-
Demaskowanie chytrych zamysłów DiabłaStrażnica — 1983 | nr 10
-
-
22. (a) Z czego musimy sobie zawsze zdawać sprawę? (b) Co słusznie będzie rozpatrywane w trakcie studiowania następnego artykułu?
22 Nie da się za mocno podkreślić faktu, że toczymy bój z nadludzkimi wrogami i że stale musimy być tego świadomi. Szatan i jego demony istnieją naprawdę; nie są tylko tworami wyobraźni. Są „władcami świata tej ciemności”, a my musimy wieść z nimi walkę duchową (Efez. 6:12). Bardzo ważne jest poznawanie ich chytrych zamysłów i niedopuszczanie do tego, aby nas wyprowadziły w pole. Będzie zatem nader wskazane, gdy się jeszcze zastanowimy, jak można się uzbroić do walki z tymi podłymi duchami.
-
-
Uzbrojeni do walki ze złymi duchamiStrażnica — 1983 | nr 10
-
-
Uzbrojeni do walki ze złymi duchami
„Zmagamy się (...) ze złymi mocami duchowymi w miejscach niebiańskich” (Efez. 6:12).
1. Jaką walkę toczą chrześcijanie? Jak długo to potrwa?
DOPÓKI istnieją złe duchy oraz świat znajdujący się pod ich kontrolą, musimy walczyć, aby nie dostać się pod ich wpływ. Apostoł Paweł napisał: „Nałóżcie pełną zbroję Bożą, abyście zdołali stawić czoło machinacjom [podstępnym działaniom] Diabła; przecież nie zmagamy się z krwią i ciałem, lecz z rządcami, ze zwierzchnikami, z władcami świata tej ciemności, ze złymi mocami duchowymi w miejscach niebiańskich” (Efez. 6:11, 12).
2. (a) Jaką jeszcze walkę musimy toczyć w rezultacie pierwszych zakusów Diabła? (b) W myśl jakich wypowiedzi biblijnych sytuacja jest tak poważna, że musimy się naprawdę uzbroić do walki?
2 Musimy jednak nie tylko odpierać ataki złych duchów nacierających na nas z zewnątrz; nasze zmagania szczególnie utrudnia odziedziczona niedoskonałość, którą Adam i Ewa ściągnęli na nas przez to, że nie oparli się pierwszym zakusom Diabła. Otóż jest tak, jak mówi Biblia: „Skłonność serca człowieczego jest zła już od młodości” (Rodz. 8:21; Rzym. 5:12). Nawet apostoł Paweł musiał walczyć o to, żeby postępować właściwie. „Gdy chcę czynić dobro”, przyznał, „narzuca mi się zło” (Rzym. 7:21-23, Biblia Tysiąclecia). Pismo Święte wyjaśnia: „Podstępne jest serce, bardziej niż wszystko inne, i zepsute” (Jer. 17:9, Nowy Przekład). Jest więc rzeczą zrozumiałą, że musimy się uzbroić do walki przeciw złym duchom, usiłującym nas skłonić do niegodziwego postępowania!
WALKA Z PRAGNIENIAMI MATERIALISTYCZNYMI
3. (a) Jaka nauka wypływa dla nas z pierwszego fortelu, jakiego Diabeł użył wobec Ewy? (b) Jak może się tłumaczyć ktoś, kto ubiega się o dobra materialne?
3 Możemy być pewni, że złe duchy będą próbowały rozwinąć w nas skłonności materialistyczne. Dopilnują, żeby nas nęciły rzeczy, które wzniecają „pragnienie oczu” (1 Jana 2:16). Przypomnijmy sobie, jak Szatan na początku podszedł Ewę, zwracając jej uwagę na niewinnie wyglądające drzewo z owocem zakazanym. Kiedy już zainteresował ją tym drzewem i jego owocem, zaczęła dostrzegać, że jest „ponętne dla oczu; tak, na to drzewo chciało się patrzeć”. A co się potem stało? „Zaczęła więc brać z jego owoców i jadła” (Rodz. 3:6). Złe duchy będą używać podobnej taktyki, wyzyskując nasze naturalne pragnienie posiadania pięknych rzeczy. Chyba właśnie ono stoi za rzekomo racjonalnymi argumentami, które się niekiedy słyszy: Skoro już i tak muszę zarabiać na utrzymanie, to czyż nie mogę zarabiać dużo, aby nabywać wiele rzeczy? Tym sposobem będę mógł podzielić się z drugimi.
4. (a) Kiedy dzielenie się z drugimi zasługuje na pochwałę, a kiedy jest ono nie na miejscu? (b) Jaką pułapkę musimy omijać, tym bardziej że wpadli w nią pewni słudzy Boży w dawnych czasach?
4 Bez wątpienia na pochwałę zasługuje fakt, że obecnie Świadkowie Jehowy bogatsi pod względem materialnym dzielą się tym, co mają, z biedniejszymi, jak to czynili pierwsi chrześcijanie na swych ucztach miłości (Judy 12). Ale co wtedy, gdy ktoś z ukrytych pobudek ofiaruje drugiemu dar, bo wie, że ten jest władny udostępnić mu w zamian jakiś przywilej w zborze chrześcijańskim? Byłby to naprawdę niecny uczynek! Tak samo niewłaściwe ze strony obdarowanego byłoby odwzajemnianie się tego rodzaju względami. Gdyby ktoś tak postąpił, właściwie równałoby się to przyjęciu łapówki. Chrześcijanin robi mądrze, jeśli uważa, żeby nie wpaść w taką pułapkę, w jaką w przeszłości dostali się niektórzy słudzy Boży, gdy powierzono im odpowiedzialne stanowiska (1 Sam. 8:1-3; 2 Kron. 19:6, 7).
5. Jakie niebezpieczeństwo zagraża temu, kto w swym życiu zbyt duże znaczenie przypisuje rzeczom materialnym?
5 Kiedy rzeczy materialne nabierają szczególnego znaczenia w życiu człowieka, wtedy — obojętnie, jak by to uzasadniał — znajduje się w niebezpiecznej sytuacji. Do czego może dojść? Oto pomału może u niego zadusić się usposobienie duchowe i często faktycznie tak się dzieje. W jednej z przypowieści ukazujących ludzi, którzy poznają prawdę Bożą, Jezus powiedział: „Pochwyceni przez troski i bogactwa, i przyjemności tego życia, zostają zupełnie zdławieni i niczego nie doprowadzają do doskonałości” (Łuk. 8:14). Ale choćby nawet usposobienie duchowe chrześcijanina, który przywiązuje nadmierną wagę do rzeczy materialnych, nie zostało zupełnie stłumione, czy to znaczy, że podstępne zabiegi złych duchów okazały się nieskuteczne?
6. Jaki wpływ na współwyznawców może wywrzeć tryb życia chrześcijanina, nacechowany dążeniami materialistycznymi?
6 Ależ nie, gdyż trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, jak czyjś tryb życia przesiąknięty zamiłowaniami materialistycznymi może się odbić na innych w zborze. Kiedy na przykład młodzi, wrażliwi członkowie zboru widzą, że drugi chrześcijanin się wysila, aby zarobić dużo pieniędzy i nabyć sobie atrakcyjne rzeczy, czy jest to dla nich zachętą do szukania najpierw Królestwa Bożego? Co zauważyłeś? Czy nie jest tak, że osoby kroczące od niedawna drogą prawdy nieraz pod urokiem pozornych korzyści z posiadania dóbr doczesnych są skłonne rzucić się w pogoń za środkami materialnymi, najprawdopodobniej ze szkodą dla ich stanu duchowego?
7. (a) W czym pewien chrześcijański starszy z Niemiec dał dobry przykład? (b) W jaki sposób świat ocenia powodzenie? Co sądzą chrześcijanie o takiej postawie? (c) Czy powinniśmy krytykować tych, którzy są bogaci pod względem materialnym?
7 Godne uwagi jest zdarzenie, jakie opisał jeden ze starszych chrześcijańskich z Niemiec, który akurat należy do bogatych. Pewien chrześcijanin, znający nieco jego sytuację finansową, zapytał go, dlaczego jeździ „volkswagenem” (jednym z tańszych samochodów) i ma skromne mieszkanie. Ten z powagą odpowiedział: „Bo gdybym jeździł luksusowym samochodem marki ‛Mercedes Benz’ i mieszkał w wykwintnych warunkach, mogłoby to niekorzystnie się odbić na duchowym zdrowiu moich chrześcijańskich braci i sióstr”. Jakże ta postawa różni się od usposobienia ludzi w świecie! W powszechnym zwyczaju jest tam „popisywanie się swymi środkami do życia” (1 Jana 2:16). Miarą powodzenia bywa ilość posiadanych pieniędzy i dóbr materialnych. Oby nigdy takie kryteria nie przyjęły się w społeczności chrześcijańskiej! Musimy się uzbroić, aby tego rodzaju szatański sposób myślenia nie przeniknął do naszych umysłów ani nie kształtował atmosfery zboru chrześcijańskiego. Jednocześnie nasze zbożne oddanie połączone z zadowalaniem się tym, co posiadamy, pozwoli nam nie odnosić się krytycznie do tych, którzy zdają się nie żałować sobie w życiu (1 Tym. 6:6-8).
8. (a) Jaki przykład dał nam Jezus Chrystus? (b) Jakie pytania słusznie się teraz nasuwają?
8 Zawsze powinniśmy pamiętać o postawie naszego Mistrza i Wzorodawcy, Jezusa Chrystusa. Chociaż mógł on zaznawać wielkiej chwały, być bogatym i żyć w luksusie, nie ubiegał się o to. Niekiedy nawet nie miał tego, co wielu uważało za niezbędne do życia (Mat. 4:8, 9; 8:20). Dlaczego tak się poświęcał? Ponieważ właściwie oceniał wartości. Wiedział, że spełnianie woli Bożej jest ważniejsze niż cokolwiek innego (Jana 4:34). Czy nie spuszczamy z oczu jego przykładu i staramy się naśladować jego tryb życia? Do czego właściwie zmierzamy — do zapewnienia sobie teraz łatwego, wygodnego życia, czy do osiągnięcia życia wiecznego w nowym systemie zapowiedzianym przez Boga? (Hebr. 12:2, 3; 1 Piotra 2:21-24; 3:14).
9. Jakiej zbroi potrzebujemy do walki ze skłonnościami materialistycznymi? Jaką ochroną może ona być dla nas?
9 Do walki przeciw wszczepieniu nam przez złe duchy skłonności materialistycznych potrzebny jest rynsztunek, zbroja duchowa. Niezbędny jest do tego „napierśnik SPRAWIEDLIWOŚCI”; znaczy to, że musimy czynić, co jest prawe w oczach Bożych (Efez. 6:13, 14). Stosowną rzeczą w Jego oczach jest teraz ‛wyrzeczenie się siebie i naśladowanie’ przykładu Chrystusa, gdyż on sam dodał potem: „Bo co za pożytek ma człowiek, jeśli zdobywa cały świat, lecz traci swą duszę?” (Mat. 16:24-27; porównaj z tym Mateusza 6:33). Innym bardzo ważnym elementem zbroi jest „wielka tarcza WIARY” (Efez. 6:16). Musimy naprawdę wierzyć w nadchodzący nowy porządek Boży, a nie szukać zaspokojenia swoich pragnień w tym starym systemie. Nigdy nie zapominajmy, że świat ten wkrótce przeminie wraz ze wszystkimi jego bogactwami (1 Jana 2:17; Ezech. 7:19).
10. Jaki składnik zbroi jest szczególnie ważny w walce ze skłonnościami materialistycznymi? Dlaczego?
10 Do walki z wymyślnymi formami materializmu szczególnie potrzebny jest nam również następny składnik zbroi, mianowicie „hełm ZBAWIENIA”. W innym liście apostolskim powiedziano, co musimy nosić „jako hełm — NADZIEJĘ ZBAWIENIA” (Efez. 6:17; 1 Tes. 5:8). Żywienie „nadziei zbawienia” oznacza oczekiwanie na nagrodę od Boga, a nie szukanie łatwego życia w obecnym systemie rzeczy.
11. Skąd wiemy, że Mojżesz nosił „jako hełm — nadzieję zbawienia”?
11 Mojżesz nosił ten hełm, „nadzieję zbawienia”. Chociaż wychował się jako syn córki faraona, postanowił nie „poddawać się — przemijającym zresztą — rozkoszom
-