-
Zwracanie uwagi na organizację (część 3)Nasza Służba Królestwa — 1983 | styczeń
-
-
tej sprawy można rozłożyć na kilka spotkań.
DALSZE SUGESTIE
7 Pewien brat, który z powodzeniem stosuje takie metody, powiedział: „Chodzi przede wszystkim o prostotę. Parę wersetów biblijnych, krótka dyskusja wskazująca na potrzebę przychodzenia na zebrania — to naprawdę skutkuje”. Inny brat oświadczył: „We wstępnej i końcowej modlitwie zawsze wspominam o organizacji Jehowy i podkreślam, że przynależność do niej jest wielkim zaszczytem”.
8 Pamiętajmy o tym, żeby regularnie omawiać sprawy organizacyjne. Posługujmy się broszurą Świadkowie Jehowy w dwudziestym wieku; niech nam pomaga zachęcać nowych do regularnego spotykania się z ludem Jehowy.
-
-
Demaskowanie podstępnych zamiarów DiabłaNasza Służba Królestwa — 1983 | styczeń
-
-
Demaskowanie podstępnych zamiarów Diabła
1 Szatan Diabeł i jego demony prowadzą z nami wojnę wszelkimi możliwymi środkami (Obj. 12:12b). Chociaż są niewidzialni, to jednak skutki tej walki są wyraźnie widoczne. Każdego roku tysiące ją przegrywa i trzeba ich upomnieć lub wykluczyć ze zboru. Inni dostają się „do niewoli”, ponieważ dali się uwikłać w obecny system rzeczy, którego bogiem jest Diabeł. Chociaż jego zamiary są nam znane, wielu nadal pada ich ofiarą. Dlatego wszyscy musimy stale być czujni, żeby nie ponieść szkody pod względem duchowym (odczytaj 2 Koryntian 2:11).
2 Zapewne mniej osób uległoby w walce, gdyby ataki Diabła nie były tak wyrafinowane. Przyjrzyjmy się przez chwilę niektórym jego zamiarom, żeby umieć stawić mu czoło. Oto niektóre z nich: (1) Szatan ustawicznie podsuwa różne rozrywki; (2) chytrze próbuje nas zainteresować czymś, co mogłoby się w końcu ujemnie odbić na naszym usposobieniu duchowym; (3) chce nas osłabić, przygotować grunt do bezpośredniego ataku; (4) wszelkimi sposobami usiłuje nas zniechęcić.
3 Szatan nęci nas rozrywkami i dobrami materialnymi, żeby zagłuszyć nasze zainteresowanie sprawami duchowymi. Każda forma wypoczynku, która mogłaby się ujemnie odbić na studiowaniu Biblii, służbie polowej czy uczęszczaniu na zebrania, jest niemądra. (Zobacz Strażnicę 13/XCIX, s. 1-5). Poświęcanie zbytniej uwagi sprawom materialnym ograbia nas z czasu potrzebnego na studium i rozmyślanie nad Słowem Bożym (Kol. 4:5). Troska o dobra materialne, korzystanie z nich i z różnych przyjemności pochłania cenny czas. Potrzeba więc w tej dziedzinie rozwagi i dobrego rozeznania.
4 Nasze życie powinno świadczyć o tym, że sprawy duchowe cenimy wyżej niż sprawy cielesne i materialne (Mat. 6:33; 1 Jana 2:16). Niezamożni muszą się pilnować, żeby chęć posiadania dóbr materialnych i pogoń za nimi nie wyparła zainteresowania sprawami duchowymi. Dodatkowa praca świecka często wyczerpuje do tego stopnia, że człowiek przestaje odnosić pożytek z zebrań i studium osobistego. Może się to niekorzystnie odbić na duchowym stanie rodziny. W razie potrzeby obniż poziom życia pod względem materialnym, ale nigdy nie obniżaj poziomu życia duchowego. Na skutek trosk, które sprowadza materializm, mogą się wyłonić trudności; można popaść w szkodliwe nałogi, niemoralność lub nieuczciwość (Gal. 5:19-21).
5 Szatan i demony zostali wykluczeni przez Jehowę, dlatego musimy unikać ich wpływu i wszelkich kontaktów z nimi (Izaj. 8:19, 20, NP). Postępujący upadek moralności na świecie świadczy o tym, że te niegodziwe stworzenia starają się nakłonić ludzi do udziału w najrozmaitszych formach wyuzdania seksualnego. Przed potopem występni aniołowie przybierali postać ludzką, żeby zaspokajać swoje rozpasane żądze przez stosunki z kobietami (Rodz. 6:1, 2). Potem powrócili do dziedziny duchowej i teraz usilnie dążą do zdeprawowania ludzkości. Jest to jedna z podstawowych metod, które stosuje Szatan, żeby zwieść sług Jehowy (1 Kor. 10:7, 8). W ubiegłym roku
-