BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Pełnoczasowi słudzy Boży
    Strażnica — 1968 | nr 8
    • obsługiwania pras drukarskich wytwarzają co godzinę dziesiątki tysięcy egzemplarzy pism z radami biblijnymi, podawanymi przez „niewolnika wiernego i rozumnego”. — Mat. 24:45-47, NW.

      16. (a) Z jakiego względu niektóre prace w Domach Betel dadzą się porównać ze służbą wiernego Szczepana? (b) Dlaczego służba w Betel jest cudownym błogosławieństwem dla tych, którzy ją podejmują?

      16 Inni pracownicy Domów Betel wykonują zadania podobne do tego, jakie spełniał Szczepan, który ‚usługiwał przy stołach’ pewnej liczbie pierwszych chrześcijan służących Bogu w ściśle zespolonym gronie. Nie był to przydział pracy mało ważny, który należało poruczyć komukolwiek, kto nie potrafił robić nic innego. Wprost przeciwnie, Biblia donosi, że Szczepanowi powierzono tę pracę, gdyż był ‚mężem pełnym wiary i ducha świętego’. Był człowiekiem godnym zaufania, na którym można było polegać, że dobrze wykona swoje zadanie. Jednocześnie udzielał się Szczepan gorliwie w służbie polowej i był dzielnym szermierzem Słowa Bożego. Kiedy przeciwnicy usiłowali pokonać go w dyskusji, „nie mogli sprostać mądrości i Duchowi, z którego natchnienia przemawiał”. (Dzieje 6:1-10) Członkowie rodzin Betel na całym świecie doceniają piękny przykład Szczepana. Tak samo cieszą się z każdego przydziału pracy i wiedzą, że jest wielkim przywilejem, gdy się w ten sposób służy Jehowie i braciom. Zarazem starają się także, by mieć pełny udział w służbie polowej, głosząc od domu do domu i przeprowadzając studia biblijne. Wielu z nich wyznaczono na sług po zborach oraz na mówców publicznych. Teokratyczna atmosfera, panująca w Domach Betel, wspaniale sprzyja wzrostowi duchowemu. Przed chętnymi sługami Bożymi stoją otworem dalsze przywileje służby. Co za bezcenny przywilej stanowi jednak już sam pobyt w takim miejscu w ostatnich latach starego systemu rzeczy!

      ZACHĘCAĆ INNYCH

      17. Dlaczego powinniśmy zachęcać innych do służby Jehowy, i jakie sposobności ku temu ma każdy z nas?

      17 Każdy oddany Bogu chrześcijanin powinien szczerze pragnąć, by imię Jehowy było możliwie w jak najszerszej mierze wychwalane na całej ziemi. Przyczyniać się do tego możemy osobiście, a ponadto możemy też zachęcać innych, żeby się stali chwalcami Jehowy. Świat nigdy nie udzieli takiej zachęty, gdyż brak w nim miłości do Boga. (Jak. 4:4; 2 Tym. 3:4; Mat. 24:12) Nasza wierność względem Boga zobowiązuje nas jednak do służenia drugim tego rodzaju zachętą. Dlatego też apostoł Paweł pisał do chrześcijan w Tesalonice: „Zachęcajcie się wzajemnie i budujcie jedni drugich, jak to zresztą czynicie.” (1 Tes. 5:11, BT) Studiując z ludźmi Biblię, zachęcamy ich, żeby się stali energicznymi wielbicielami Jehowy. W zborze również mogą być niejedni, którzy braliby pełniejszy udział w służbie, gdyby ich ktoś życzliwie do tego zachęcił, na przykład w ten sposób, że ich zaprosi do wyruszenia razem z nim.

      18. Co powinniśmy czynić, skoro ktoś z naszego otoczenia wyraża życzenie podjęcia służby pionierskiej, i dlaczego?

      18 Podobnie też w wypadku, gdy w naszym otoczeniu nadarza się sposobność zachęcenia kogoś do poszerzenia swoich przywilejów służby, wierność względem Boga zobowiązuje nas do udzielenia takiej zachęty. Czy ktoś zastanawia się nad podjęciem służby pionierskiej? Wszelkim sposobem dawaj wyraz swojej radości z tego powodu. Czy może mówi o zgłoszeniu się do służby w Domu Betel, albo może do służby misjonarskiej? Umocnij go wówczas w tym postanowieniu. Nie postępuj tak, jak bracia z Cezarei, do których Paweł musiał powiedzieć: „Co robicie? Dlaczego płaczecie i rozdzieracie mi serce?” (Dzieje 21:13, BT) Nie zrób też tak, jak Piotr, do którego Jezus pewnego razu zwrócił się ze słowami: „Idź precz ode mnie, szatanie! Jesteś mi zgorszeniem, bo nie myślisz o tym, co Boskie, tylko o tym, co ludzkie.” (Mat. 16:23) Przeciwnie, ciesz się jak najwięcej z tego, że serca twoich braci są tak przepełnione miłością do Jehowy, iż są gotowi dać się w Jego służbie użyć w jeszcze większym zakresie. Zachęcaj ich, aby wyruszali z pełną wiarą w Jehowę.

      „CIĄGLE BADAJCIE, KIM WŁAŚCIWIE JESTEŚCIE”

      19. (a) W jakim stopniu oddanie się Jehowie powinno wywierać wpływ na nasze życie? (b) Jakich dowodów postępu ku dojrzałości powinniśmy się doszukiwać u siebie?

      19 Jeżeli jesteś ochrzczonym chrześcijaninem, to nigdy nie zapominaj, że całe swe życie oddałeś Bogu. Przecież nie ślubowałeś, że tylko kilka godzin w każdym tygodniu będziesz spełniał wolę Bożą. Całe twoje życie powinno odzwierciedlać fakt, iż jesteś sługą Bożym. Kiedy stawałeś się chrześcijaninem, musiałeś w swoim sposobie myślenia i postępowania wprowadzić pewne zmiany, a do ich dokonania pobudziła cię miłość do Jehowy. Ale to był dopiero początek. W miarę tego, jak człowiek studiuje Słowo Boże i osobiście przekonuje się o Jego dobroci, wzrasta w nim miłość i coraz bardziej daje temu wyraz na zewnątrz. Jeżeli nie stanie się ‚ociężały w słuchaniu’ Słowa Bożego, to niewątpliwie będzie się starał przeć naprzód ku dojrzałości. (Hebr. 5:11, 12) Zasady biblijne będą coraz więcej dominować we wszystkich jego decyzjach i coraz bardziej będzie pragnął pełnego udziału w głoszeniu dobrej nowiny o Królestwie. Czy tak dzieje się również u ciebie? Aby wytrwać w wierze, trzeba w sensie duchowym stale wzrastać. „Ciągle sprawdzajcie, czy jesteście w wierze, ciągle badajcie, kim właściwie jesteście.” — 2 Kor. 13:5, NW.

      20. Jakie usposobienie pomoże nam uczynić jak najwięcej dobrego w służbie Jehowy?

      20 Pamiętaj, że twój postęp pod względem duchowym i wszystko, cokolwiek potrafisz uczynić w służbie niebiańskiego Ojca, nie zależy wyłącznie od twoich zdolności. (2 Kor. 4:7) O wiele bardziej bezpośrednio wiąże się to z twoją gotowością użycia cię przez Jehowę. Czy nauczyłeś się oczekiwać od Niego kierownictwa we wszystkim, co przedsiębierzesz? Czy bez reszty wierzysz, że On może ci jako swemu słudze zapewnić utrzymanie przy życiu? Czy w pełni zdajesz sobie sprawę z tego, że chociaż ty masz w służbie kaznodziejskiej przywilej sadzenia i podlewania, to jednak wzrost zależy od Boga? (1 Kor. 3:6-9) Jeżeli tak, to będziesz nadal podporządkowywał się Jego kierownictwu. Okażesz się pełnoczasowym sługą Bożym.

  • Usłuchała sąsiadki
    Strażnica — 1968 | nr 8
    • Usłuchała sąsiadki

      ◆ Głosicielka ze zboru świadków Jehowy w Kurytybie na terenie Brazylii głosiła od domu do domu, gdy w pewnym mieszkaniu przerwano jej świadectwo przy pierwszym wersecie biblijnym, jaki zamierzała odczytać; gospodyni domu oświadczyła: „Pani zechce pójść sobie stąd, żeby nawracać tych pogańskich katolików, bo ja nawróciłam się dwadzieścia lat temu i nie potrzebuję pani rady.” Głosicielka próbowała uprzejmie wyjaśnić cel swojej wizyty, ale nie miała już możności tego uczynić. W następnym domu spotkała się z innym przyjęciem. Gospodyni była przyjemnie zaskoczona otrzymanymi wyjaśnieniami i przyjęła książkę „Od raju utraconego do raju odzyskanego”. W następną niedzielę, kiedy głosicielka zgodnie z obietnicą ponownie zawitała w to miejsce, zainteresowana osoba rzekła: „Wie pani, pokazałam tę książkę sąsiadce i była nią zachwycona. Prosiła mnie, bym pani powiedziała, że ona też by sobie życzyła taką książkę.” Głosicielka poszła do niej. Nabyła sobie książkę i wyznała: „Myślałam, że wiem wszystko, a tymczasem nic nie wiem. Ale Jehowa pomógł mi poznać to, czego się nie dowiedziałam przez dwadzieścia lat, odkąd stałam się baptystką.”

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij