-
Czy powiedziałeś „dziękuję”?Przebudźcie się! — 1986 | nr 2
-
-
mogłaby się zastanowić, czy należycie docenia starania męża, żeby zarobić na utrzymanie rodziny w trudnych i nieraz zniechęcających warunkach, z którymi każdego dnia musi się borykać w zakładzie pracy?
Obecnie niemało zamężnych kobiet pracuje zawodowo, co wywołuje dodatkowe napięcia. Wiele zajęć domowych trzeba wykonywać wieczorami albo w wolne soboty. Łatwo wtedy jest zapomnieć o wdzięczności. Człowiek zmęczony bywa mniej opanowany i często nie ma czasu na uprzejmość i grzeczność w życiu codziennym. W takiej sytuacji wszyscy w rodzinie muszą być gotowi okazywać wyrozumiałość i przebaczać sobie nawzajem.
A co z wdzięcznością wobec naszych dzieci? Jakże wielką nagrodą jest dla nas możliwość obserwowania, jak się rozwijają fizycznie i umysłowo, jak na nie oddziałują nasze metody wychowawcze i nasza troskliwość oraz jak pomagają w pracach domowych, ponieważ wpoiliśmy w nie przekonanie, że należą do społeczności rodzinnej. Ileż szczęścia zaznajemy, gdy się nam uda całkowicie pozyskać ich zaufanie i gdy czujemy, jak serdecznie obejmują nas za szyję oraz gdy całujemy je na dobranoc. Tak, istnieje wiele podstaw do okazywania wdzięczności dzieciom, ich matkom, które tyle trudu wkładają w ich wychowanie, a przede wszystkim Bogu, który jest Twórcą rodziny.
Poza rodziną również koledzy w zakładzie pracy i wielu innych, którzy wyświadczają nam różnego rodzaju usługi, przyczyniają się do naszego dobrego samopoczucia. Także im powinniśmy więc być wdzięczni za to, co dla nas robią. Zazwyczaj możemy się odwzajemnić życzliwością. Często wystarczy uśmiech lub serdeczne słowo. Nigdy nie należy być tak zajętym, żeby zapomnieć o wyrażeniu szczerego doceniania. Okaż, że sobie cenisz to, co inni zrobili dla ciebie, oraz nastawienie, z jakim to czynili, obojętnie, czy za to płacisz, czy nie. Przysporzysz tym szczęścia innym, co jest przecież szlachetnym celem naszego życia.
Czy jesteś wdzięczny Bogu?
W rozdziale 17 Ewangelii według Łukasza czytamy o 10 trędowatych, którzy spotkali Jezusa i błagali go o zmiłowanie. Mając zamiar ich uzdrowić, polecił im ukazać się kapłanom, jak tego wymagało Prawo. Gdy odeszli, „zostali oczyszczeni”. Ale tylko jeden wrócił, żeby podziękować Jezusowi i oddać chwałę Bogu.
Być może Jezus doznał wtedy uczucia rozczarowania. „A gdzie jest dziewięciu innych?” — spytał. „Czy nie znalazł się żaden, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten człowiek innej narodowości?” (Łuk. 17:11-19). Dziewięciu nie okazało wdzięczności za coś tak drogocennego, jak uwolnienie od strasznej choroby, jaką jest trąd. Jezus uznał za stosowne zwrócić na to uwagę. Całkiem inną postawę zajął natomiast Samarytanin, który wrócił, by serdecznie podziękować Jezusowi!
A czy ty pamiętasz o wyrażaniu wdzięczności Jehowie Bogu i Jego Synowi oraz o wychwalaniu Ich? Czy nie sądzisz, że masz powód do tego?
Za czasów apostoła Pawła najwidoczniej wielu było innego zdania, bo napisał do chrześcijan w Rzymie: „Co może być wiadome o Bogu, jest wśród nich jawne, bo im to Bóg ujawnił (...) ponieważ, choć znali Boga, nie wychwalali Go jako Boga, ani Mu nie składali podziękowań” (Rzym. 1:19-21).
Podobnie dzisiaj wiele ludzi nie poczuwa się do wdzięczności. Czy nie dotyczy to również ciebie?
Wdzięczne serce jest ozdobą człowieka. Każdemu, kto pielęgnuje tę zaletę, zapewnia ona pokój i szczęście. Podnosi walory osobowości. Przysparza błogosławieństw Bożych. „Dziękuję” to proste słowo, które jednak zagrzewa serca. Jeśli zatem pragniesz ucieszyć serce Boga i bliźniego, wspaniałomyślnie wyrażaj wdzięczność zarówno słowem, jak i czynem.
-
-
Miód leczyPrzebudźcie się! — 1986 | nr 2
-
-
Miód leczy
W liście do redakcji czasopisma JAMA (organ Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy) dr Robert Blomfield z Chelsea, dzielnicy Londynu, podał następującą, niezwykle ciekawą informację na temat miodu: „Już od paru miesięcy na oddziale nagłych wypadków, gdzie pracuję, używam czystego, naturalnego miodu. Stwierdziłem, że nakładany co dwa lub trzy dni na ranę pod suchy opatrunek wpływa na gojenie się wrzodów i oparzeń lepiej niż jakikolwiek inny środek działający miejscowo, który aplikowałem dotychczas”.
Dr Blomfield napisał dalej: „Z łatwością można go również stosować przy wszelkich powierzchniowych ranach, z ranami ciętymi i otarciami włącznie. Bardzo polecam wszystkim lekarzom ten bardzo tani, a zarazem skuteczny środek oczyszczający i gojący. A ponadto ma wyborny smak!”
-