-
Decyzja młodzieńcaStrażnica — 1975 | nr 5
-
-
Decyzja młodzieńca
ILE trzeba mieć lat, aby móc odpowiednio rozstrzygnąć, co jest słuszne? Czy sądzisz, że na przykład jedenaście lat to za mało?
Na wielkim zgromadzeniu świadków Jehowy, odbytym w Stuttgarcie (RFN), pewien uczestnik opowiedział następujące zdarzenie, sięgające grudnia 1966 roku. Wtedy to któregoś dnia jedenastoletni chłopiec z sąsiedztwa zapukał do jego drzwi i stanął w nich, trzymając pod pachą egzemplarz pomocniczego podręcznika do studiowania Biblii pt. Od raju utraconego do raju odzyskanego. Kiedy brat zapytał, czego sobie chłopiec życzy, ten poprosił o studium biblijne w oparciu o tę właśnie książkę. Starsza jego siostra studiowała już ten podręcznik, a teraz przekazała go jemu, wobec czego zadecydował, że musi poznać prawdę z Biblii.
Co postanowił, tego dokonał. Przez następne trzy lata systematycznie studiował z tym świadkiem Jehowy. Następnie przed osiągnięciem wieku czternastu lat powziął jeszcze jedną decyzję. Otóż w Republice Federalnej Niemiec dziecko może prawnie wystąpić z kościoła w wieku czternastu lat, nawet bez zgody rodziców. Chłopiec doszedł więc do przekonania, że tak powinien postąpić, zrozumiał bowiem, że religia wyznawana przez jego rodzinę nie opiera się na prawdzie biblijnej.
Ojciec i babcia chłopca byli bardzo zaskoczeni jego decyzją i oczywiście z niej niezadowoleni. Prowadzili kwiaciarnię i niemało zarabiali na dekoracjach sporządzanych z okazji różnych świąt kościelnych. Pomimo różnych ostrzeżeń i gróźb z ich strony chłopiec wytrwał przy swojej decyzji, aby skorzystać z przysługującego mu prawa do opuszczenia kościoła.
Głosiciel, który opowiedział to zdarzenie zgromadzonym, zaznaczył przy tym, że chłopiec nadal czyni postępy jako gorliwy wielbiciel Boga: „Mimo młodego wieku podjął dobry ‚bój o wiarę’; jest zdecydowany toczyć go nadal z pomocą i ku czci swego Stwórcy”. Jak długo chłopiec pozostaje pod władzą rodzicielską, musi być posłusznym synem we wszystkim, co nie jest bezpośrednio sprzeczne ze Słowem Bożym. Mądry syn jednak zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli nakazy ludzkie kolidują z przykazaniami Bożymi, wówczas należy dać pierwszeństwo zobowiązaniom względem Boga. — Efez. 6:1; Dzieje 5:29; Kohel. 12:1.
-
-
Pytania czytelnikówStrażnica — 1975 | nr 5
-
-
Pytania czytelników
● Czy słowa z Ewangelii według Jana 2:19 nie wskazują, że Jezus chciał sam siebie wzbudzić ze śmierci?
Jak wynika z kontekstu, słowa ze sprawozdania ewangelicznego Jana 2:19 istotnie dotyczą śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa Chrystusa. Czytamy tam: „Jezus, odpowiadając, rzekł im: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni ją odbuduję. Na to rzekli Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty w trzy dni chcesz ją odbudować? Ale On mówił o świątyni ciała swego. Gdy więc został wzbudzony z martwych, przypomnieli sobie uczniowie jego, że to mówił, i uwierzyli Pismu, i słowu, które wyrzekł Jezus.” — Jana 2:19-22, NP.
Należy zwrócić uwagę na okoliczność, że donosząc o spełnieniu się tych słów Jezusa, Biblia nie twierdzi, iż sam siebie wzbudził z martwych, ale że „został wzbudzony z martwych”. Inne wersety biblijne wyraźnie wskazują, że to Bóg odwołał swego Syna ze śmierci. Apostoł Piotr powiedział do Korneliusza, jego krewnych oraz bliskich przyjaciół: „Bóg wzbudził Go trzeciego dnia” (Dzieje 10:40, NP). W Liście do
-