BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Szczęście narodu, którego Bogiem jest Jehowa
    Strażnica — 1970 | nr 9
    • że „od razu” narodził się — a ściślej mówiąc odrodził się — zorganizowany naród związany z Nim przymierzem. Kiedy nadszedł czas, żeby się rozpoczęła czynność porodowa, syjońska organizacja Jehowy natychmiast powiła „swe dzieci”, które razem stanowiły naród „chłopca”. Czymże to było innym, jeśli nie spełnieniem proroctwa Jehowy, potwierdzeniem Jego nigdy nie zawodzącego Słowa? Właśnie Jehowa doprowadził Syjon, ziemską swą organizację, do tego porodu, który w takim razie musiał nastąpić i to bez żadnych zakłóceń czy niepowodzenia w formie martwego płodu, zgodnie z Jego zapowiedzią zanotowaną w następnym wierszu proroctwa:

      21 „‚Czyżbym Ja, który otwieram łono matki, nie sprawił urodzenia dziecka?’ — mówi Jahwe. ‚Czyżbym Ja, który sprawiam poród, zamykał łono?’ — mówi twój Bóg”.

      22. Kto w gruncie rzeczy wysunął się na pierwszy plan przy tym zdumiewającym wydarzeniu? Kto przez to dostąpił radości i szczęścia?

      22 Zgodnie z tymi słowami, zacytowanymi z proroctwa Izajasza 66:9 (BT), wszechmocny Jehowa Bóg nie doznał niepowodzenia w ostatecznej i krytycznej chwili. Dowody historyczne poświadczają całkowicie spełnienie się Jego zapowiedzi. Przy tym zdumiewającym wydarzeniu nie kto inny, jak tylko sam Jehowa wystąpił na widowni międzynarodowej ku radości tych, co ‚z drżeniem czczą Jego słowo’. Podczas gdy religijni przeciwnicy i prześladowcy musieli się zawstydzić — jakiż powód do nieopisanej radości i szczęścia miał odrodzony naród, „którego Bogiem jest Jehowa”! „Radość Jehowy” stała się jego ostoją. — Neh. 8:10, NW.

  • Powody do szczęścia tego narodu
    Strażnica — 1970 | nr 9
    • Powody do szczęścia tego narodu

      1, 2. (a) Co przemawia za tym, że jeszcze przeszło 600 lat na tym odrodzonym narodzie spoczywało błogosławieństwo Jehowy? (b) Jak apostoł Paweł potwierdził wobec króla Agryppy, że ówcześni Żydzi rzeczywiście stanowili naród?

      PO CUDOWNYM odrodzeniu w roku 537 p.n.e. Izrael jako naród istniał jeszcze przeszło 605 lat. Jehowa uznał za wskazane, żeby w tym czasie nadal posyłać do niego swych proroków, i prawie do końca wspomnianego okresu, naród ów pozostawał w stanie szczególnej łaski u Boga. Jakieś sześćset lat po odrodzeniu narodu, obrzezany faryzeusz imieniem Saul, rodem z Tarsu, pochodzący z pokolenia Beniamina, podsumował błogosławione przywileje narodu, którego członkiem się urodził, i wyłuszczył je następującymi słowami: „Czymże tedy góruje Żyd? Albo co za pożytek jest z obrzezania? Wielki pod każdym względem. Przede wszystkim ten, że im zostały powierzone wyrocznie Boże”. W innym miejscu ten sam Saul napisał o ‚braciach swoich, którzy wedle ciała byli jego rodakami’: „Izraelitami są, ich jest synostwo Boże, chwała, przymierza i nadanie Zakonu; ich służba Boża i obietnice. Ich są ojcowie i z nich pochodzi Chrystus wedle ciała” (Rzym. 3:1, 2; Rzym. 9:3-5, Kow). Istotnie więc mieli wszelkie powody, żeby być szczęśliwi!

      2 Określając swych rodaków mianem „narodu”, tenże pisarz oświadczył przed królem Agryppą w mieście Cezarei: „Życie (...) upłynęło mi od początku wśród mego narodu, i to w Jerozolimie, (...) żyłem według zasad najsurowszego stronnictwa naszej religii, jako faryzeusz. A teraz stoję tu jako oskarżony, ponieważ oczekuję obietnicy danej przez Boga ojcom naszym. A naród nasz na dwanaście pokoleń podzielony, ufa przecież, że stanie się jej uczestnictwem, i dlatego służy Bogu nieustannie, za dnia i w nocy. Czyż uważa się to u was za rzecz niepodobną, że Bóg wskrzesza umarłych? (...) aż po dzień dzisiejszy (...) składam świadectwo przed małymi i wielkimi. Przy tym nie mówię nic, czego nie przepowiedzieli już prorocy i Mojżesz: że Mesjasz cierpieć będzie, że jako pierwszy z martwych powstanie i że ludowi izraelskiemu oraz poganom światłość głosić będzie”. — Dzieje 26:4-8, 22, 23, Kow.

      3. Jakie powody do szczęścia miał odrodzony naród izraelski?

      3 Odrodzony naród starożytnego Izraela miał więc wiele i to ważnych powodów do szczęścia. Znał czyste wielbienie jedynego żywego i prawdziwego Boga, Jehowy, jego Życiodawcy, wobec czego mógł się od Niego spodziewać ochrony przed demonicznymi duchami pod wodzą „księcia demonów”, Szatana Diabła. Jehowa zresztą był nie tylko jego Bogiem, ale także niebiańskim Sędzią i Prawodawcą (Izaj. 33:22, BT). Izraelici w prostej linii pochodzili od Abrahama, przyjaciela Jehowy, od jego syna Izaaka, jego wnuka Jakuba i z kolei od dwunastu synów Jakuba. Toteż byli wszyscy spowinowaceni między sobą według ciała i tym samym tworzyli jedną wielką rodzinę, czyli naród braci i sióstr; faktycznie byli jednym „ludem”, jednym „narodem”. Ponieważ wywodzili się bezpośrednio od Abrahama, Izaaka i Jakuba, którzy otrzymali obietnice Boże, i ponieważ zostali przez Jehowę Boga wyprowadzeni z niewoli egipskiej, więc byli naprawdę Jego wybranym dziedzictwem, Jego własnością. Naród ten rzeczywiście należał do Jehowy Boga.

      4. (a) Jakie znaczenie miała dla tego narodu okoliczność, że był „nasieniem Abrahamowym”? (b) Jakie dalsze znamienne błogosławieństwa miały nadejść za pośrednictwem tego narodu? Jakie wydarzenie z roku 33 n.e. było ich punktem szczytowym?

      4 Wszystko przemawiało za tym, żeby Izraelici spełnili rolę obiecanego „nasienia Abrahamowego”, przez które wszystkie narody ziemi miały po wieczne czasy zjednywać sobie błogosławieństwa (1 Mojż. 22:18; 26:2-5; 28:13, 14). Jedynie im powierzone były „wyrocznie”, czyli wypowiedzi Jehowy Boga, gdyż posiadali święte Pisma, w których skład wchodziły: Prawo, Prorocy i Psalmy. Mieli niezwykły przywilej, że wychowywali się na wszystkich tych świętych „wyroczniach Bożych”, przedkładających im wspaniałe obietnice i nadzieje. Za pośrednictwem proroka Mojżesza weszli jako naród w specjalny związek, czyli przymierze ze swoim Bogiem; a w wyniku odrębnego przymierza Bożego, zawartego z królewską linią rodową wiernego Dawida, posiadali Boską obietnicę wiecznotrwałego Królestwa pod rządami Jego Mesjasza, inaczej mówiąc Chrystusa. Obiecano im nawet, że ten Mesjasz czyli Chrystus przyjdzie bezpośrednio do nich i urodzi się w ich narodzie (Dan. 9:24-26). Mieli obietnicę, że mesjański Król, gdy przybędzie, wjedzie triumfalnie do ich stołecznego miasta Jeruzalem, by przynieść im pokój i wybawienie (Zach. 9:9). W myśl dokumentów historycznych stało się tak rzeczywiście w z góry ustalonym czasie, w roku 33 n.e. — Mat. 21:1-14; Jana 12:12-18.

      5. Jaka straszna klęska spadła na ten naród w roku 70 n.e.? Jakie w związku z tym wyłaniają się niepokojące pytania?

      5 Pomimo tak wielkiego uprzywilejowania naród cielesnego Izraela latem roku 70 n.e. spotkała katastrofa. Stołeczne miasto Jeruzalem zostało po raz drugi zburzone, drogocenna świątynia — to miejsce wielbienia Boga — została zrównana

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij