BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • „Nikt z was nie zginie”
    ‛Składajmy dokładne świadectwo o Królestwie Bożym’
    • 6-8. Jak wyglądała podróż Pawła z Sydonu do Knidos i jakie okazje do głoszenia apostoł zapewne wykorzystywał?

      6 Następnie statek popłynął dalej wzdłuż brzegu, mijając Cylicję, gdzie leżało rodzinne miasto Pawła, Tars. Łukasz nie wspomina, czy jeszcze się gdzieś zatrzymywali, ale podaje istotny szczegół, że wiały tam „przeciwne wiatry” (Dzieje 27:4, 5). Mimo niesprzyjających warunków Paweł zapewne wykorzystywał każdą nadarzającą się okazję, by głosić dobrą nowinę. Niewątpliwie rozmawiał ze współwięźniami oraz innymi osobami na statku — łącznie z załogą i żołnierzami — a także z ludźmi spotykanymi w portach. Czy i my wyzyskujemy wszelkie sposobności do głoszenia?

  • „Nikt z was nie zginie”
    ‛Składajmy dokładne świadectwo o Królestwie Bożym’
    • Prawie o każdej porze roku statki żeglowały na północ wzdłuż brzegów Palestyny, a następnie na zachód wzdłuż Pamfilii. Na tym ostatnim odcinku korzystały z bryzy od lądu oraz z prądów morskich przemieszczających się na zachód. Właśnie taką trasą płynął statek, którym Paweł pokonał pierwszy etap podróży do Rzymu — w czasie, gdy wiały „przeciwne wiatry” (Dzieje 27:4). Niewykluczone, że frachtowiec z pszenicą, na którym rozgrywają się dalsze wydarzenia opisane przez Łukasza, wyruszył z Egiptu w kierunku północnym, po czym zakręcił i spokojnymi wodami między Cyprem a Azją Mniejszą dotarł do Miry. Stamtąd miał pożeglować dalej na zachód, mijając przylądki Grecji, i w końcu popłynąć na północ wzdłuż zachodniego wybrzeża Italii (Dzieje 27:5, 6). Jednak pogoda zupełnie pokrzyżowała te plany.

Publikacje w języku polskim (1960-2027)
Wyloguj
Zaloguj
  • polski
  • Udostępnij
  • Ustawienia
  • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
  • Warunki użytkowania
  • Polityka prywatności
  • Ustawienia prywatności
  • JW.ORG
  • Zaloguj
Udostępnij