-
„Wpierw dobra nowina musi być głoszona”Strażnica — 1988 | nr 3
-
-
brzmi w oryginale kat’oikon. W tym wypadku przyimek kata występuje w funkcji dystrybutywnej, czyli wskazuje na rozdzielanie. Można więc powiedzieć, że uczniowie rozprowadzali, rozpowszechniali dobrą nowinę od domu do domu. Nie miały to być z góry umówione wizyty towarzyskie. Wyraz kata został użyty w takim znaczeniu również w Ewangelii według Łukasza 8:1, gdzie jest mowa o chodzeniu „od miasta do miasta i od wsi do wsi”.
19 Identycznego sformułowania w liczbie mnogiej, kat’oikous, użył apostoł Paweł w Dziejach Apostolskich 20:20. Czytamy tam: „Nie wstrzymywałem się (...) od nauczania was publicznie i od domu do domu”. Określenie „od domu do domu” oddano w niektórych przekładach słowami: „w waszych domach”. Dlatego pewni komentatorzy biblijni z chrześcijaństwa są zdania, iż Paweł miał tu na myśli składanie wizyt pasterskich w domach osób wierzących. Zaraz jednak z następnych jego słów wynika jasno, że mówił o służbie kaznodziejskiej wśród niewierzących, rzekł bowiem: „Wszak dokładnie dawałem świadectwo zarówno Żydom, jak i Grekom, co do skruchy wobec Boga i wiary w naszego Pana Jezusa” (Dzieje 20:21).
20. (a) W jakiej mierze Świadkowie Jehowy ogłosili w naszych czasach dobrą nowinę o Królestwie? (b) Jak niektórzy mogą się zapatrywać na takie ciągłe głoszenie?
20 A zatem właśnie taką metodą docierania do ludzi należy się posługiwać w naszych czasach, gdy „dobra nowina o Królestwie” musi być „głoszona po całej zamieszkanej ziemi na świadectwo wszystkim narodom” (Mat. 24:14). Od ponad 65 lat Świadkowie Jehowy publicznie i od domu do domu gorliwie obwieszczają dobrą nowinę o ustanowionym Królestwie Bożym, przy czym obecnie czynią to w 210 krajach. Jakże wielkie świadectwo jest dawane! Dzieje się tak pomimo faktu, iż większość ludzi słucha tego orędzia „bez skutku”, a niektórzy wręcz z rozdrażnieniem (Mat. 13:15). Dlaczego Świadkowie Jehowy wytrwale głoszą również tam, gdzie ludzie nie chcą ich słuchać lub nawet się im sprzeciwiają? Kwestia ta zostanie omówiona w następnym artykule.
JAK ODPOWIESZ:
◼ Jak w Piśmie Świętym scharakteryzowano działalność Jezusa?
◼ Jakie wskazówki otrzymali apostołowie przed wyruszeniem do służby kaznodziejskiej?
◼ Jaka praca ma być wykonana w naszych czasach? Dlaczego?
◼ Kogo Jehowa używa dzisiaj do obwieszczania dobrej nowiny?
◼ Gdzie i w jaki sposób ma być przeprowadzane dzieło głoszenia?
-
-
Wyznanie jezuityStrażnica — 1988 | nr 3
-
-
Wyznanie jezuity
OBECNIE wielu wciąż wierzy, że dzień 25 grudnia jest świętem, dniem narodzin Jezusa. Jednakże fakt, że prawdziwe religijne znaczenie tego dnia jest od dawna znane przywódcom religijnym, znajduje potwierdzenie w poniższym urywku z dzieła uczonego jezuity, Urbanusa Holzmeistera:
„Dzisiaj przyjmuje się powszechnie, że okazją do świętowania 25 grudnia stało się święto obchodzone w tym dniu przez pogan. Już Petavius [uczony jezuita francuski żyjący w latach 1583-1652] słusznie zauważył, że 25 grudnia obchodzono ‛narodziny niezwyciężonego słońca’.
„Świadectwa o tym święcie: 1) Kalendarz Furiusa Dionysiusza Filocalusa, opracowany w roku 354 [n.e.], w którym zamieszczono uwagę: ‛25 grudnia N(arodziny) niezwyciężonego S(łońca)’. b) Kalendarz astrologa Antiochusa (opracowany około roku 200 [n.e.]): ‛Miesiąc grudzień (...) 25 (...) Narodziny Słońca; zaczyna przybywać dnia’. c) Cesarz Julian [Julian Apostata, cesarz rzymski 361-363 n.e.] zalecił igrzyska, które obchodzono przy końcu roku ku czci słońca, nazywanego ‛niezwyciężonym słońcem’” (Chronologia vitae Christi [Chronologia życia Chrystusa], Pontificum Institutum Biblicum, Rzym, 1933, strona 46).
-