-
Jak przezwyciężyć nieśmiałośćStrażnica — 1977 | nr 1
-
-
jak jej idzie w pracy lub w szkole, ewentualnie jakie ma plany na przyszłość. Jeżeli zainteresujesz się innymi, oni też zainteresują się tobą. A zwłaszcza gdy wyrazisz uznanie dla zalet, jakie u nich dostrzegasz, znajdziesz wielu przyjaciół. — Łuk. 6:38.
Oto klucz do pomyślnego opanowania problemu. Myśl o drugich, o tym, jak im pomóc, a wtedy zapomnisz o swoim zakłopotaniu. Zgodnie z tym, co Paweł radził chrześcijanom w Koryncie, często trzeba „otworzyć się” w przejawianiu miłości i troski o innych (2 Kor. 6:11-13). Miłość powinna pobudzić nas do działania; z jej pomocą łatwiej pokonuje się strach przed zaambarasowaniem. Pomyśl o tym, jak wyśmiewano się z Jezusa Chrystusa i bez żadnego powodu z niego szydzono. Mimo to okazał prawdziwą miłość i do dziś szczerze się interesuje ludźmi wszelkiego pokroju. — 1 Piotra 2:21-24.
Apostoł Paweł przybył do Koryntu „słaby i zalękniony, i z wielkim drżeniem” — widocznie dlatego, że chciał jak najskuteczniej pomóc Koryntianom i przełamać występujące wśród nich niepożądane nastroje. Chociaż niektórzy przeciwnicy lekceważąco traktowali jego powierzchowność i mowę, nie pozwolił, aby ich spaczony pogląd przeszkodził mu w służeniu sprawie Bożej i interesom bliźnich (1 Kor. 2:3, Kow; 2 Kor. 10:10). Młody jego współpracownik Tymoteusz prawdopodobnie z natury lubił trzymać się nieco na uboczu (2 Tym. 1:6, 7). Nie powstrzymało go to jednak od wzięcia na siebie trudnych zadań. — 1 Tym. 1:3, 4; 4:12, 13.
Kto nie przezwycięży nieśmiałości, ten może z czasem stać się prawdziwym odludkiem, jakby żył samotnie na pustyni. Księga Przysłów 18:1 ostrzega: „Kto się odosabnia, ten podąży za własnym samolubnym pragnieniem; wystąpi przeciw wszelkiej praktycznej mądrości” (NW). Chcąc wyrobić sobie zdrowy sąd o życiu, musimy pozostawać w kontakcie z rzeczywistością, a to przez obcowanie i rozmowy z ludźmi. Umysł i serce potrzebują takich bodźców, potrzebują orzeźwiającego wpływu cudzego towarzystwa (Rzym. 14:7). W przeciwnym razie nasze umysły i serca dałoby się przyrównać do ciemnego pomieszczenia, w którym okna są zamknięte i przysłonięte zasłonami, wskutek czego zakrada się do niego stęchlizna. Wprawdzie czytanie może nas wzbogacić o jakąś myśl z zewnątrz, ale nie potrafi całkowicie zastąpić przestawania z żywymi osobami.
Niechaj miłość pobudzi cię do tego, żebyś już dziś zaczął się uwalniać od nieśmiałości. A potem zobaczysz, jak z dnia na dzień twoje życie staje się bogatsze, ciekawsze i bardziej wartościowe — z korzyścią zarówno dla ciebie, jak i dla tych, których dobrem się zainteresujesz.
-
-
Czy opłaca się stosować zasady biblijne w interesach?Strażnica — 1977 | nr 1
-
-
Czy opłaca się stosować zasady biblijne w interesach?
PROWADZENIE interesów jest obecnie ryzykownym przedsięwzięciem. Zakładane dziś przedsiębiorstwo, zdaniem pewnego amerykańskiego eksperta z zakresu administracji handlu i przemysłu, ma w najlepszym wypadku zaledwie 50 procent szans utrzymania się na powierzchni.
Czynnikiem utrudniającym życie ludziom prowadzącym samodzielne przedsiębiorstwa jest przede wszystkim szeroko rozpowszechniona nieuczciwość zawodowa. Kiedy
-