-
Oddychanie „powietrzem” tego świata grozi śmiercią!Strażnica — 1988 | nr 1
-
-
18. W jaki sposób ciągłe pamiętanie o tym, że reprezentujemy Jehowę, może nam pomóc w doborze ubioru i fryzury?
18 Skromność nie wymaga, by ubierać się i czesać brzydko bądź staromodnie. Zaobserwuj, jak sobie z tym radzi ogromna większość Świadków Jehowy. Nie hołdują wybrykom mody tego świata, a jednak wyglądają elegancko, pamiętają bowiem, iż jako słudzy Boży reprezentują Władcę wszechświata, Jehowę. Niech sobie ten stary system rzeczy krytykuje ich skromność. Nie dopuszczą oni, by jego sposób myślenia obniżył ich mierniki chrześcijańskie. „To więc mówię i temu świadectwo daję w Panu”, napisał apostoł Paweł, „że nie postępujecie już dłużej tak, jak postępują też narody w jałowości swych umysłów (...). Zatraciwszy wszelkie odczucie moralne, oddały się wyuzdaniu, aby chciwie uprawiać wszelkiego rodzaju nieczystość” (Efez. 4:17-19). Dojrzały chrześcijanin będzie się ubierał skromnie, nie naśladując tego, co robią ludzie z narodów (1 Tym. 2:9, 10).
19. Jakie niebezpieczeństwo tkwiące w oddychaniu „powietrzem” tego świata dostrzegamy po omówieniu dwóch jego istotnych składników?
19 Jak dotąd, omówiliśmy tylko dwa składniki „powietrza” tego świata. Wystarczyło to jednak, byśmy zrozumieli, jak bardzo jest ono szkodliwe dla zdrowia duchowego. W następnym artykule omówimy kolejne cechy owego zabójczego „powietrza”, które Diabeł wraz ze swym systemem wciąż kieruje na chrześcijan w nadziei, że ich oszołomi. Jakie to ważne, żebyśmy unikali takiego „powietrza”, gdyż wchłanianie ducha tego świata to wdychanie oparów niosących śmierć!
-
-
Bądź zawsze podporządkowany ‛duchowi życiodajnemu’Strażnica — 1988 | nr 1
-
-
Bądź zawsze podporządkowany ‛duchowi życiodajnemu’
„Duch jest czynnikiem życiodajnym; z ciała nie ma żadnego pożytku” (Jana 6:63).
1. (a) W jaki sposób Jehowa pomaga swemu ludowi przeciwstawiać się wpływowi „powietrza” tego świata? (b) Jak pielęgnowanie owoców ducha Bożego może nam pomóc w zachowywaniu właściwego usposobienia?
JEŻELI chcemy się oprzeć oddziaływaniu „powietrza” tego świata, czyli charakterystycznych dla niego postaw, to koniecznie potrzebujemy świętego ducha Jehowy (Efez. 2:1, 2). Niezbędna jest też Biblia, zawierająca myśli Boże spisane pod kierownictwem ducha świętego. Ponadto musimy się odznaczać pokornym usposobieniem chrześcijańskim, które się osiąga dzięki pielęgnowaniu owoców tego ducha; a są nimi: „miłość, radość, pokój, wielkoduszność, życzliwość, dobroć, wiara, łagodność, panowanie nad sobą”. Apostoł Paweł nalegał przy tym: „Postępujcie w mocy ducha, a zgoła nie będziecie spełniać pragnienia ciała. Ciało bowiem w swym pragnieniu jest przeciwne duchowi, a duch przeciwny ciału; skoro te czynniki są sobie przeciwstawne, nie robicie tego, co byście chcieli” (Gal. 5:16, 17, 22, 23).
2. Jak rezultaty działania ducha Bożego kontrastują ze skutkami przyswojenia sobie „ducha świata”?
2 Paweł napisał również: „Nie otrzymaliśmy ducha świata, ale ducha, który jest od Boga, abyśmy poznali, czego nam Bóg życzliwie udzielił” (1 Kor. 2:12). „Powietrze”, czyli umysłowość tego świata, zabija, ale wszystko, co Bóg daje mocą swego świętego ducha, zapewnia przyjmującym go życie wieczne. Jezus orzekł: „Duch jest czynnikiem życiodajnym; z ciała nie ma żadnego pożytku. Wypowiedzi, które do was kierowałem, te są duchem i są życiem” (Jana 6:63). Skoro „z ciała nie ma żadnego pożytku”, to potrzeba nam pomocy od Boga, by pokonać grzech i przeciwstawić się duchowi świata.
3, 4. (a) Na czym polega chciwość? W jaki sposób ‛władca powietrza’ wyzyskuje cielesne pragnienie posiadania dóbr materialnych? (b) Z jakiego względu człowiek chciwy jest bałwochwalcą?
3 W poprzednim artykule omówiliśmy dwa niebezpieczne elementy współtworzące „powietrze” tego świata — igranie z niemoralnością oraz noszenie niestosownego ubioru i fryzury. Istnieje w nim jednak jeszcze wiele innych składników. Atmosfera świata jest na przykład przesycona chciwością, powodowaną przemożnym, samolubnym pragnieniem uzyskania korzyści lub dóbr materialnych. Za pomocą świeckiej propagandy i reklamy ‛władca powietrza’ usilnie dąży do tego, byś czuł się niezadowolony, dopóki nie będziesz miał pod dostatkiem rzeczy doczesnych. Ten składnik śmiercionośnego „powietrza” może cię skazić poglądem, iż tylko one liczą się w życiu. Czy nie dostałeś się pod wpływ tego materialistycznego „powietrza”?
4 W Biblii napisano: „Żaden rozpustnik ani nieczysty, ani też chciwy — co znaczy będący bałwochwalcą — nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa i Boga” (Efez. 5:5). Zauważ, czytelniku, że człowiek zachłanny jest w gruncie rzeczy bałwochwalcą. Może pomyślisz: Oczywiście, ale ja nie zamierzam posunąć się do bałwochwalstwa! Co jednak rozumiemy przez to określenie? Czyż nie takie działanie, że Jehowę i oddawanie Mu czci zastępuje się czymś innym, darząc to większą uwagą niż Boga i służbę dla Niego? Chciwość może się wiązać z rzeczywistym uwielbieniem dla pieniędzy i ich potęgi, czyli kryjących się w nich możliwości. Jeżeli sprawę nabycia nowego samochodu, magnetowidu lub jakichkolwiek innych przedmiotów przedkładasz nad zwiększenie swego udziału w służbie dla Jehowy, to czyż nie dowodzisz tym samym, że „powietrze” tego świata już wywiera na ciebie zgubny wpływ? Czy naprawdę dobra materialne nie stają się twoimi bożkami?
5. W czym się przejawia nasycenie „powietrza” tego świata samolubnym pragnieniem bogactw?
5 Jeżeli dążysz do dalszego podwyższenia poziomu swego
-