BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Przegląd wydarzeń
    Strażnica — 1974 | nr 17
    • Niektórzy ludzie podejmują prywatne środki zaradcze, gromadząc zapasy żywności, aby przetrwać ewentualny głód. Czy to stanowi dobre zabezpieczenie? Co na przykład się stanie z zamrożoną żywnością, jeśli zabraknie prądu elektrycznego? A gdyby warunki mocno się pogorszyły, czy zgłodniali nie rzucą się przede wszystkim na tych, co mają duże zapasy?

      Pismo święte przepowiedziało, że między innymi właśnie niedostatek żywności będzie znakiem naszych czasów (Mat. 24:3, 7, 21; Apok. 6:1-8). Co więcej, w nadchodzącym „wielkim ucisku” przeciwnicy Królestwa Bożego być może siłą będą się starali zagłodzić Jego sług. Zabezpieczeniem prawdziwych chrześcijan nie będą wtedy nagromadzone zapasy, ale opieka Boża. Razem z dawnym prorokiem mówią więc ufnie: ‚Nawet choćby terasy pól nie wydały pożywienia — to jednak co do mnie, ja chcę radować się w Bogu mojego zbawienia’. — Hab. 3:17, 18, NW; Apok. 7:9, 10, 14.

  • Pytania czytelników
    Strażnica — 1974 | nr 17
    • Pytania czytelników

      ● Czy słowa apostoła Pawła z Listu 1 do Koryntian 6:1-7 oznaczają, że chrześcijanin w żadnym wypadku nie może wnieść do sądu sprawy przeciw współwyznawcy?

      Natchniona rada apostoła Pawła brzmi: „Czy śmie ktoś z was, mając sprawę z drugim, procesować się przed niesprawiedliwymi, a nie przed świętymi? Czy nie wiecie, że święci świat sądzić będą? A jeśli wy świat sądzić będziecie, to czyż jesteście niegodni osądzać spraw pomniejszych? Czy nie wiecie, że aniołów sądzić będziemy? Cóż dopiero zwykłe sprawy życiowe? Jeśli macie do osądzenia zwykłe sprawy życiowe, to czemu powołujecie na sędziów tych, którzy w zborze się nie liczą? Mówię to, aby was zawstydzić. Czyż nie ma między wami ani jednego mądrego, który może być rozjemcą między braćmi swymi? Tymczasem procesuje się brat z bratem, i to przed niewiernymi! W ogóle już to przynosi wam ujmę, że się z sobą procesujecie. Czemu raczej krzywdy nie cierpicie? Czemu raczej szkody nie ponosicie?” — 1 Kor. 6:1-7, NP.

      Apostoł Paweł wskazał tutaj chrześcijanom z Koryntu, jak nielogiczne jest prowadzenie sporów między wierzącymi przed świeckimi trybunałami. Sędziami są tam ludzie, którzy nie kierują się wzniosłymi zasadami Prawa Bożego i których sumienie nie jest wyszkolone przez studium Jego Słowa. W tamtych czasach wielu sędziów było przekupnych, a nawet domagało się łapówek, toteż chrześcijanie tym mniej mieli podstaw, by wierzyć w słuszność ich orzeczeń. Paweł wyraźnie nazwał ich „niesprawiedliwymi”. Gdyby chrześcijanie wytaczali sobie procesy przed takimi ludźmi, ‚powoływaliby na sędziów’ osoby, które „w zborze się nie liczą” i za nic są uważane właśnie z braku prawości.

      Ponadto zwracając się ze swymi sprawami do niewierzących, w gruncie rzeczy przyznawaliby, że nikt w zborze nie ma dość rozsądku, aby rozpatrzyć „zwykłe sprawy życiowe”, jakie mogą się wyłonić wśród chrześcijan. Byłoby to trudne do pogodzenia z faktem, iż namaszczeni duchem chrześcijanie jako niebiańscy współwładcy Pana Jezusa Chrystusa mieli sądzić nie tylko ludzi, ale także aniołów. Co więcej, stawiając współwyznawców przed pogańskimi sędziami, ściągnęliby wielką hańbę na imię Boże. Ludziom postronnym nasunęłoby się przekonanie, że chrześcijanie tak samo jak inni nie potrafią załatwiać między sobą sporów, a na tym ucierpiałyby interesy prawdziwego wielbienia. Byłoby o wiele lepiej dla danych chrześcijan, gdyby gotowi byli narazić się raczej na straty niż zaszkodzić całemu zborowi przez podanie

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij