-
Aktualne wydarzenia w świetle BibliiStrażnica — 1975 | nr 20
-
-
Rio de Janeiro — „miliony Brazylijczyków, formalnie będących katolikami, w rzeczywistości praktykują przeniesione z Afryki kulty wuduistyczne”. Liczni Brazylijczycy w niedzielę chodzą na mszę, a w dni powszednie spędzają wieczory w ośrodkach macumby; wielu daje swe dzieci zarówno do chrztu katolickiego, jak i chrztu według rytuałów macumby. Wspomniane kulty w gruncie rzeczy stanowią mieszaninę własnych dawnych wyobrażeń i katolicyzmu. Na przykład pewna bogini, imieniem Jemania, bywa czczona równocześnie jako lokalny duch indiański, afrykańska święta, a także jako Panna Maria. W skład obrzędów jej poświęconych wchodzą zabiegi magiczne i spirytystyczne.
Jak zapatruje się na to oficjalny kościół? Oto opublikowana wypowiedź dominikanina nazwiskiem Raimundo Cintra: „Nie potępiajmy religii prymitywnych, lecz uczmy się z nich; dostosowujmy nasz sposób mówienia, ceremonie i liturgię do potrzeb ludu”. Dziewiętnastu biskupów brazylijskich zebranych na synodzie w Porto Alegre zgodnie przyjęło wniosek, by wprowadzić do liturgii katolickiej pieśni i zaklęcia zaczerpnięte z tamtych kultów.
Natchniony apostoł Paweł napisał do współchrześcijan: „Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem (...) ma wspólnego światło z ciemnością?” Istotnie, pierwsi chrześcijanie nie próbowali mieszać pogańskich praktyk z chrystianizmem, aby tym sposobem pozyskać lub utrzymać zwolenników. Wiedzieli, że Bóg przekłada czystość wielbienia nad imponującą liczbę wyznawców. — 2 Kor. 6:14-16.
-
-
Pytania czytelnikówStrażnica — 1975 | nr 20
-
-
Pytania czytelników
● Jak świadkowie Jehowy zapatrują się na związek małżeński zawierany przez przedstawicieli różnych ras? — Francja.
Świadkowie Jehowy starają się zawsze, aby ich życie odzwierciedlało biblijny pogląd na sprawy. Biblia nie wypowiada się bezpośrednio na temat małżeństwa między przedstawicielami różnych ras. Wskazuje jednak, jak się Jehowa zapatruje na całą ludzkość, a stąd wysnuć można zasady, czyli wytyczne postępowania dla tych, którzy zamierzają wstąpić w stan małżeński.
Biblia nigdzie nie naucza ani nawet nie pozwala się domyślać nauki o wyższości jakiejś rasy. Jehowa Bóg za swych uznanych sług przyjmuje ludzi ze wszystkich ras, bez żadnej dyskryminacji. Czytamy w Biblii: „Z jednego człowieka [Bóg] wyprowadził cały rodzaj ludzki, aby zamieszkiwał całą powierzchnię ziemi. Określił właściwe czasy i granice ich zamieszkania, aby szukali Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku” (Dzieje 17:26, 27). „Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie”. — Dzieje 10:34, 35.
Tak więc nie ma w Biblii wzmianki, która by świadczyła, iż różnice rasowe same w sobie są wskazaniem albo też przeciwwskazaniem do małżeństwa. Omawiając temat ponownego zamążpójścia wdowy, apostoł Paweł napisał: „Żona związana jest tak długo, jak długo żyje jej mąż. Jeżeli mąż umrze, może poślubić, kogo chce, byleby w Panu” (1 Kor. 7:39). Zatem chrześcijanin może swobodnie się pobrać z każdym, kto z biblijnego i prawnego punktu widzenia jest w wolnym stanie cywilnym, o ile jest to naprawdę współchrześcijanin.
Czy istnieją jeszcze jakieś inne czynniki, które warto by wziąć pod uwagę? Owszem, gdyż chrześcijanie we wszystkim, co czynią, starają się postępować zgodnie ze zdrowym rozsądkiem. Między innymi skierowano do nich również zachętę: „Wobec obcych postępujcie mądrze”; a tymi „obcymi” są oczywiście ludzie spoza zboru chrześcijańskiego. — Kol. 4:5.
Na wielu obszarach małżeństwa między członkami różnych ras stają się
-