BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • Sędzia Aod — zaradny i dzielny bojownik za sprawę Jehowy
    Strażnica — 1969 | nr 11
    • król leżał martwy na podłodze, a wokoło pełno nieczystości. Jakąż to musiało wywołać konsternację! — Sędz. 3:23-25.

      Chociaż Aod wszystko bardzo dokładnie przemyślał i też zgodnie z powziętym planem wykonał, to jednak samo podjęcie się takiej misji wymagało od niego sporej odwagi. Musiał się wyzbyć wszelkiej bojaźni przed człowiekiem, mimo iż król Eglon już od osiemnastu lat ciemiężył Izraela. Nie miał przecież z góry żadnej pewności co do tego, czy zastanie króla samego; nadto wiedział, ile zależy od tego, jak daleko zdoła uciec, zanim podniesiony zostanie alarm i wszczęty będzie pościg. Niektórzy potępiają postępek Aoda, ale zapominają, że to Bóg użył go jako wybawcę Izraela. Iluż Izraelitów zamordował król Eglon, gdy z pomocą Ammonitów i Amalekitów wyruszył przeciw nim na podbój? I czyż nie uciskał Izraela przez osiemnaście lat, mając na swoje usprawiedliwienie tylko fakt, że z pomocą sprzymierzeńców był w stanie tego dokonać?

      MOAB POBITY — IZRAEL OSWOBODZONY

      Dalej jeszcze rozwijając swą dobrze przemyślaną strategię, Aod wyzyskał konsternację i zamieszanie, jakie u Moabitów powstały wskutek nagłej śmierci ich króla, i zebrał wokół siebie zastępy wojowników izraelskich, zadąwszy w róg na górzystych terenach Efraima, sąsiadujących z ziemią Beniamina. Słowa, jakie wówczas wypowiedział do swego wojska, jawnie potwierdziły jego zaufanie do Jehowy: „Pójdźcie ze mną! — rzekł do nich — Albowiem Jahwe wydał waszego wroga, Moabitów, w wasze ręce.” Zgromadziwszy swe siły, dopóki u Moabitów z powodu śmierci króla panował zamęt, Aod zdołał uchwycić inicjatywę w swoje ręce. Dla zapobieżenia bezpiecznemu wycofaniu się okupacyjnych garnizonów moabskich kazał części swego wojska opanować brody na Jordanie, który to manewr równocześnie uniemożliwił nadejście jakiejkolwiek pomocy z Moabu. W rezultacie pobitych zostało 10 000 krzepkich i bitnych Moabitów. — Sędz. 3:26-29, BT.

      Odtąd, jak już wspomnieliśmy, rozpoczął się dla Izraela długi okres pokoju i wielbienia Jehowy. A chociaż Aod nie był już więcej wymieniany w Piśmie świętym, to jednak bez wątpienia jest on dla nas przykładem męża wiary, gdyż należy do tych, którzy „przez wiarę zwalczali królestwa, (...) bywali mężnymi na wojnie, wojska obce zmuszali do ucieczki”. — Hebr. 11:33, 34, NT.

      Natchnione doniesienie o Aodzie ma swój odpowiednik w naszych czasach i będzie go miało w bliskiej przyszłości. Jak to rozumieć? Otóż na podobieństwo Aoda także Jezus Chrystus uwolnił w dzisiejszych czasach swój lud z niewoli ciemiężycielskiej potęgi ogólnoświatowego systemu religii fałszywej. I jak Aod ze swymi wojskami rozgromił armię Eglona, tak też Jezus Chrystus i jego niebiańskie siły zbrojne wytracą w bitwie Armagedonu wszystkich gnębicieli ludu Bożego na ziemi, czym ustanowią pokój i przywrócą czyste wielbienie Jehowy na całej naszej planecie na długi, długi czas, w rzeczy samej — na zawsze. — Obj. 16:14, 16; 2 Piotra 3:13.

      Patrząc z innego punktu widzenia, można by sam lud Jehowy na ziemi przyrównać do Aoda. Nie stanowi on ruchu rewolucyjnego. Zamiast bronią cielesną, posługuje się orężem duchowym, takim jak na przykład „miecz Ducha, którym jest Słowo Boże”, i tym orężem toczy bój godny żołnierzy Jezusa Chrystusa. Taką duchową bronią lud Jehowy potrafi zwalczyć przemożną władzę, którą jego nieprzyjaciele od dawna sprawowali nad ludźmi miłującymi sprawiedliwość, i przynosi im w ten sposób wolność duchową. Wszyscy uczestnicy owego duchowego boju powinni dążyć do okazania się tak samo zaradnymi i odważnymi jak Aod, aby ich wysiłki zostały ukoronowane powodzeniem. — Efez. 6:17; 2 Kor. 10:3, 4; 2 Tym. 2:3.

  • Prześladowanie „odznaką” prawdziwego chrześcijanina
    Strażnica — 1969 | nr 11
    • Prześladowanie „odznaką” prawdziwego chrześcijanina

      Czy nosisz tę „odznakę”?

      ODZNAKĘ nosi się w zasadzie po to, żeby pokazać, co się reprezentuje albo do jakiego ugrupowania religijnego, politycznego czy towarzyskiego się należy. Jeżeli takie oznaczenie nosi ktoś nieuprawniony lub niegodny, traci ono właściwy swój sens. Odznaka — czy to będzie mały metalowy krzyżyk, gwiazda, półksiężyc albo skarabeusz — bardzo często więc w istocie nie spełnia roli cechy wyróżniającej. Nosiciel mógł ją znaleźć na ulicy. Mógł także stracić zainteresowanie w sprawie, którą dana odznaka symbolizuje, albo nawet zmienić przekonania.

      Jakże odmiennie przedstawia się sprawa z „odznaką”, która znamionuje prawdziwego chrześcijanina! Rzetelnego naśladowcę Chrystusa poznaje się po różnych cechach, ale ten jeden znak jest dla każdego łatwo widoczny. Co więcej, w razie jego braku można bardzo wątpić, czy dana osoba rzeczywiście chodzi śladami Chrystusa. Apostoł Paweł uwypuklił tę okoliczność, gdy pisał: „Wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą.” (2 Tym. 3:12) Sam nawet Pan Jezus już wcześniej podał regułę: „Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali, i was prześladować będą.” (Jana 15:20) Prześladowanie istotnie więc jest cechą rozpoznawczą chrześcijanina.

      Trzeba wszakże zaznaczyć, że nie każde prześladowanie jest taką oznaką. Prześladowaniu związanemu z walką o prawo i sprawiedliwość w sensie abstrakcyjnym, z walką w imię osobistych swobód, w imię poglądów religijnych lub politycznych albo o lepsze stosunki społeczne — bynajmniej nie można przypisać tyle wartości. Chodzi o prześladowanie ze względu na sprawiedliwość Bożą; w tym wypadku człowieka spotykają przykrości, ponieważ obstaje przy pełnieniu woli Bożej. Miliony ludzi już walczyły i cierpiały za swe idee — słuszne bądź niesłuszne — lecz nie uczyniło to z nich prawdziwych chrześcijan.

      Nie każdy może nosić omawianą „odznakę”. Niegodni szybko bywają rozpoznani i zdemaskowani. Kogo spotyka prześladowanie za to, że się szczerze stara „żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie”, ten znosi cierpienia w sposób, którego nigdy nie zdołają upozorować nieszczerzy. Zachowuje się tak, jak jego Wzorodawca, o którym czytamy: „On, gdy mu złorzeczono, nie odpowiadał złorzeczeniem, gdy cierpiał, nie groził, lecz poruczał sprawę temu, który sprawiedliwie sądzi.” (1 Piotra 2:23) Natomiast nieszczerzy chrześcijanie popadają w rozgoryczenie, stają się agresywni i usiłują się usprawiedliwić.

      OZNAKA Z GÓRY PRZEPOWIEDZIANA

      Jezus ostrzegł naśladowców, że po jego odejściu będą się musieli liczyć z cierpieniami; oświadczył

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij