-
Czy religia potrafi zaspokoić nasze potrzeby?Strażnica — 1988 | nr 7
-
-
Jezus nie był bez serca, nie próbował też omijać bokiem tego ważnego problemu. Wiedział dobrze, jakie są ludzkie potrzeby. Niemniej dostrzegał również pewne bardzo realne niebezpieczeństwo. Kiedy bowiem chodzi o zaspokojenie swych potrzeb, nietrudno skoncentrować całą uwagę na rzeczach materialnych i dojść do wniosku, że z Bogiem można się nie liczyć. Musimy więc na pierwszy plan wysuwać sprawy najistotniejsze.
Postąpimy tak, gdy usłuchamy rady Jezusa: „Stale więc szukajcie wpierw Królestwa i sprawiedliwości Jego, a wszystkie te drugie rzeczy będą wam dołożone” (Mat. 6:33). Jeżeli się do niej zastosujemy, to wkrótce stwierdzimy, że religia — ale prawdziwa, oparta na prawdach biblijnych — potrafi zaspokoić nasze potrzeby.
Jezus wszakże nie był marzycielem i nie sugerował, iż gdy tylko ktoś zostanie jego uczniem i zacznie się trzymać nauk, które on głosił, wtedy od razu skończą się wszelkie kłopoty. Nie chodziło mu też o to, by jego naśladowcy po prostu usiedli i z założonymi rękami czekali, aż Bóg w cudowny sposób ich zaopatrzy. Któż bowiem nie chciałby zostać chrześcijaninem, gdyby się to wiązało z natychmiastowym uwolnieniem od wszelkich przeciwności życiowych! Jezus miał tu na myśli, że Jego Ojciec, Jehowa Bóg, zadba o rzeczy dla nas niezbędne; właśnie dlatego dodał: „Wasz Ojciec niebiański wie przecież, że tego wszystkiego potrzebujecie” (Mat. 6:32).
-
-
Samotni, ale w pełni przydatni do służby BożejStrażnica — 1988 | nr 9
-
-
6. Jaką możliwość otwiera przed nami gorliwe pełnienie służby chrześcijańskiej, bez względu na stan cywilny?
6 Uczestnicy działalności ewangelizacyjnej przysparzają obecnie chwały Jehowie głoszeniem dobrej nowiny o Królestwie. Pełniąc gorliwie służbę Bożą bez względu na stan cywilny mamy możliwość dysponowania w niej przynajmniej częścią posiadanych środków i umiejętności. Musimy jednak tak układać swoje sprawy osobiste i tak je kontrolować, żeby służba ta nigdy nie przestała być dla nas sprawą najważniejszą. Mamy przecież ‛szukać wpierw Królestwa’ (Mat. 6:33). Kto skupia uwagę na rzeczach Bożych, a nie wyłącznie na własnych, ten przeżywa wiele radości.
-