zapalają świecy i stawiają jej pod korzec, ale na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy są w domu. Tak niechaj świeci światłość wasza przed ludźmi, aby widzieli uczynki wasze dobre, i chwalili Ojca waszego, który jest w niebiesiech.” (Mat. 5:14-16, NT) Wskutek działalności prawdziwych chrześcijan to światło prawdy świeci na świecie we dnie i w nocy. Światło świeci, gdy ordynowani słudzy Boży głoszą od domu do domu. Jednak nie jest to jedyna okazja, przy której chrześcijanin pozwala świecić swemu światłu. Musi ono świecić i wtedy, kiedy je, kiedy pije, podczas jego zwykłej rozmowy, w czasie pracy, jak również wówczas, gdy jest w zborze ludu Bożego. Chrześcijaninowi nie wolno w żadnej chwili ukryć ani zgasić swego światła. „Wy jesteście światłością świata; ... niechaj świeci światłość wasza przed ludźmi.”
2 Ordynowany sługa Boży spogląda w przyszłość. A zatem, jeśli „miłuje życie i
-