-
Wydawanie na świat dzieci pośród ludu BożegoStrażnica — 1988 | nr 9
-
-
nie płodzić wtedy potomstwa prawdopodobnie z dwóch powodów. Po pierwsze w związku ze zbliżającym się niszczycielskim zalewem musieli wykonać wyznaczoną im przez Boga pracę, wymagającą niepodzielnej uwagi. Po drugie niewątpliwie woleli nie mieć dzieci w świecie, w którym „pełno było zła człowieczego i (...) każda myśl serca człowieka wciąż tylko skłaniała ku złu”, w świecie „pełnym przemocy” (Rodz. 6:5, 13).
18. Dlaczego postępowanie synów Noego i ich żon może nam dać dużo do myślenia, mimo iż nie stanowi obowiązującej reguły?
18 Nie znaczy to, jakoby postępowanie synów Noego i ich żon w okresie poprzedzającym potop miało stanowić regułę obowiązującą dzisiejsze pary małżeńskie. Skoro jednak Jezus przyrównał nasze czasy do dni Noego, to ich przykład może nam dać wiele do myślenia.
„CZASY KRYTYCZNE”
19. (a) Pod jakim względem nasze czasy są podobne do dni Noego? (b) Co przepowiedział Paweł o „dniach ostatnich”? Jaki związek ma to proroctwo z wydawaniem na świat dzieci?
19 Podobnie jak Noe i jego rodzina my też żyjemy w „świecie ludzi bezbożnych” (2 Piotra 2:5). Tak jak oni doczekaliśmy „dni ostatnich” złego systemu rzeczy, który zmierza ku zagładzie. Apostoł Paweł przepowiedział, że „w dniach ostatnich” świata podległego Szatanowi nastaną „czasy krytyczne, trudne do zniesienia”. Dla podkreślenia, że do owych nadzwyczaj trudnych rzeczy ma należeć wychowywanie dzieci, specjalnie zaznaczył, iż będą one „nieposłuszne rodzicom”. Oświadczył, że ludzie w ogólności, nie wyłączając dzieci i młodzieży, będą „niewdzięczni, nielojalni, wyzuci z naturalnych uczuć” (2 Tym. 3:1-3). Wspomniane proroctwo Pawła dotyczyło wprawdzie stosunków, jakie miały panować wśród ludzi tego świata, nie ulega jednak wątpliwości, iż upowszechnianie się takich postaw musi coraz bardziej utrudniać wychowywanie dzieci również chrześcijanom, o czym zresztą wielu już się przekonało.
20. Co będzie omówione w następnym artykule, poświęconym temu samemu zagadnieniu?
20 Wszystko to dowodzi, że konieczne jest wyrobienie sobie zrównoważonego poglądu na posiadanie potomstwa. Może z niego wynikać niemało radości, ale może też przysporzyć licznych zgryzot. Ma swoje zalety, ale ma też wady. Niektóre z nich zostaną omówione w następnym wydaniu Strażnicy w artykule pt. „Poczucie odpowiedzialności przy wydawaniu na świat dzieci w obecnym czasie końca”.
Pytania powtórkowe:
● Dlaczego w Izraelu bardzo ceniono rodziny wielodzietne?
● Skąd wiadomo, że w pewnych okresach wydanie na świat dzieci przysparzało Żydom wielu zgryzot?
● W jaki sposób miał wzrastać liczebnie Izrael duchowy?
● W jakim sensie dla pierwszych chrześcijan ‛pozostały czas został skrócony’?
● Przypuszczalnie z jakich powodów synowie Noego i ich żony nie mieli dzieci przed potopem? Co można powiedzieć o obecnej sytuacji?
-
-
„To naprawdę coś dla nauczyciela”Strażnica — 1988 | nr 9
-
-
„To naprawdę coś dla nauczyciela”
Dyrektor pewnej szkoły w Durbanie (RPA) regularnie czyta Przebudźcie się! Z uwagi na wartość wychowawczą wielu artykułów zapytał, czy nie mógłby otrzymać numerów z całego roku. Gdy przyniesiono mu oprawiony rocznik tego czasopisma, wykrzyknął: „To naprawdę coś dla nauczyciela! Powiem wszystkim członkom rady pedagogicznej, że powinni to mieć w swoich biblioteczkach”.
-