-
Świadectwo z własnego wnętrzaStrażnica — 1973 | nr 14
-
-
27. (a) Dlaczego nie należy dążyć do tego, by ktoś inny brał na siebie moralną odpowiedzialność za nasze osobiste decyzje? (b) Jakie wyłaniają się teraz pytania, które zostaną rozpatrzone w następnym artykule?
27 Zatem domaganie się, by ktoś ze starszych lub całe grono starszych w zborze albo też ciało kierownicze zboru chrześcijańskiego opracowało zbiór praw wykraczający poza to, co zawiera Biblia, zdradza wybitnie złą postawę. W sprawach, w których Słowo Boże wymaga od nas kierowania się sumieniem, zatrudniwszy zdrowy rozsądek, wnikliwość, mądrość i rozeznanie — nie powinniśmy dążyć do przerzucenia odpowiedzialności na kogoś innego przez namawianie go do podania nam odpowiedniej regułki. Słusznie możemy szukać rady i wskazówek, jednak usłyszana wypowiedź nie może być niczym więcej jak tylko radą i też nie możemy niczego więcej oczekiwać. A skąd możemy być pewni, że tkwiący w nas „świadek” wydaje rzetelne świadectwo? Jak możemy się postarać, by jego głos był wyraźny i silny? Zajrzyjmy do następnego artykułu, gdzie znajdziemy odpowiedź na te pytania.
-
-
„Przedstawiamy siebie samych w obliczu Boga osądowi sumienia każdego człowieka”Strażnica — 1973 | nr 14
-
-
„Przedstawiamy siebie samych w obliczu Boga osądowi sumienia każdego człowieka”
1. Dlaczego sumienie nie jest samo w sobie niezawodnym przewodnikiem?
NIE wystarczy po prostu mieć sumienie. Samo w sobie nie jest ono bezpiecznym przewodnikiem w życiu. Dzieje się tak, ponieważ sumienie jest cząstką naszej osobowości, pozostaje w ścisłym związku z sercem i odbija się na nim wzajemne oddziaływanie na siebie serca i umysłu. Dlatego zależnie od tego, czym sami jesteśmy, co mamy w sercu i umyśle, głos tego „świadka” bywa czysty albo przytłumiony, a jego świadectwo jest rzetelne, wiarogodne i prawdziwe albo też skażone, zwodnicze, nawet wręcz fałszywe.
2. Jakie przykłady ilustrują fakt, że sumienie może wydawać mylne świadectwo?
2 Chrystus Jezus ostrzegł na przykład uczniów, że „nadchodzi godzina, gdy każdy, kto was zabije, będzie mniemał, że spełnia służbę Bożą” (Jana 16:2, NP). Do takich ludzi należał Saul z Tarsu. W swojej gorliwości dla sprawy, którą zgodnie z własnym sumieniem uważał za słuszną, Saul ‚gwałtownie występował przeciw imieniu Jezusa’, prześladując jego uczniów, i ‚głosował przeciwko nim, gdy ich skazywano na śmierć’ (Dzieje 26:9, 10; zobacz też List do Galatów 1:13, 14). Kiedy później sam na sobie doznał prześladowania jako chrześcijański apostoł Paweł, mógł śmiało powiedzieć na przesłuchaniu: „Aż do dnia dzisiejszego żyłem przed Bogiem z całkowicie czystym sumieniem” (Dzieje 23:1, NP). Sumienie jego było więc „czyste”, nawet gdy zwalczał chrystianizm, chociaż świadectwo tego sumienia było wtedy skażone, z gruntu fałszywe i wiodło go do walki przeciw Bogu. Gdzie tkwił błąd?
POTRZEBA WIEDZY I DUCHA BOŻEGO
3. Dlaczego potrzeba wiedzy biblijnej, aby sumienie dawało dobre świadectwo?
3 Apostoł Paweł odpowiada: „Działałem z nieświadomości, w niewierze” (1 Tym. 1:13). Jeżeli sumienie ma nas wspierać na drodze do życia wiecznotrwałego, to musimy pilnie studiować Słowo Boże, Pismo święte. Dlaczego? Ponieważ dzięki wiedzy zaczerpniętej z tejże Biblii i dzięki
-