-
Modlitwa w wielkiej udręceJezus — droga, prawda i życie
-
-
Jezus martwi się, że jego haniebna śmierć przyniesie ujmę imieniu jego Ojca. Jehowa słyszy modlitwy swojego Syna i w pewnym momencie posyła anioła, żeby dodał mu sił. Nawet wtedy Jezus nie przestaje zanosić próśb do swojego Ojca, tylko ‛modli się jeszcze żarliwiej’. Napięcie emocjonalne jest ogromne. Na barkach Jezusa spoczywa wielka odpowiedzialność! Stawką jest życie wieczne — zarówno jego, jak i wszystkich wierzących ludzi. ‛Pot Jezusa zaczyna przypominać krople krwi spadające na ziemię’ (Łukasza 22:44).
-